
Dlaczego od 20 lat świat wybiera telewizory Samsunga?
Samsung nie jest numerem jeden na światowym rynku telewizorów od dwóch czy trzech sezonów, tylko od 20 lat. W Polsce od 22 lat. W branży, w której moda zmienia się szybciej niż pilot potrafi znaleźć przycisk do ustawień obrazu, taki wynik nie bierze się z przypadku.
Materiał sponsorowany przez Samsung
To nie jest kwestia jednej udanej kampanii, jednego hitowego modelu ani samego logo. Za tym stoi bardzo konkretna strategia: trzymanie ręki jednocześnie na technologii, designie, segmencie premium oraz na codziennych potrzebach zwykłego użytkownika. Według Omdii Samsung pozostaje globalnym liderem rynku telewizorów nieprzerwanie od 2006 roku, a w 2025 roku odpowiadał za 29,1 proc. wartości światowej sprzedaży telewizorów.
To ważne rozróżnienie, bo dziś nie wygrywa już ten, kto po prostu produkuje dużo ekranów. Wygrywa ten, kto potrafi przekonać klientów, że telewizor jest centrum domowej rozrywki, estetycznym elementem wnętrza i urządzeniem, które naprawdę robi różnicę w jakości oglądania. Samsung od lat bardzo konsekwentnie buduje swoją pozycję właśnie w tych obszarach. Mocno stoi w segmencie premium, w dużych przekątnych i w modelach opartych na najbardziej zaawansowanych rozwiązaniach, takich jak Neo QLED, OLED czy rozwijane przez lata technologie kropek kwantowych. To nie przypadek, że marka jest szczególnie silna tam, gdzie klienci oczekują nie tylko „dużego telewizora”, ale po prostu najlepszego możliwego doświadczenia.
Sekret sukcesu Samsunga polega też na tym, że firma nie traktowała telewizora jak martwego sprzętu stojącego w salonie. Przez ostatnie lata telewizor zmienił się z ekranu do oglądania kanałów w platformę do streamingu, grania, słuchania muzyki, ćwiczeń, wideorozmów, a nawet prezentowania sztuki czy korzystania z aplikacji lifestyle’owych. Samsung bardzo wcześnie zrozumiał, że użytkownik nie chce już tylko „dobrego obrazu”. Chce wygody, intuicyjności, inteligentnych funkcji i sprzętu, który działa jako część większego ekosystemu. To właśnie dlatego rozwój telewizorów tej marki tak mocno poszedł w stronę AI, integracji z innymi urządzeniami oraz coraz bardziej dopracowanego doświadczenia użytkownika.
Jest jeszcze jedna rzecz: skala innowacji. Samsung od lat nie tylko odpowiada na trendy, ale też sam je tworzy. QLED, Neo QLED, rozwój OLED-ów, mocna obecność w ultradużych przekątnych, telewizry The Frame, Tryb Sztuka, eksperymenty i wejście w segment ultra-premium, czego przykładem jest pokazany na CES 2026 130-calowy model Micro RGB — to wszystko składa się na obraz firmy, która nie jedzie na rozpędzie, tylko stale próbuje przesuwać granicę tego, czym telewizor może być. Dla klienta oznacza to prostą rzecz: kupując telewizor Samsunga, kupuje produkt marki, która nie stoi w miejscu.

Nie bez znaczenia jest też szerokość oferty. Bo siła Samsunga nie polega wyłącznie na tym, że ma drogie, pokazowe modele do oglądania na targach technologicznych. Polega na tym, że potrafi przenieść część tych doświadczeń i rozwiązań do bardzo szerokiej gamy urządzeń. Dzięki temu marka jest jednocześnie aspiracyjna i masowa. Z jednej strony buduje prestiż przez modele premium, z drugiej pozostaje realnym wyborem dla milionów użytkowników na całym świecie. To właśnie taka kombinacja jest dziś najtrudniejsza do osiągnięcia.
Pomaga też coś, co często bywa pomijane w prostych rankingach: spójność całego domowego doświadczenia. Samsung od lat rozwija nie tylko telewizory, ale też soundbary i szerzej rozumianą domową rozrywkę. W 2025 roku marka po raz 12. z rzędu była światowym liderem rynku soundbarów, co dobrze pokazuje, że nie sprzedaje już pojedynczego urządzenia, ale kompletny system oglądania i słuchania. To wzmacnia pozycję telewizorów, bo klient coraz częściej myśli kategorią całego zestawu, a nie jednego ekranu.
Według najnowszych badań Future Source, w 2025 roku Samsung osiągnął też 21,5% udziału w globalnych przychodach ze sprzedaży soundbarów oraz 19,7% udziału wolumenowego tego rynku. Seria zwycięstw trwa nieprzerwanie od 2014 roku i w połączeniu z 20-letnią pozycją lidera w segmencie telewizorów wzmacnia rolę Samsung w obszarze domowej rozrywki.

Dlaczego więc Samsung od 20 lat jest numerem jeden? Bo nie sprzedaje tylko telewizorów. Sprzedaje przewidywalną jakość, mocne technologie, atrakcyjny design, szeroki wybór i poczucie, że domowa rozrywka właśnie tak ma dziś wyglądać. A w świecie elektroniki użytkowej to często znaczy więcej niż pojedyncza specyfikacja na pudełku. Liderem zostaje się dzięki innowacji. Liderem przez 20 lat pozostaje się dzięki temu, że innowację potrafi się zamienić w nawyk klientów.
Materiał sponsorowany przez Samsung






Komentarze
0Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!