Konsole do gier

Xbox pikuje, sprzedaż spada. Microsoft i tak zarabia miliardy

przeczytasz w 2 min.

Microsoft w coraz mniejszym stopniu wydaje się firmą konsumencką. Taktyka, w której wszystko ma być Xboxem odbija się na sprzedaży samego sprzętu. Priorytety zdają się jednak być gdzie indziej.

Xbox nie jest w najlepszym miejscu, co sugerują zmiany kadrowe. Po odejściu Phila Spencera na emeryturę i rozstaniu z byłą prezes Xbox Sarah Bond kierownictwo nad segmentem gier objęła Asha Sharma, wcześniej związana z Microsoft CoreAI. Według źródłowego materiału nowa szefowa obniżyła już cenę Xbox Game Pass i podjęła działania, które mają odbudować tożsamość marki. 

A jest co odbudowywać, bo Microsoft poinformował o kolejnym słabszym kwartale w segmencie Xbox. Jak opisuje The Verge na podstawie raportu spółki opublikowanego w środę, przychody ze sprzętu spadły o 33 proc., a z treści i usług o 5 proc. Mimo tego firma wypracowała 82,9 mld dol. przychodu dzięki mocnemu wzrostowi części chmurowej i biznesu AI. Początek roku rysuje się dla marki Xbox źle, także z powodu ograniczenia sprzedaży konsol Xbox na części rynków.

Znacznie lepiej wyglądają wyniki w obszarze usług chmurowych i sztucznej inteligencji. Microsoft podał, że przychody z chmury sięgnęły 54,5 mld dol., co oznacza wzrost o 29 proc. rok do roku. Firma przekazała też, że biznes AI przekroczył roczne tempo przychodów na poziomie 37 mld dol., a wynik ten był wyższy o 123 proc. niż rok wcześniej. Z kolei Azure i inne usługi chmurowe urosły o 40 proc.

Sprzedaż sprzętu nie jest tym, co daje Microsoftowi pieniądze

W raporcie widać również poprawę w narzędziach produktywności. Liczba płatnych stanowisk Microsoft 365 Copilot wzrosła z 15 mln w poprzednim kwartale do 20 mln. Spółka rozwija też pakiet biurowy o kolejne funkcje AI, w tym rozwiązania określane jako "vibe working" w Excelu, Wordzie i PowerPoincie. W tym samym kwartale przychody z konsumenckiej chmury Microsoft 365 zwiększyły się o 33 proc., a segment rozwiązań dla przedsiębiorstw urósł o 19 proc.

Xbox nie jest w najlepszym położeniuXbox nie jest w najlepszym położeniu

Słabiej wypadł natomiast biznes związany z Windowsem, producentami komputerów i własnymi urządzeniami firmy. Microsoft poinformował o spadku przychodów z segmentu Windows OEM i urządzeń o 2 proc.. W materiale wskazano, że wpływ na ten wynik ma globalny niedobór pamięci, który zmusił firmę do podniesienia cen urządzeń Surface. 

Sytuację w kolejnych miesiącach mogą poprawić nowe modele Surface Pro i Surface Laptop. Ich premiera ma nastąpić w najbliższym czasie i może ograniczyć spadki w tym obszarze. Na razie jednak kwartalne wyniki Microsoftu pokazują przede wszystkim, że wzrost firmy napędzają chmura, Azure i narzędzia AI, a segment Xbox jest w kiepskim położeniu już nie tylko wizerunkowo.

Źródło: The Verge

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!

Witaj!

Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

Połącz konto już teraz.

Zaloguj przez 1Login