Aparaty cyfrowe

Chopin okiem Lumixa GH1

przeczytasz w 2 min.

Panasonic prezentuje projekt studentów łódzkiej filmówki - reżysera Piotra Ivana Ivanova i Krzysztofa Dziomdziory - etiudę filmową „List”. Burzliwa historia miłości dwojga ludzi została sfilmowana aparatem Lumix DMC-GH1.

Etiuda „List” to najnowszy projekt łódzkich filmowców. Sprzęt do realizacji filmowej, który zazwyczaj zajmuje kilka samochodów ciężarowych zastąpił aparat Panasonic Lumix DMC-GH1.

 Warto przeczytać:
 

Reżyser Piotr Ivan Ivanov oraz Krzysztof Dziomdziora, pomysłodawcy i autorzy etiudy „List”, kończą organizację produkcji filmowej i telewizyjnej w PWSTiF w Łodzi. „Większość profesorów naszej uczelni powiedziałoby, że do realizacji etiudy niezbędna jest taśma 35mm i fundusze liczone w dziesiątkach tysięcy złotych. My chcemy udowodnić, że dzięki dostępnej technologii wiele kosztów można znacznie zredukować, albo nawet pominąć, nie tracąc tym samym na jakości realizacji filmu i idąc na artystyczne kompromisy.” – powiedział Piotr Ivan Ivanov, jeden z reżyserów „Emocji Pianisty”.

Organizacja tradycyjnej produkcji filmu pochłania wiele czasu i środków. Cyfrowy aparat z wymienną optyką daje zupełnie nowe możliwości. Jest to doskonała alternatywa dla kamer wideo. „Dzięki takim aparatom jak Lumix DMC-GH1, opartym na systemie Micro 4/3, filmowcy mają coraz większe spektrum możliwości produkcyjnych. Ciężki sprzęt zdjęciowy, który sprawdza się jedynie w konkretnych sytuacjach, nie jest już potrzebny, większość zdjęć można kręcić przy świetle zastanym, cały sprzęt zdjęciowy można zmieścić w średniej wielkości plecaku, a nie w kilku samochodach” – mówi Jan Prosiński, absolwent Wydziału Operatorskiego łódzkiej szkoły filmowej, który odpowiadał za zdjęcia etiudy „List”. „Na świecie już zaczęto doceniać zalety filmowania aparatami cyfrowymi. Zrobiono też mnóstwo reklam i krótszych form przy użyciu tego typu sprzętu. W Polsce jest to wciąż pionierskie podejście do robienia filmów, dlatego też jest to interesujące.” – dodaje Krzysztof Dziomdziora drugi z reżyserów „Emocji Pianisty”.

Etiuda „List” to 3-minutowa historia, pełna namiętności, uczuć między kobietą a mężczyzną i muzyki Chopina, która w doskonały sposób interpretuje burzliwość zależności i emocji w związku. Montaż jest oparty na strukturze granego przez głównego bohatera utworu – od dłuższych wysmakowanych ujęć, po bardzo krótkie ujęcia pojedynczych uderzeń palców pianisty i młoteczków fortepianu o struny. Klip pokazuje zalety aparatu Lumix GH1 (zdjęcia makro i szerokokątne elementów fortepianu), a także możliwości wynikające z małych gabarytów tego aparatu (zdjęcia we wnętrzu fortepianu).

Etiuda „List” dostępna jest na platformie YouTube:

Źródło: inf. prasowa

Polecamy artykuły:  
Przegląd rynku: obudowy PC
5 x SSD i 1 x HDD - praktyczne testy dysków
100 porad do Windows 7

Komentarze

11
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    krzysiek
    0
    to ze GH1 nadaje sie doskonale do kręcenia filmów to zainteresowani wiedzieli już sporo przedtem.
    Szkoda tylko ze twórcy nie mieli nic wiecej do powiedzenia poza potwierdzeniem tego faktu.
    • avatar
      krzysiek
      0
      No i odpowiedziłeś sobie sam - brak AF na razie dykfalifkuje wszlkie lustrzanki. Sony z pelixem ma szanse to zmienić. Ale wszystko inne w tej chwili to bezużyteczny gadżet.

      Argument o fokusowaniu na planie jakiś z kosmosu :)
      Jak to sie ma do apratów gdzie ostrości sie poprostu nie da ustawić szybko i dokładnie?

      Co do wielkości matryc to chyba kompletnie nie wiesz o czym piszesz.
      zerknij sobie choćby na to
      http://www.suephoto.pl/upload/Image/fot/matryce.jpg

      • avatar
        romeczek
        0
        Czytaj ze zrozumieniem. :) "Brak AF dyskfalifikuje..." - Twoim zdaniem. Jak napisałem, zaawansowany amator czy profesjonalista znakomicie sobie radzi z manualnym fokusem.

        "Co do wielkości matryc..." - poczytaj lepiej fora użytkowników GH1 i ich rozterki wynikające z braku satysfakcjonującej GO. Nawet ta "niewielka" różnica w wielkości matrycy mikro 4/3 i APS-C robi różnicę w przypadku GO.