Drony

Świetlne show lepsze niż fajerwerki

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
13 komentarzy Dyskutuj z nami

Trzy tysiące dwieście osiemdziesiąt jeden – tyle dronów wzbiło się na szanghajskie niebo, aby utworzyć wielkie logo marki Genesis. Tak świętowano jej debiut w Państwie Środka.

Rekordowy pokaz dronowy – Genesis w Księdze Rekordów Guinnessa

Genesis to marka luksusowych samochodów spod parasola Hyundaia. Skoro „luksus”, to Koreańczycy nie żałowali pieniędzy i zorganizowali w Chinach niezwykły pokaz. 3281 dronów formowało się na niebie w logo marki, w kontury jej najważniejszych modeli i kilka innych układów. Zobacz jak pięknie to wyglądało: 

Takie dronowe show ma być efektowniejszą, a przy okazji także przyjaźniejszą odpowiedzią na pokazy fajerwerków. Zresztą powoli już się nią staje – prezentacja Genesis nie była bowiem pierwsza. Była jednak największa – wydarzenie z udziałem 3281 dronów zostało zapisane w Księdze Rekordów Guinnessa. 

Dronowe show – zobacz inne pokazy

Genesis zdetronizowało tym samym Shenzen Damoda Intelligent Control Technology, które we wrześniu ubiegłego roku przygotowało świetlny spektakl z wykorzystaniem 3051 dronów. Poniżej możesz zobaczyć jego podsumowanie: 

Warto też przypomnieć pokaz Intela z 2018 roku. Aby uczcić zimowe igrzyska olimpijskie amerykański producent zorganizował wydarzenie, w którym udział wzięło 1218 dronów, które stworzyły między innymi słynne logo z pięcioma okręgami: 

drony Intel
foto: Intel

Choć (przy niespełna tysiącu dronów) było to mniej spektakularne, to warto jednak wspomnieć także o innej akcji z tego samego roku. Otóż magazyn Time wykorzystał drony, aby stworzyć jedną ze swoich okładek – tak to wyglądało: 

Jakie jest twoje zdanie na temat takich pokazów? Jesteś za tym, by zastąpiły sztuczne ognie?

Źródło: The Verge, Genesis, informacja własna

Czytaj dalej o dronach: 

Komentarze

13
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    kkastr
    Drony mają wady i zalety. W takich ilościach są drogie, bezgłośne i elitarne. Za to mogą pokazać coś czego fajerwerkami się nie da. Mogą fajnie uzupełnić pokaz fajerwerków, ale w pełni go nie zastąpią.
    1
  • avatar
    Marucins
    Jednak Chiny to... Ci to umieją ogarnąć temat i obok mamy Hameryke i jej przyszłość za kilkadziesiąt lat, gdzie już młodzież deklaruje, że chce być bezrobotnym darmozjadem (influszajserem)
    1
  • avatar
    system
    Fajne widowisko, na żywo pewnie robi niezłe wrażenie.
    1
  • avatar
    Ad_Lou
    tjaaa... wyprodukowanie 3000 dronów na pewno było bardzo ekologiczne, jak i ich późniejsza utylizacja przebiegnie bezproblemowo i bez szkody dla środowiska...
    1
  • avatar
    Ahura
    spoko, obładować plastikiem i jeb!
  • avatar
    PIRAT_PL
    Wszystko ładnie pięknie ale fajerwerkami może bawić się każdy dorosły.
    Z tymi pokazami człowiek jest ograniczony tylko do podziwiania a poza efektem wizualnym właśnie sama obsługa fajerwerk daje radochę. A tu dasz 100-300 zł i masz zabawę a w przypadku pokazów stricte laserowych to chyba nawet zwykły Kowalski raz że nie będzie mógł się tym bawić bo na to trzeba zapewne uprawnienia i szkolenia mieć tak samo dron.
    -2
  • avatar
    suprol
    Jak na koniec pokazu drony będą wybuchać to może być dobre.
    -5