Gry

Dead Island wygrywa na festiwalu w Cannes

Gdzie polskie filmy "tak nie za bardzo", tam trzeba wysłać gry. Kto by pomyślał jeszcze kilka lat temu? A dziś...

Na festiwalu w Cannes statuetkę Złotego Lwa zgarnął trailer gry Dead Island, który rzeczywiście prezentuje się bardzo okazale, choć gwoli sprawiedliwości - jego autorami są nie tyle ludzie z Techlandu, co raczej podwykonawcy  z wytwórni Axis.

Stosowna komisja doceniła go na festiwalu kreatywności w kategorii "film internetowy". Łącznie o statuetkę Złotego Lwa walczyło w tej dziedzinie 41 różnych materiałów filmowych.

Miejmy nadzieję, że to nie ostatni z sukcesów polskiego zombie-shootera, którego premiera zaplanowana jest na wrzesień.

Nasze materiały z targów E3:

Źródło: mashable

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Damian_jo
    0
    Pewnie zobaczyli tylko Trailer który także mnie urzekł ;>
    Co do Gameplaya - średnio to wychodzi,coś jak Dead Rising tylko widok z oczu bohatera,ewentualnie troche z L4D
    • avatar
      Nickon
      0
      Gry o zombie to moje dzieciństwo:) Preorder kupiony;PPP Pozostaje czekać na premierę^^
      • avatar
        Czadej
        0
        Wymagania raczej nie będą wysokie.Jeżeli bedą podobne to tej z Call of Juarez Więzy Krwi to bedzie super.
        • avatar
          Konto usunięte
          0
          Bravo
          • avatar
            xfire25
            0
            Ten trailer już tutaj był i to z pół roku temu :] już wtedy mnie wzruszył jak jasna cholera ... w grę na pewno zagram
            • avatar
              WaxYL
              0
              A ja mówię, że to będzie jedna z większych gier typu "zawiodłem się na niej/spodziewałem się czegoś lepszego" bo gameplay nie zachwyca.
              • avatar
                Konto usunięte
                0
                Czytalem o tym trailerze w 3d world. Fajnie porobiony. Szkoda ze polacy mieli naprawde malo wspolnego z jego produkcja. Axis to firma... hmm nie pamietam juz, ale albo szkocka albo brytyjska. No eh.