To nie jest prosty post-processing. To część silnika, tym efektem twórcy gry mogą sterować zgodnie z własną wizją artystyczną. Na pewno powstaną, o ile już nie powstały filtry ustawiające określony styl graficzny typu LORA.
Patrzyłbym na to raczej z perspektywy rozwiązania Google Genie. Genie poza samą grafiką generuje też od zera cały świat gry, co ma duże ograniczenia i nie nadaje się do stworzenia grywalnego produktu. Tutaj dostajemy rozwiązanie hybrydowe - AI generuje tylko finalną warstwę grafiki, ale mechanika i cały świat pozostają po stronie tradycyjnego silnika, co zapewnia spójność i grywalność zgodną z projektem twórców.
"Śmieszne kotki" to temat spóźniony o co najmniej dwa lata. Centra danych są budowane pod zespoły autonomicznych agentów, którzy będą pracować 24/7. A to kosztuje - Kto próbował, ten wie.
Tymczasem w minionym tygodniu mieliśmy wysyp agentów od wiodących firm - Notion Custom Agents, Google Opal. Claude Cowork - A co do jego skuteczności nikt już nie ma wątpliwości - dostał integracje z Google i innymi popularnymi narzędziami biznesowymi. Twórca OpenClaw dołączył do OpenAI.
Ja jestem zaskoczony, że Trump w ogóle się tym przejmuje. Spodziewałem się raczej "cała naprzód" i dominacji big-tech nie tylko w gospodarce, ale i polityce. Taka dystopia, w której korporacje mogą wszystko, a szary człowiek nie może nic.
@Monolit To nic złego. Wkraczamy w fazę "osobistego oprogramowania" - każdy może sobie vibe-kodować, co mu się podoba.
Jeżeli ktoś potrzebuje apki do monitorowania wzrostu rzeżuchy na parapecie, to może ją sobie stworzyć promptem i już. Nie jest wymagany sukces komercyjny. To samo w przypadku gier.
Może to i dobrze, że osiągnęliśmy stan w którym technologia jest w zupełności wystarczająca na potrzeby ludzi. Nie ma potrzeby kupować nowego sprzętu co 2 lata.
NVIDIA ulepsza grafikę w grach? Nie, DLSS 5 poszło za daleko [OPINIA]
11 komentarzyDyskutuj z nami!Patrzyłbym na to raczej z perspektywy rozwiązania Google Genie. Genie poza samą grafiką generuje też od zera cały świat gry, co ma duże ograniczenia i nie nadaje się do stworzenia grywalnego produktu. Tutaj dostajemy rozwiązanie hybrydowe - AI generuje tylko finalną warstwę grafiki, ale mechanika i cały świat pozostają po stronie tradycyjnego silnika, co zapewnia spójność i grywalność zgodną z projektem twórców.
Największy przełom w historii grafiki? NVIDIA pokazuje DLSS 5
19 komentarzyDyskutuj z nami!Słuchanie muzyki w 2026 roku. Google szuka rozwiązania współczesnych problemów
4 komentarzyDyskutuj z nami!Asystent na twoim biurku. Wolisz budzik czy robotyczne ramię?
2 komentarzyDyskutuj z nami!Niestety oba rozwiązania mają tę wadę, że są niezbyt przenośne - do parku ich nie zabiorę. Do pociągu w sumie też. A smartfon zawsze pod ręką.
Nie prosiłem o AI. To rewolucja, za którą wszyscy (za)płacimy [OPINIA]
15 komentarzyDyskutuj z nami!Tymczasem w minionym tygodniu mieliśmy wysyp agentów od wiodących firm - Notion Custom Agents, Google Opal. Claude Cowork - A co do jego skuteczności nikt już nie ma wątpliwości - dostał integracje z Google i innymi popularnymi narzędziami biznesowymi. Twórca OpenClaw dołączył do OpenAI.
AI zużywa za dużo energii. Trump wzywa gigantów na dywanik
5 komentarzyDyskutuj z nami!Ale się myliłem :?
Kartka i długopis. ChatGPT z nimi przegrał
3 komentarzyDyskutuj z nami!Każdy stworzy grę. Taką przyszłość widzi Unity
4 komentarzyDyskutuj z nami!Jeżeli ktoś potrzebuje apki do monitorowania wzrostu rzeżuchy na parapecie, to może ją sobie stworzyć promptem i już. Nie jest wymagany sukces komercyjny. To samo w przypadku gier.
Koniec telewizorów 8K? Kolejny producent rezygnuje z produkcji
14 komentarzyDyskutuj z nami!Gemini 3 w nowej odsłonie. Google wypełnia lukę w ofercie
1 komentarzyDyskutuj z nami!Czyli - dostajesz to, za co płacisz. Nie jest to żadna rewolucja cenowa.