Chłodzenie

Galaxy GeForce GTX260+ z nietypowym chłodzeniem

  | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor:
9 komentarzy Dyskutuj z nami

Firma Galaxy zastosowała nietypowe, jednoslotowe chłodzenie na kartach GeForce GTX260+. Galaxy technologię chłodzenia nazwało Vapor Chamber, czyli "Komora Opar". Chłodzenie działa na podobnej zasadzie, co rurki cieplne.

Chłodzenie składa się z trzech odrębnych warstw:

  • transportowej - transportation wick
  • odparowania - vaporisation wick
  • kondensacji - condensation wick

 

Chłodzenie przebiega w następującym cyklu:

  1. Odparowanie
  2. Skraplanie
  3. Schłodzenie

Podgrzana woda zaczyna parować, następnie przedostaje się do komory kondensacyjnej gdzie następuje jej skraplanie. Po schłodzeniu ciecz znowu wraca do komory odparowania i cały cykl rozpoczyna się od początku. Galaxy jednak nie przedstawiło wyników wydajności, więc jak na razie trudno powiedzieć jak w praktyce sprawuje się nowy system chłodzenia.

Póki, co wiadomo, że karta jest cieńsza od standardowych(142mm), ale niestety dłuższa. Ponadto jak wiadomo jedno slotowe chłodzenie pozwala na montaż karty rozszerzeń w pobliży karty graficznej. Do tej pory żadna inna firma nie przedstawiła GTX260+ z jedno slotowym chłodzeniem.

Źródło: EXPreview.com

Komentarze

9
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    ameryki nie odkryli takie rozwiązanie jest już dawno dostępne w sapphire a nazywa się vapor-x
  • avatar
    19arek93
    Nie spodziewałbym się cichej pracy. To tak jakby próbować zrobić chłodzenie na Athlona IIx2 rozmiarów tego z Atom'a.
  • avatar
    danieloslaw1
    Suszarka gwarantowana :(
  • avatar
    Baleryon
    Radiatorek jak, nie przymierzając, w 7800 GT. Jakby faktycznie udało im się zamknąć w tym wydajne zmiennofazowe chłodzenie, to nie pogardziłbym.

    A, Diego, ten "wick" to, nie bójmy się tego słowa, wełnista wyściółka (ssie kapilarnie) :), no i nie są to odrębne części, tylko jedna. No i w angielskim " " ten pierwszy robi za przymiotnik, czyli "komora parowa", ew. "komora oparów".
  • avatar
    gogo3000
    nawet nie głupie tylko pewnie ciepłe będzie:))
  • avatar
    Paweł Kowalski
    siedem takich kart + P6T7 i mozna sie bawic :)