Gadżety

Casio G-Shock: nowe zegarki z Bluetooth i rozpoznawaniem utworów

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
17 komentarzy Dyskutuj z nami

Zamiast powiadomień czy opcji fitness, nowe zegarki Casio G-Shock zaoferują szeroką funkcjonalność muzyczną.

Casio G-Shock GBA-400

W erze smartwatchów producenci bardziej tradycyjnych zegarków mają nie lada wyzwanie, by przyciągnąć do siebie konsumentów. Jedni oferują zbliżoną funkcjonalność (czyt. powiadomienia o SMS-ach, mailach i połączeniach), drudzy zaś celują w fitness. Firma Casio postanowiła się wyróżnić i pójść w innym kierunku. Jej najnowszy zegarek – G-Shock GBA-400 koncentruje się na muzyce.

Casio G-Shock GBA-400 to zegarek, który za pośrednictwem technologii Bluetooth łączy się z naszym smartfonem. Jedną z jego najważniejszych cech charakterystycznych jest integracja z aplikacją G’Mix – pokrętło i umieszczone z boku przyciski pozwalają aktywować różne funkcje dodatkowe.

Wśród największych ciekawostek znajdziemy fakt, że zegarek ten może być wykorzystywany do słuchania muzyki i rozpoznawania utworów. Wystarczy wybrać odpowiednią funkcję na tarczy i po chwili na ekraniku pojawi się tytuł piosenki. Wszystko to bez sięgania po telefon i fatygowania Siri czy Cortany. 

Pokrętło może też posłużyć między innymi do regulacji głośności odtwarzania muzyki w telefonie, zmiany utworu czy modyfikacji ustawień equalizera. 

Dzięki łączności Bluetooth czas na zegarku zawsze będzie aktualny – nawet przy przekraczaniu stref czasowych. Ponadto, w przypadku zgubienia smartfona, G-Shock GBA-400 pomoże nam go odnaleźć poprzez sygnały dźwiękowe. Całości dopełniają: przydatna trójka – alarm, stoper i minutnik; oraz LED-owe podświetlenie tarczy.

Stosunkowo gruby (18,3 mm) zegarek może też pochwalić się niezłą wytrzymałością – jest wstrżaso- i wodoodporny (na głębokość do 200 metrów). Jego bateria wystarczyć ma natomiast aż na dwa lata użytkowania. 

Casio G-Shock GBA-400 kolory

Zegarek Casio G-Shock GBA-400 trafić ma do sklepów już w październiku. Jego sugerowana cena detaliczna to 200 dolarów.

Źródło: DigitalTrends, Casio

Komentarze

17
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    8
    Całkiem twarzowy, do dresu jak znalazł. Tylko gdzieś w tych wszystkich funkcjach ginie funkcja pokazywania godziny, staje się słabo czytelna.
  • avatar
    xFruciuux
    7
    No ogólnie fajny ale coś się tu nie zgadza "Stosunkowo gruby (51 mm) zegarek może też pochwalić się niezłą wytrzymałością" ??? Chyba chodzi o średnicę koperty zegarka a nie grubość bo w przeciwnym wypadku wyglądałby jak puszka :D
  • avatar
    Supel
    -1
    Mi tam wystarczy poczciwy GS-1100. Nie wiem po co Bluetooth ...bezsens
  • avatar
    Konto usunięte
    -13
    A kto jeszcze zegarki nosi? Ja to jak byłem mały to się lansowałem z Casio, ale jak dostałem pierwszą komórę, to do śmietnika od razu wyrzuciłem!
  • avatar
    OBoloG
    0
    A ja mam jakiegoś starego casio nie wiem nawet jaki model kupiłem go 9 late temu za ok 120 zł. na alle... i przez 8 lat nie wymieniałem baterii więc od roku działa na nowej. Srebrny elegancki ze srebrną bransoletą która nie śniedzieje i po 9 latach wygląda tak samo, cyfrowy wyświetlacz: dwa czasy, alarm na każdy dzień tyg. osobno, stoper, data dzień/miesiąc/rok/ kompas i czego chcieć więcej.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Wyglada oblednie - nieporownywalnie lepiej, niz obecne smartwatche, w szczegolnosci Apple Watch.

    Watpliwosci budzi jedynie deklarowana wytrzymalosc baterii - jak wiadomo Bluetooth ciagnie prad niemilosiernie.

    Przydalaby sie mozliwosc bezprzewodowego doladowywania baterii.