Gry

Bethesda przybliża świat Fallout 76

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
25 komentarzy Dyskutuj z nami

Świat Fallout 76 ma być czterokrotnie większy od świata Fallout 4. Wedle zapowiedzi, gracze liczyć mogą na sporą różnorodność terenów.

Zapowiedź Fallout 76 nie przyniosła wielu informacji. Nieco więcej ujawniono podczas prezentacji na E3 2018 i wygląda na to, że producent chce już systematycznie przypominać o swojej nowej produkcji.

Opublikowany został materiał wideo, który przypomina, że akcja Fallout 76 rozgrywać będzie się na terenach Wirginii Zachodniej. Podczas rozgrywki gracze odwiedzą sześć regionów, które wedle obietnic cechować będą się bardzo dużą różnorodnością.

Każdy z regionów to nie tylko inne widoki, ale również odmienne zagrożenia i aktywności do wykonania. W ogólnym rozrachunku, świat Fallout 76 ma być czterokrotnie większy od świata Fallout 4. Powinien też lepiej wyglądać, twórcy mocno akcentują podniesioną szczegółowość, lepsze oświetlenie i renderowanie.


Poza tym warto wspomnieć o materiale prezentującym rozgrywkę wieloosobową. To właśnie na niej skupiać ma się Fallout 76.


Dodajmy, że premiera Fallout 76 odbędzie się 14 listopada tego roku. Na zabawę szykować mogą się posiadacze PC oraz konsol Xbox One i PlayStation 4.

Źródło: Bethesda Softworks

Komentarze

25
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Wydanie Fallouta 76 jako gry online prawdopodobnie łączy się z mikropłatnościami na których będą doić od graczy pieniądze a nie tam jakimś piraceniem.

    Myślisz że po co sie robi gry MMO po to żeby postawić serwery które trzeba utrzymać,prąd za który trzeba zapłacić i po to żebyś ty kupił raz grę i grał na koszt firmy?

    Gry MMO robi się dla pieniędzy,mikropłatności itd.

    Moim zdaniem to całkiem z fallouta już zrobili totalnego babola i czwarta część to najlepiej obrazuje.
    5
  • avatar
    Blackshadow
    Klimatyczna muzyka, i nic poza tym. Zastanawia mnie, jakim cudem świat 20 lat po wojnie wygląda lepiej niż 200 lat po wojnie.
    2
  • avatar
    Guczi04
    Weź przestań. Single w Falloucie jest mega. Misje, scenariusz, historia... A w multi to co? Sieka bez wyższego celu i tyle.
    -1
  • avatar
    xbk123
    To jest ten tytuł, który zdecydowanie pominę bo na mój gust to będzie takie Fallout 4.1, a zainteresuje się dopiero kolejnym, tym z serii TES.
    -1
  • avatar
    Pawlus
    Dla mnie oczywistym jest, że przejście z czysto singlowego doświadczenia na multi ma za zadanie wyeliminować masowe piracenie tak popularnej serii jaką jest fallout. Fallout 4 niedługo po premierze był dostępny na torrentach i tu bym dopatrywał się głównej przyczyny "online only" dlatego śmieszą mnie tłumaczenia jakoby głównie chodziło o to aby umożliwić zabawę w coopie.

    Szkoda tylko, że największym ciosem będzie dostępność modów. Dla mnie takie gry jak fallout3/4 czy elder scrollsy to głównie zabawa w modowanie. Praktycznie po instalacji poświęcam dobre 2-3h aby dobrać mody które mnie interesują. Dlatego też mimo zapewnień, że mody będą jestem szczerze zaniepokojony tym co zaoferować mi będzie mógł ten nowy fallout.

    Zobaczycie, że TES6 też będzie wykonany w podobnym stylu za te 2/3 lata. Wielka szkoda. Jakby to multi było dodatkiem, osobnym trybem po odpaleniu to spoko. Jakbym mógł sobie swoją własą offline'ową wersję pomodować do granic absurdu, a dodatkowo mieć to całe doświadczenie w multi to byłoby idealnie, a tak.. tak nie wiem jak będzie.

    Oczywiście jeśli źle myślę i tą wersję multi będzie się dało modować jak poprzednie to dajcie mi znać, może czegoś nie doczytałem albo nie dooglądałem. :)
    -6