Oprogramowanie

Spik (wp.pl)

z dnia


Plusy: Minusy:


Ma wszystkie podstawowe opcje komunikatora

Niezbyt atrakcyjny wizualnie
Nie jest już rozwijany

Strona WWW: www.spik.wp.pl Obsługiwane protokoły: GG, Tlen, ICQ, XMPP

Moja przygoda ze Spikiem zaczęła się od małej mordęgi - program za nic w świecie nie chciał założyć mi konta. Całe szczęście, że ostatecznie można posłużyć się kontem pocztowym na Wirtualnej Polsce. Tylko czy jest po co?

Od góry: Wygląd programu, kolorowa skórka, opcje programu.
 



 

Multikomunikator Wirtualnej Polski to w rzeczywistości ulepszona wersja wydawanego przed laty WP Kontakt. Program nie cieszył się zbyt dużą popularnością i widocznie z tego powodu twórcy zdecydowali się na ten "rebranding", przy okazji poszerzając usług o telefonię VoIP.

Spik, poza swoją imienniczką, jest klientem sieci Gadu-Gadu, ICQ, XMPP i Tlen. Ponadto oferuje rozmowę na specjalnych czatach, które jednak nie są połączone z usługą portalu Wirtualna Polska i na tle Stefana czy Tlenu wypadają bardzo słabo. Spik obsługuje też wszystkie podstawowe opcje związane z rozmową, formatowanie czcionki, przesyłanie emotikonek, obrazków czy plików. Spokojnie można też tworzyć konferencje. W miarę przejrzyście wygląda lista kontaktów, gdzie sprawnie pobierane i aktualizowane są statusy naszych znajomych.  Z niewyjaśnionych przyczyn co jakiś czas lubi się rozłączyć z siecią Gadu-Gadu, jednak zdarza się to raczej sporadycznie.

Choć z opisywanych programów Spik przypadł mi do gustu w najmniejszym stopniu, ma też kilka imponujących funkcji. Jedną z nich jest ciekawie zrobiony czytnik RSS informacji z serwisu informacyjnego WP. Pomysłowy jest też system dystrybucji programu. Na jego oficjalnej stronie znajduje się m.in. aplikacja pozwalająca na bezpośrednie uruchomienie Spika z płyty CD lub pendrive'a, a także system komunikacji online - stworzony na kształt Web Gadu-Gadu. To właśnie ten ostatni ma stanowić przyszłość Spika, ponieważ twórcy oficjalnie poinformowali o zakończeniu prac nad rozwijaniem "stacjonarnej" wersji programu.

Wielką bolączką aplikacji jest jej oprawa graficzna. Wprawdzie tego typu detale przy płynnej komunikacji nie powinny mieć znaczenia, jednak wygląd rodem z czasów Windows 3.11 jest naprawdę odpychający. W przeciwieństwie do np. Tlenu, twórcy nie popisali się także w przypadku dostępnych skórek graficznych, a ze wsparciem ze strony fanów w tym wypadku jest naprawdę słabo.

Spik to dobry komunikator, który sprawnie realizuje swoje podstawowe funkcje. Niestety, na tle konkurencji wypada bardzo przeciętnie i brak mu cech, które mogłyby przekonać potencjalnego użytkownika do wybrania właśnie tego programu.