Aparaty cyfrowe

Chopin okiem Lumixa GH1

Paweł  | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Paweł
11 komentarzy Dyskutuj z nami

Panasonic prezentuje projekt studentów łódzkiej filmówki - reżysera Piotra Ivana Ivanova i Krzysztofa Dziomdziory - etiudę filmową „List”. Burzliwa historia miłości dwojga ludzi została sfilmowana aparatem Lumix DMC-GH1.

Etiuda „List” to najnowszy projekt łódzkich filmowców. Sprzęt do realizacji filmowej, który zazwyczaj zajmuje kilka samochodów ciężarowych zastąpił aparat Panasonic Lumix DMC-GH1.

  Warto przeczytać:
 

Reżyser Piotr Ivan Ivanov oraz Krzysztof Dziomdziora, pomysłodawcy i autorzy etiudy „List”, kończą organizację produkcji filmowej i telewizyjnej w PWSTiF w Łodzi. „Większość profesorów naszej uczelni powiedziałoby, że do realizacji etiudy niezbędna jest taśma 35mm i fundusze liczone w dziesiątkach tysięcy złotych. My chcemy udowodnić, że dzięki dostępnej technologii wiele kosztów można znacznie zredukować, albo nawet pominąć, nie tracąc tym samym na jakości realizacji filmu i idąc na artystyczne kompromisy.” – powiedział Piotr Ivan Ivanov, jeden z reżyserów „Emocji Pianisty”.

Organizacja tradycyjnej produkcji filmu pochłania wiele czasu i środków. Cyfrowy aparat z wymienną optyką daje zupełnie nowe możliwości. Jest to doskonała alternatywa dla kamer wideo. „Dzięki takim aparatom jak Lumix DMC-GH1, opartym na systemie Micro 4/3, filmowcy mają coraz większe spektrum możliwości produkcyjnych. Ciężki sprzęt zdjęciowy, który sprawdza się jedynie w konkretnych sytuacjach, nie jest już potrzebny, większość zdjęć można kręcić przy świetle zastanym, cały sprzęt zdjęciowy można zmieścić w średniej wielkości plecaku, a nie w kilku samochodach” – mówi Jan Prosiński, absolwent Wydziału Operatorskiego łódzkiej szkoły filmowej, który odpowiadał za zdjęcia etiudy „List”. „Na świecie już zaczęto doceniać zalety filmowania aparatami cyfrowymi. Zrobiono też mnóstwo reklam i krótszych form przy użyciu tego typu sprzętu. W Polsce jest to wciąż pionierskie podejście do robienia filmów, dlatego też jest to interesujące.” – dodaje Krzysztof Dziomdziora drugi z reżyserów „Emocji Pianisty”.

Etiuda „List” to 3-minutowa historia, pełna namiętności, uczuć między kobietą a mężczyzną i muzyki Chopina, która w doskonały sposób interpretuje burzliwość zależności i emocji w związku. Montaż jest oparty na strukturze granego przez głównego bohatera utworu – od dłuższych wysmakowanych ujęć, po bardzo krótkie ujęcia pojedynczych uderzeń palców pianisty i młoteczków fortepianu o struny. Klip pokazuje zalety aparatu Lumix GH1 (zdjęcia makro i szerokokątne elementów fortepianu), a także możliwości wynikające z małych gabarytów tego aparatu (zdjęcia we wnętrzu fortepianu).

Etiuda „List” dostępna jest na platformie YouTube:

Źródło: inf. prasowa

Polecamy artykuły:    
Przegląd rynku: obudowy PC
5 x SSD i 1 x HDD - praktyczne testy dysków
100 porad do Windows 7

Komentarze

11
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    krzysiek
    to ze GH1 nadaje sie doskonale do kręcenia filmów to zainteresowani wiedzieli już sporo przedtem.
    Szkoda tylko ze twórcy nie mieli nic wiecej do powiedzenia poza potwierdzeniem tego faktu.
  • avatar
    krzysiek
    No i odpowiedziłeś sobie sam - brak AF na razie dykfalifkuje wszlkie lustrzanki. Sony z pelixem ma szanse to zmienić. Ale wszystko inne w tej chwili to bezużyteczny gadżet.

    Argument o fokusowaniu na planie jakiś z kosmosu :)
    Jak to sie ma do apratów gdzie ostrości sie poprostu nie da ustawić szybko i dokładnie?

    Co do wielkości matryc to chyba kompletnie nie wiesz o czym piszesz.
    zerknij sobie choćby na to
    http://www.suephoto.pl/upload/Image/fot/matryce.jpg

  • avatar
    romeczek
    Czytaj ze zrozumieniem. :) "Brak AF dyskfalifikuje..." - Twoim zdaniem. Jak napisałem, zaawansowany amator czy profesjonalista znakomicie sobie radzi z manualnym fokusem.

    "Co do wielkości matryc..." - poczytaj lepiej fora użytkowników GH1 i ich rozterki wynikające z braku satysfakcjonującej GO. Nawet ta "niewielka" różnica w wielkości matrycy mikro 4/3 i APS-C robi różnicę w przypadku GO.