Myszki

Liczby, wykresy, schematy czyli testy laboratoryjne - c.d.

Po przeanalizowaniu możliwości sterowników mogłem zająć się testami, podczas których, jak zwykle użyte zostały programy Strider's DirectInput Mouse Hz, Mouse Rate Checker i VMouseBench 0.0.7a. Podobnie jak w przypadku myszy G9 w celu sprawdzenia precyzji nowego Diamondback'a i faktu występowania bądź nie występowania w nim zjawiska akceleracji wstecznej wykonaliśmy szereg doświadczeń w programie Paint (kreślenie szybkimi ruchami linii od lewej do prawej, kreślenie szlaczków oraz robienie okręgów).

Dla pełniejszego obrazu testy przeprowadzone zostały na dwóch systemach - Windows XP (komputer stacjonarny i notebook) oraz Windows Vista (komputer stacjonarny). W przypadku pierwszego systemu zdecydowałem się zrobić dodatkowy test na notebooku z uwagi na problemy z instalacją sterowników myszki na komputerze stacjonarnym (wspominałem już wyżej o takiej przypadłości pierwszych sterowników Razer'a).

Moim środowiskiem testowym były 2 rodzaje podłoża - podkładka materiałowo-plastikowa Zboard FragMat i podkładka materiałowa Steelpad QCK.

O ile obie wskazane wyżej podkładki sprawdziły się w 100% (z lekką przewagą podkładki SteelPad QCK), o tyle niezwykle ciekawe było zachowanie sensora myszy na niestandardowych powierzchniach tj. czarnym pokrytym lekko połyskującą okleiną biurku czy drewnianym stole. Razer DiaomondBack 3G potrafi się bowiem totalnie zagubić na czarnym blacie biurka, a działać na lakierowanym, drewnianym stole. Nie przeprowadzałem głębszych testów na tych powierzchniach, gdyż są one w trochę nieprzewidywalne.

Pamiętając wadę pierwszego Diamondback'a postanowiłem sprawdzić czy nowa jego wersja wykazuje przypadłość swojego poprzednika zgłaszaną przez wielu jego użytkowników tj. występowania efektu akceleracji wstecznej przy niskich czułościach myszy. Wynik testu wykazał w sposób jednoznaczny, że nowy sensor nie ma żadnych problemów ani z wysokimi ani niskimi czułościami. Nigdzie nie wykazał występowania efektu akceleracji wstecznej.

Testy na QCK (po lewej) i Zboard (po prawej) w 800 dpi

Testy na QCK i Zboard w 1800 dpi

Kolejne testy wykazały, iż recenzowana mysz pracuje w rzeczywistej, nieinterpolowanej rozdzielczości, a jej sensor optyczny faktycznie pracuje w rozdzielczościach 800 lub 1800dpi (wyniki w granicach błędu) przy częstotliwości odświeżania na poziomie 125 Hz.

Test interpolacji dla rozdzielczości 800 dpi


Test interpolacji dla rozdzielczości 1800 dpi

W tym miejscu chciałem wyjaśnić, iż w teście badałem faktyczną szybkość reakcji myszy i chociaż wyniki tego testu w przypadku Diamondback 3G nie były najlepsze (jak na mysz dla graczy) postanowiłem pominąć ewentualne możliwości jakiegokolwiek jej sztucznego podkręcania wykraczającego poza to co zaoferował nam producent. Po pierwsze nie każdy to potrafi, a po drugie fałszowałoby to wyniki (nie sposób byłoby porównywać mysz z innymi produktami, w których w żaden sposób nie modyfikowaliśmy ich działania).

Częstotliwość odświeżania - Strider's DirectInput Mouse Hz oraz Mouse Rate Checker