Internet

Facebook ujawnił plany na kolejne 20 lat. Złe wieści dla milionów użytkowników

przeczytasz w 2 min.

Facebook chce być platformą dla młodych dorosłych. Co to w ogóle oznacza?

Facebook od lat stara się na różne sposoby walczyć z wizerunkiem platformy dla dziadygów. Bo wiecie - panuje przekonanie, że młodzi przesiadują godzinami na TikToku i YouTubie, a na Facebooku można co najwyżej podyskutować o lekach na hemoroidy. 

Oczywiście liczba 3 mld użytkowników robi wrażenie, ale znaczna część z nich to ludzie po trzydziestce, czterdziestce, pięćdziesiątce lub jeszcze starsi. A to nie są najatrakcyjniejsze grupy dla reklamodawców, którzy stanowią dla Facebooka główne źródło przychodów. 

Facebook celuje w młodych dorosłych. Prawdopodobnie kosztem osób starszych

Szef Facebooka Tom Alison ogłosił w poście na oficjalne blogu, że ostatnie i przyszłe działania platformy koncentrowane będą na zwiększenie liczny użytkowników wśród tzw. młodych dorosłych. Firma definiuje tę grupę jako ludzi w wieku od 18 do 29 lat. 

"Młodzi dorośli przechodzą przez duże zmiany – przeprowadzają się, idą na studia, zdobywają pierwszą pracę lub mieszkanie. Facebook może pomóc we wszystkim, czy to w znalezieniu świetnych ofert na meble na Marketplace, odkrywaniu swoich zainteresowań za pomocą Rolek i Grup, łączeniu się z lokalnymi społecznościami i małymi firmami czy znalezieniu kogoś, kogo polubią na Randkach na Facebooku" - mówi Alison. 

Plany kreślone są na najbliższe 20 lat. Facebook chce m.in. położyć większy nacisk na wideo poprzez przyjaźniejszy interfejs, łatwiejsze udostępnianie, finansowe udogodnienia dla twórców czy udoskonalanie systemu rekomendacji filmów i całych kanałów. "Naszym celem do końca 2026 roku jest posiadanie najlepszej na świecie technologii rekomendacji" - deklaruje szef serwisu. 

No i sztuczna inteligencja. Czatbot Meta AI w wybranych krajach (na razie poza UE) trafił już do aplikacji Facebook, Instagram czy WhatsApp, ale został dodany nieco na doczepkę jako jeden z kontaktów, z którymi można rozmawiać. Twórcy planują jednak zapewnić głębszą interakcję z całym serwisem i dostępnymi na nim treściami. Alison podaje prosty przykład - gdy użytkownik znajdzie na Facebooku przepis na sernik truskawkowy, będzie mógł poprosić Meta AI o wskazówki, w jaki sposób przygotować wersję bezmleczną. 

Co prawda Alison nie mówi tego wprost, ale skoro Facebook ma się stać atrakcyjniejszym miejscem dla młodych dorosłych, prawdopodobnie jest to równoznaczne z tym, że stanie się mniej przyjazny dla osób starszych. 

Facebook chwali się, że już teraz w USA i Kanadzie z serwisu codziennie korzysta ponad 40 mln młodych dorosłych, co jest najwyższą liczbą od 3 lat. 

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    studionti
    4
    W ogóle z tego nie korzystam i nigdy nie skorzystam. To od zawsze był śmietnik Internetu.
    • avatar
      piomiq
      3
      "Facebook ujawnił plany na kolejne 20 lat. "
      Nawet nie wiadomo czy będzie tyle jeszcze istniał, no ale plany można robić. Zupełnie jak komuniści, Ci też robili długoletnie plany.
      Aha, nigdy nie korzystałem i nie mam zamiaru z tego korzystać.
      • avatar
        holdmybeerandwatch
        2
        Sernik bez mleka, czyli sera to uj nie sernik.
        • avatar
          vacotivus
          1
          Facebook sobie może chcieć. Jak ludzie się przerzucą na inne platformy i reklamodawcy przestaną łożyć zielone, to te ich chęci zostaną zweryfikowane.
          • avatar
            Mistrz Polikarp
            1
            Nie korzystam z tego żydowskiego programu szpiegowskiego
            • avatar
              Karmiący Kolibry
              1
              "Plany na 20 lat" - prawie się popłakałem ze śmiechu jak to przeczytałem