Nauka

Cheetah: robot MIT przeskakuje przeszkody w biegu

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
17 komentarzy Dyskutuj z nami

Podczas skoku Cheetah 2 naśladuje ruchy rzeczywistego geparda. To naprawdę robi wrażenie.

Cheetah 2

Działające w ramach instytutu MIT laboratorium Biomimetics Robotics Lab zaprojektowało nową wersję swojego robotycznego geparda. Cheetah 2, poprzez swoją zwiększoną zwinność i szybkość, jest jeszcze bardziej podobny do swojego zwierzęcego „ojca”. Potrafi z dużą dokładnością przeanalizować przeszkody na swojej drodze, a następnie przeskoczyć je, jeśli tylko nie są wyższe niż 40 centymetrów. 

Podczas skoku Cheetah 2 naśladuje ruchy rzeczywistego geparda, za co odpowiada przygotowany przez konstruktorów system trzech algorytmów działających w czasie rzeczywistym. Pierwszy odpowiada za wykrywanie przeszkód dzięki czujnikowi laserowemu umieszczonemu z przodu robota. Na podstawie tych danych Cheetah 2 ocenia odległość do przeszkody i jej wysokość. Następnie dostosowuje prędkość i ułożenie „łap”, aby wydłużyć lub skrócić skok. Wreszcie ostatni algorytm określa siłę nacisku potrzebną do wykonania idealnego skoku. Jaki jest efekt? 

Projekt MIT Cheetah finansowany jest przez agencję DARPA. Można się więc domyślać, że technologia ta ostatecznie znajdzie zastosowanie nigdzie indziej, jak właśnie w wojsku. Robot jest zaskakująco zwrotny i stabilny, a jednocześnie całkiem szybki. Być może posłuży więc do transportu zaopatrzenia na froncie.

Źródło: SlashGear, Engadget

Komentarze

17
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    czacha994
    12
    Chłopaki mają całkiem fajny sposób na nagrywanie tego :D
  • avatar
    kokosnh
    9
    No to już nie uciekniemy...
  • avatar
    Dudi4Fr
    4
    Terminatory tworzą się na naszych oczach...

    A tak na serio, co będzie jeśli zamiast płotka trzeba będzie przeskoczyć pudełko?
  • avatar
    Xaros
    3
    Movement bardziej królika niżeli geparda :P
  • avatar
    Konto usunięte
    1
    Największym problemem tego rodzaju robotów dla wojska jest zasilanie.
    Warunek podstawowy, to aby takie coś było ciche, silniki spalinowe odpadają.
    Samo urządzenie jest ciężkie, a dodatkowo ma nosić sprzęt wojskowy, czyli broń, amunicję, wodę, jedzenie, środki radiolokacyjne. Wszystko generalnie jest bardzo ciężkie. Jak nie podźwignie 200kg, to szkoda sobie głowy zawracać. Samo waży też 200kg(z bateriami).
    Co zrobić jak w terenie wyładują się baterie, osiołka trawą nakarmię, a te MWh baterie czym nakarmię, panelami solarnymi o powierzchni boiska.
    Dopóki nie zostanie opracowane źródło energii o gęstości 2 rzędy wielkości tego co teraz. Aktualnie można pracować nad sterowaniem i mechaniką, ale nie nad projektem realnego wprowadzenia na pole walki.
  • avatar
    mgkiler
    0
    I tak coś za wolno. Już dawno widziałem podobne filmy. Powinny już dawno służyć w wojsku.
  • avatar
    wdowa94
    -7
    Hehehe, śmieszny robocik. Jest niemały problem przy pętli biegu po programie skoku poniżej 40cm.

    Swoją drogą nie ma tu nic nadzwyczajnego- Zwykłe silniki, detektor zbliżenia, prosty kontroler i poprawnie (3/6) napisany program (ciekawe swoją drogą jak go zatrzymują/ co się dzieje przy ścianie), a w dodatku robot działa tylko i wyłącznie na prostym torze ;)
  • avatar
    Spojler
    0
    Jakie fajne... Jeszcze to trochę zminiaturyzować i mamy kotełka :D
  • avatar
    Marucins
    0
    Czyli to mają być te terminatory?
    Zwierzęta... :)
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    postępem może i tak ale dla mnie takim samym jak Pager, czy Windows millenium ;) dla mnie krokiem milowym będą pojazdy wykorzystujące lewitacje, jeśli tarcie zmniejszyć do 0 to znikoma ilość energii wystarczy do przemieszczania znacznych ciężarów, namiastką tego jest lewitacja magnetyczna wykorzystana chyba nawet komercyjnie w kolejach... ok przypomniało mi się jedno zastosowanie maszyny kroczącej, wielkie koparki w kopalniach odkrywkowych