Fabularne gry przygodowe, takie jak Life is Strange, skupiają się przede wszystkim na opowiadaniu mocnych historii. Ekipa z Dontnod nie boi się poruszać trudnych tematów, co udowodnili grą Tell Me Why. Szef studia zapowiada, że w nadchodzących produkcjach zaskoczą graczy.
Choć nie ujawniono jeszcze wyników sprzedaży wydanej przez Microsoft na przełomie sierpnia i września gry Tell Me Why, to jej twórcy nie zwalniają tempa. Zapowiedzieli otwarcie kolejnego studia w Montrealu, które zwiększy liczbę dotychczasowych 250 pracowników o kolejne 50 osób. Do nowo otwartego oddziału przeniesie się kilku weteranów, którzy pracowali nad Life Is Strange.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Nowe gry Dontnod na horyzoncie
Równocześnie zdradzono także, że trwają już prace nad aż sześcioma produkcjami. Na razie nazywają się po prostu Project 8, Project 9 i tak aż do Project 13. Numeracja zgadza się z liczbą gier w dotychczasowym dorobku:
- Remember Me
- Life is Strange
- Vampyr
- The Awesome Adventures of Captain Spirit
- Life is Strange 2
- Tell Me Why
- Twin Mirror (grudzień 2020)
W wywiadzie dla GamesBeat, CEO firmy Dontnod, Oskar Guilbert przyznał, że ich ostatnie dzieła były dobrze odebrane zarówno przez media, jak i graczy. Mają wspólny znak rozponawczy - zróżnicowane postacie i dotykanie trudnych aspektów życia w przejmujących historiach.
Guilbert przyznał jednak, że czerpią lekcję chociażby z historii studia Telltale Games. Ma więc świadomość, że muszą iść naprzód - odświeżyć mechanikę i dostosować się do nowej generacji. Dają jednak poszczególnym zespołom wolność kreatywną, choć już zapowiadane są duże niespodzianki.
Najnowsza gra Dontnod, Twin Mirror, ukaże się pierwszego grudnia na konsole i komputery. Na pecetach zadebiutuje na platformie Epic Games Store.
Zródło: VentureBeat
Czytaj dalej o nadchodzących grach: