Ciekawostki

Ceramika pozwoli przechowywać mnóstwo danych przez tysiące lat?

przeczytasz w 2 min.

W dzisiejszych czasach firmy i osoby prywatne generują i gromadzą więcej danych, niż kiedykolwiek wcześniej. W związku z tym rosnące koszty i stosunkowo niska trwałość istniejących metod przechowywania budzą poważne obawy. Pojawiła się propozycja rozwiązania tych problemów.

Pewien startup kryjący się pod nazwą Cerabyte, chce wprowadzić rewolucję w dziedzinie przechowywania danych. Otóż stworzyli już kompleksowy system demonstracyjny, wykorzystujący wyłącznie komercyjne, gotowe komponenty. W jaki sposób to działa?

Otóż mamy tutaj stanowisko, składające się ze stojaka do operacji wejścia/wyjścia danych i kilku stojaków bibliotecznych. Nośnik pamięci przechowywany w formie kasety, ma postać cienkiej i pojedynczej tafli z nanowarstwą ceramiczną. Kaseta ta jest przenoszona ze stojaka bibliotecznego na stojak do zapisu/odczytu. Wkładka jest otwierana, talerz jest wyjmowany i ustawiany na stole montażowym. Dane są na nim zapisywane za pomocą femtosekundowego impulsu laserowego w postaci wzorów przypominających kody QR.

Impuls laserowy tworzy dziury lub pozostawia przestrzenie w warstwie ceramicznej, reprezentujące zera i jedynki. W miarę przesuwania się czujnika do przodu, zapisywany jest wiersz wzorów, który następnie jest odczytywany i weryfikowany przez kamerę mikroskopową (podczas ruchu do tyłu). Po całkowitym zapisaniu nośnika danych jest on ponownie umieszczany na kasecie i przesyłany do biblioteki. Proces wyszukiwania danych jest podobny, z tą różnicą, że do odczytania zawartości wystarczy użycie kamery mikroskopowej.

Cerabyte twierdzi, że dane przechowywane w ten sposób pozostają bezpieczne i dostępne w szerokim zakresie temperatur od -273°C (-460°F) do 300°C (570°F), nawet w środowisku kwasowym oraz korozyjnym, a także pozostają odporne na promieniowanie i pole elektromagnetyczne. Teoretycznie taki nośnik powinien bez większego problemu przechowywać do 10 000 TB danych przez około 5000 lat.

Ten początkowy system może nie konkurować z najnowocześniejszymi obecnie systemami przechowywania danych, ale Cerabyte wierzy, że ma potencjał, aby stać się przyszłym standardem zrównoważonego, długoterminowego przechowywania danych. Jej opłacalna i łatwo skalowalna technologia, która nie wymaga energii do przechowywania danych i eliminuje potrzebę migracji danych, jest wysoce obiecującym rozwiązaniem na przyszłość.

A co Wy o tym sądzicie? Czy ceramika, która za czasów antycznych służyła do zapisywania informacji powróci do łask w nowoczesnym wydaniu? Zapraszam do dyskusji w sekcji komentarzy!

Źródło: Cerabyte, TechRadar Pro

Komentarze

15
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    KMN123
    7
    Czy rzeczywiście jest to, aż tak nowatorski pomysł? Przecież są dostępne nagrywarki i dyski M-Disc. Są one stworzone w unikalnej technologii, która w miejsce podatnego na utlenienie srebra, do zapisu danych na płycie wykorzystuje związki oparte na granicie. Nagrywarki są w stanie wygrawerować dane wewnątrz płyt M-Disc, dzięki czemu zdjęcia, filmy czy dokumenty zapisane na dyskach M-Disc przetrwają nawet 1000 lat. Wykonane przez firmę Millenniata testy na podstawie normy branżowej ISO/IEC 10995 wykazały, że średni czas eksploatacji dysku M-Disc DVD to 1332 lata.
    • avatar
      PerfectDAY
      3
      Ciekawe technologia, ale nie sądzę, żeby aż taka żywotność była nam w ogóle potrzebna. Patrząc na to co się dzieje na świecie to wystarczą nam nośniki na góra 50-100 lat.
      • avatar
        Tu_Szczecin
        2
        Ciekawe, bo wytwarzanie ceramiki nie jest specjalnie kosztowne a i surowiec do jej produkcji jest raczej niewyczerpany.
        • avatar
          mrocznysedes
          2
          Dane może i wytrzymają tysiące lat. Ale jestem ciekawy czy, może nie za 1000 lat ale za tylko niecałe 100, ktoś znajdzie muzeum, w którym będzie urządzenie do odczytania tych danych. No chyba, że ktoś jeszcze trzyma u siebie stacje dysków 5,25" lub 3,5", tak na wszelki wypadek. XD
          • avatar
            vacotivus
            0
            Jak zwykle, wszystko będzie zależyć od transferów i kosztu/GB. Podejrzewam, że drugi czynnik wypadnie nieźle, pierwszy - nie mam pojęcia.

            BTW co z memrystorami?
            • avatar
              FunkyKoval
              0
              Podobne technologie już funkcjonują, w zeszłym roku był film o sposobie archiwizacji dużych ilości danych na małych szklanych płytkach, tam laserowo zapisuje się całe strony dokumentów na szkle w nano-skali, do odczytu wystarczy układ optyczny i ewentualnie skaner. Mniej to skomplikwoane od nagrywaki DVD czy BD (M-Disc) i daje dużą doze pewnosci odczytu za np. 1 000 lat.
              • avatar
                piomiq
                0
                Ktoś tu zapomniał wspomnieć o tym jaki jest czas zapisu? jaki jest czas odczytu?
                Drugą kwestią jest to, że każdy nośnik potrzebuje urządzenia do odczytu, które MUSI przetrwać te parę tysięcy lat, jeśli chcemy je wtedy odczytywać. Jaki jest pomysł tego startup-u na to?
                To, że stosują łatwo dostępne dziś technologie niczego nie zmienia, ani nie wnosi do powyższego problemu.
                Co jakiś czas dane w centrach danych są migrowane na nowe nośniki, do który istnieją urządzenia je odczytujące.
                • avatar
                  przykra_sprawa
                  0
                  5000 lat? Pożyjemy, zobaczymy.