Komputery

Atom traci, a Intel i tak notuje rekordowe wyniki

Paul Otellini, CEO Intela, ogłosił właśnie wyniki finansowe za drugi kwartał tego roku. W skrócie można napisać, że Intel piąty kwartał z rzędu notuje rekordowe wyniki, mimo spadku zainteresowania układami Atom.

Przyjrzyjmy się jednak bliżej zarówno wynikom jak i opinii CEO Intela. Otellini ogłosił, że firma po raz pierwszy w swojej historii osiągnęła przychód większy niż 13 mld dolarów. Skąd tak dobry wynik skoro rynek pecetów zwolnił i podobno chyli się ku upadkowi? Według prezesa Intela udało się osiągnąć taki przychód dzięki zwiększeniu popytu korporacji na najbardziej zaawansowane rozwiązane, nie bez swego udziału znalazły się tutaj konstrukcje serwerowe dla centrów danych. Swoją role odegrała również komputeryzacja krajów rozwijających się.

Czym jednak Intel tak bardzo się cieszy? Według wyników finansowych zgodnych z zasadami GAAP, 2 kwartał tego roku przyniósł przychód rzędu 13 mld dolarów, co stanowi 1% wzrost względem ubiegłego kwartału i aż o 21% większy wynik niż za analogiczny okres ubiegłego roku. Zysk operacyjny wyniósł 3,9 mld dolarów, zaliczając spadki kolejno o 5% i 1% względem ubiegłego kwartału i analogicznego okresu 2010 roku. Zysk netto w drugim kwartale wyniósł 3 mld dolarów, ze 7% spadkiem względem I kwartału tego roku i wzrostem o 2% względem ubiegłego roku. Dane te są podawane z zachowaniem zasad GAAP czyli są nieco niższe ze względu na uwzględnienie wydatków oraz księgowania przejęć.

Dowiedzieliśmy się również jaki wzrost przychód zaliczyły poszczególne oddziały Intela. PC Client Group uzyskał wzrost przychodów o 11% w stosunku do II kwartału 2010, w przypadku Data Center Group wynik ten wynosił 15%. Natomiast, aż 2/3 całkowitej sprzedaży firmy stanowiła sprzedaż procesorów Intel Core i3, i5 oraz i7.

Jak wspominaliśmy wcześniej spadły przychody firmy ze sprzedaży układu Atom, dokładnie o 15% w porównaniu do II kwartału 2010 roku. Oznacza to, że w podsumowywanym kwartale przychód firmy z Atoma wyniósł 352 mln dolarów. Przyczyn spadku zainteresowania Atomami doszukuje się w rosnącej popularności smartfonów i tabletów, które z powodzeniem mogą zastępować przeglądanie internetu zamiast netbooków.

Intel dostrzegł problem z Atomami już wcześniej, dlatego też powoli zaczyna wchodzić w rynek mobilny, na razie ze swoim układem Oak Trail, który skierowany jest dla tabletów. Ciężko jednak będzie walczyć na rynku całkowicie zdominowanym przez ARM. Firma Otelliniego od jakiegoś czasu stara się również popularyzować koncept ultrabooka, czyli następcy netbooka. Ma to być cienki, lekki komputer z funkcjami tabletu.
 

Paul Otellini, CEO Intel
 

Intel nie tak dawno przejął firmy McAfee oraz Infineon Wireless Solutions. Dziś podano do publicznej informacji, że w ciągu pełnego kwartału obie jednostki wygenerowały łączny dochód wynoszący 1 mld dolarów. Na pierwszy produkt łączący doświadczenie McAfee i Intela będziemy musieli poczekać do targów Intel Developer Forum, które odbywają się w dniach 13-15 wrzesień w San Francisco.


Więcej o Intelu:

Źródło: Tom's Hardware, TechConnect Magazine

Komentarze

25
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Dołożyłem im jedną cegiełkę bo na buldożera czekać już nie będę.
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      Powody tych "bić rekordów" są bardzo proste.
      FED, czyli Federalna Rezerwa USA dodrukowała ok. 5,5 biliona USD
      czyli wywołała niesamowitą inflację.
      A jak firmy rozliczają swoją działalność? No kwartalnie, a potem rocznie!
      W związku z tym, z dużym opóźnieniem czasowym po tych dodrukowaniach (inflacjach), firmy i korporacje przez dłuższy czas liczyły nowe przychody (na mniej wartym dolarze) tak jakby miał siłę nabywczą przed QE (dodrukiem; inflacją). I dzięki temu - FED pompuje dolara, dolar traci na wartości, spółki odnotowują większe (oczywiście, symbolicznie, bo w numerkach tylko) zyski - mamy kolejne bicie rekordów.
      Innymi słowy, kiedyś dolar był warty 3,4zł, albo bardziej uniwersalnie, powiedzmy że za dolara można było kupić 1/100 sztabki złota.
      A teraz mamy dewaluację dolara - kurs wacha się koło 2zł, i za DWA dzisiejsze dolary możemy kupić tą 1/100 sztabki złota.
      Innymi słowy, te 13mld są o wiele mniej warte niż kwoty które wcześniej zarabiali.
      • avatar
        Ajschylos
        0
        Hmmm Arreat ma racje , osłabianie się dolara to dla nas dobra informacja dopóki się nie okaże że USA staną się niewypłacalne, bo będzie wielki krach rodem z lat 20-30 XX w i nie wiadomo czy znowu się nie skończy wojną tym bardziej że państwa europejskie także biednieją w zastraszającym tempie ...
        • avatar
          rzeka
          0
          Wszyscy ochy achy, a ja się czepię
          "Dowiedzieliśmy się również jaki wzrost przychód zaliczyły poszczególne oddziały Intela."
          Nie powinno być przypadkiem "przychodu"?
          • avatar
            Konto usunięte
            0
            JohnSheppardPL moja kasa moja sprawa, poza tym potrzebuje nowy komputer teraz, a nie za kiedyś tam.

            Więc ty sobie czekaj nawet do przyszłego roku, w nadziei że ten buldożer będzie objawieniem roku.



            • avatar
              Konto usunięte
              0
              Proponuje przeinstalować system jak ci zacina albo przejść na konsole jak nie potrafisz poradzić sobie z własnym komputerem.

              Mój pierwszy PC miał 75 MHz i był to intel, od tamtego czasu miałem na zmianę amd z intelem. czy to athlon czy 2core bez znaczenia.
              Zawsze byłem zadowolony tak samo z graficznymi kartami voodoo geforce czy radeon. Więc takie teksty to dzieciom na dobranoc można opowiadać.