Technologie i Firma

Energa tworzy system magazynów energii

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
16 komentarzy Dyskutuj z nami

To ma być podstawą bezpieczeństwa energetycznego. Na razie jesteśmy na początku, z tylko jednym magazynem.

Energa postanowiła zadbać o bezpieczeństwo energetyczne w naszym kraju. W ubiegłym tygodniu uruchomiony został pierwszy w Polsce wielkowymiarowy magazyn energii.

Gigantyczny powerbank 

Tak można by nazwać postawiony w okolicach Pucka na Pomorzu magazyn energii firmy Energa. Z zewnątrz to nic spektakularnego – dwa kontenery o długości 12 metrów, szerokości 2,5 metra i wysokości 3 metrów. Niech was to jednak nie zwiedzie. Wewnątrz znajduje się kilkaset ogniw litowo-jonowych o żywotności 3000 cyklów. Moc magazynu to 0,75 MW, a pojemność – 1,5 MWh.

Energa zamierza magazynować energię pochodzącą z odnawialnych źródeł, między innymi z farm wiatrowych i paneli fotowoltaicznych. Planowane jest zresztą postawienie w okolicy magazynu farmy solarnej o mocy 84 kW, tak aby całość stała się kompletnym systemem. 

Energa magazyn kontener

Po co ten magazyn? Ano po to, by zwiększyć bezpieczeństwo i efektywność energetyczną usług świadczonych przez Energę w naszym kraju. Wraz ze wspomnianą farmą solarną, utworzy on lokalny obszar bilansowania. W przypadku awarii zasilania pierwszy LOB firmy Energa zapewni dostęp do prądu całemu miastu przez prawie dwie godziny. 

To dopiero początek

Jeżeli magazyn energii sprawdzi się w Pucku, firma Energa będzie chciała stawiać podobne obiekty w kolejnych miastach. Celem jest stworzenie systemu zabezpieczeń energetycznych obejmującego najważniejsze części kraju.

„Lokalne bilansowanie, oparte o system magazynów energii, to jedno z najważniejszych zagadnień innowacyjnych na świecie w zakresie zapewniania bezpieczeństwa energetycznego. Nasza pilotażowa inwestycja w Pucku jest efektem prac badawczo-rozwojowych. Uruchomienie magazynu jest pierwszym, bardzo istotnym, elementem w podnoszeniu niezawodności dostaw energii. To także ważna technologia z punktu widzenia efektywności OZE”, powiedział Dariusz Kaśków, prezes firmy Energa.

Źródło: Energa, Energetyka24. Foto: Energa

Komentarze

16
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Atak-Snajpera
    Podoba mi się jak internetowi fachowcy wszystko wiedzą lepiej. Naprawdę uważacie że za tym projektem stoją ludzie co zakończyli naukę na liceum?
    6
  • avatar
    xchaotic
    3000 cyklów - chyba cykli - tak czy siak malo - po 8 latach mamy toksyczne smieci.
    I tez zgadzam sie ze li-ion jest bez sensu jako magazyn energii na duza skale.
    Kolejna sprawa to, ze taki kontener to lakomy kasek dla zlodzieja.
    2
  • avatar
    Lister
    W TV widziałem, że Amerykanie trenują to już od paru lat i to ze znacznie większymi "farmami" akumulatorów li-jon - przy czym ze zużytych, żeby to ich kosztowało grosze.
    A po co? A wcale nie dla "zielonych" elektrowni (choć też uważam, że tam się przydadzą), ale, żeby nie musieć budować kolejnych tradycyjnych kosztownych elektrowni. Idea jest taka, że tysiące kontenerów gromadzą moc poza szczytem, a oddają w szczycie, a elektrownie pracują mniej więcej równo cały dzień.
    Kiedy pojemność aku wzrośnie tak 10 krotonie w stosunku do obecnych cen, na pewno będzie to bardzo opłacalne dla każdego producenta prądu.
    2
  • avatar
    Konto usunięte
    za to na zachodzie wiedzą że akumulatory mają zbyt niską sprawność, nawet liion. pomysłem są ciężkie wagony na torach. jest moc, są silnikami pchane w górę. nie ma mocy, zjeżdżają w dół wytwarzając prąd. podobna idea jest realizowana w elektrowniach pompowych, ale one potrzebują źródła wody i basenu.
    pytanie, czy energetycznie nie lepszy byłby zestaw generator wodoru plus ogniwo paliwowe na wodór?
    akumulatory mają taką wadę, że mają ograniczoną ilość cykli, i możliwość zwarcia co skutkuje wybuchem, zwłaszcza że 0.75MW to niezła bomba
  • avatar
    jaredj
    Moim zdaniem podobne magazyny energii powinny być stawiane domyślnie z każdym osiedlem, nie mówiąc już o zakładach pracy czy parkach biznesowych. Ale wykorzystanie baterii li-ion - też nie wiem czy to dobry pomysł.