Słuchawki BT

Dźwięk i użytkowanie

przeczytasz w 3 min.

Jakość dźwięku

Snab OverTone EP-101M BT naprawdę dobrze tłumią dźwięki otoczenia. Z nałożonymi piankami robią to nawet bardzo dobrze. To ważna cecha słuchawek miejskich, która sprawia, że odgłosy mijanych samochodów czy dźwięki towarzyszące nam podczas podróży autobusami czy tramwajami nie przeszkadzają w przyjemnym słuchaniu muzyki.

złącze micro USB

Jeśli chodzi o wrażenia z odsłuchu, to słuchawki zdają się być bardzo uniwersalnym sprzętem mobilnym. Nie mają za dużo niskich tonów, a te które są, brzmią raczej punktowo. Fakt ten sprawia, że przy odsłuchu albumu “Magnum Ignotum Preludium” DonGURALesko, który ma mocno melodyjne, ale i mocno basowe brzmienie, wrażenia były dobre, ale nie bardzo dobre. Jeśli jednak włączymy coś, co uderza raz na jakiś czas solidnym tąpnięciem, jak Daft Punk - jest super. Snab OverTone EP-101M BT potrafią zagrać punktowo i w dynamicznych utworach sprawdza się to całkiem nieźle.

Dużą przyjemność daje słuchanie rockowych klasyków, i nie tylko, na Snab OverTone EP-101M BT. Brzmienie jest naturalnie nieco wycofane, ale scena jest dość szeroka, dynamika potrafi zaskoczyć, a wysokie tony to chyba najmocniejsza strona bezprzewodowej wersji EP-101. Wszystko, co było sprawdzane podczas odsłuchu, od Queen po Iron Maiden czy Motorhead brzmiało świetnie i wzbudzało emocje. Zresztą, słucham głównie rocka, więc okres testów był bardzo przyjemnym doświadczeniem.

pilot

Trudno powiedzieć też, by słuchawki te nie nadawały się do jakiegoś gatunku muzycznego. Najgorzej pracują przy klasycznym rapie oraz mocno przebasowionych dźwiękach. Niemniej owe najgorzej tak naprawdę oznacza przekonanie, w którym słuchający wie, że jego sprzęt stać na więcej. Najlepiej Snab OverTone EP-101M BT brzmią tam, gdzie pojawia się dużo dynamiki i wysokich tonów z punktowym basem. Warto dodać, tak na koniec, że całkiem przyjemnie się przez te słuchawki rozmawia. Mikrofon dobrze zbiera, a rozmówca nie słyszy nas, jakbyśmy mówili do niego “ze studni”, co jest sporym plusem, bo wiele konkurencyjnych modeli ma taką wadę.

Reasumując, dla mnie trudno jest kupić w okolicach 150 złotych bezprzewodowe słuchawki dokanałowe, które będą w jakimś aspekcie wyraźnie lepsze niż testowany model. Pamiętajmy jednak o jednym, bardzo ważnym, czynniku wpływającym na wrażenia z odsłuchu. Mowa o indywidualnych preferencjach. Każdy słyszy nieco inaczej i każdy z nas będzie miał inne wrażenia. Rolą recenzenta jest uśrednienie opinii o recenzowanym sprzęcie. Tylko tyle i aż tyle.

Snab OverTone EP-101M BT w dłoni

Wrażenia z codziennego użytkowania

Jeśli coś pierwsze nasuwa się na myśl podczas prawie dwóch tygodni codziennego użytkowania Snab OverTone EP-101M BT, to wygoda i uniwersalność. Już pierwsze użycie i parowanie z telefonem to dosłownie moment. Ot, wystarczy przytrzymać środkowy, multifunkcjonalny przycisk na pilocie i… bach! Słyszymy w słuchawce damski, nieco metaliczny głos i komunikat “Connected”, po czym możemy śmiało słuchać sobie muzyki.

Na co dzień w zasadzie używam nausznych słuchawek firmy Creative, są lekkie i bardzo wygodne. Dziś już wiem, że takie Snab OverTone EP-101M BT to w wielu sytuacjach lepszy wybór. Są nieporównywalnie bardziej mobilne - wszak to słuchawki dokanałowe - oraz wygodniejsze podczas dłuższego noszenia. Nauszny sprzęt męczy po paru godzinach użytkowania i to nawet wtedy, gdy doskonale leży na głowie, zaś testowane “dokanałówki” nie mają w tym aspekcie żadnej słabej strony. Są bardzo wygodne i doskonale leżą wewnątrz uszu, w czym pomagają silikonowe dokładki.

Snab OverTone EP-101M BT - opinia

Niesamocie wygodna jest obsługa. Pilota łatwo odnaleźć na kablu, a przycisk multifunkcjonalny wywiązuje się ze swoich zadań. W ogóle wszystkie guziki na pilocie są bardzo wygodne, mają przyjemny klik, są takie, hmm, mechaniczne, nie-zabawkowe. Zaletą Snab OverTone EP-101M BT jest również to, że można je tak po prostu wyłączyć, co zawsze pozwala na zaoszczędzenie kilku procent baterii. Moje codzienne słuchawki miejskie wyłączają się same po jakimś tam okresie bezczynności i nie wiem, ile energii pochłaniają zupełnie niepotrzebnie. Tutaj testowany model wygrywa niezaprzeczalnie, bo to taka mała rzecz, która naprawdę cieszy.

Podsumowanie

Snab OverTone EP-101M BT to niesamowicie wygodne słuchawki miejskie. Można je łatwo schować i przenosić, grają bardzo przyjemnie, jak na swoją półkę cenową, a do tego przychodzą do nas w dość bogatym zestawie, z przydatnymi akcesoriami. Dla kogoś, kto poszukuje słuchawek na dojazdy do pracy czy szkoły, które łatwo schować do kieszeni i które nieźle wyciszają dźwięki otoczenia oraz dobrze grają, EP-101M BT to dobry wybór.

Ocena końcowa

  • dobre wykonanie
  • dobra jakość dźwięku
  • atrakcyjna cena
  • wygoda użytkowania
  • wygodny i funkcjonalny pilot
     
  • delikatny efekt mikrofonowy

80%

Dobry Produkt benchmark.pl

 

Komentarze

1
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    AlexPL
    0
    Tak się zastanawiam (nie szukałem jeszcze na necie) czy są dostępne słuchawki BT ale z dużymi przetwornikami (nie takie dokanałowe) zakładane na ucho. Coś w rodzaju dawnych Creative SE2300