Gry PlayStation 4

Ghost of Tsushima ma być (dość) długą i trudną grą

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
12 komentarzy Dyskutuj z nami

Nie brakuje opinii, że Ghost of Tsushima to obok The Last of Us: Part II najważniejsza i prawdopodobnie najlepsza gra z tych, jakie trafią jeszcze na PlayStation 4. Twórcy zapewniają, że nie będzie tutaj nudo, a osiągniecie celu zmusi do sporego wysiłku.

Ile czasu zajmie ukończenie Ghost of Tsushima?

W przypadku gier nastawionych na kampanię, a właśnie takową jest Ghost of Tsushima, wielu graczy interesuje to, na jak długą opowieść mogą liczyć. Nie jest tajemnicą, że bywa z tym różnie, ale tutaj nie powinno być powodów do narzekania. Nate Fox, a więc dyrektor kreatywny gry, ujawnił w ostatnim wywiadzie, iż na ukończenie Ghost of Tsushima trzeba zarezerwować sobie około 30-50 godzin.

Wprawdzie to dość spore widełki, ale niekoniecznie należy odbierać je negatywnie. Nate Fox zaznacza, iż trzeba uwzględniać indywidualne upodobania oraz chęć (lub jej brak) poznania wszystkich sekretów i wykonywania pobocznych zdań.

„Odpowiedź na to pytanie jest trudna, ponieważ świat gry to duża przestrzeń z kilkoma odrębnymi historiami pobocznymi. Gorąco polecam wszystkim, aby zjechali z głównej trasy i rozejrzeli się na wyspie Tsushima, ponieważ jest tam wiele do odkrycia.”

Ghost of Tsushima

Rozgrywka w Ghost of Tsushima będzie wymagająca

Od pierwszych zapowiedzi Ghost of Tsushima kreowane jest na grę, która przywita graczy świetną oprawą wizualną. Miło będzie spędzać przy niej długie godziny, pod warunkiem, że rozgrywka będzie odpowiednio interesująca, bo sama grafika na wiele się nie przyda. Obiecująco brzmią deklaracje co do mapy, jaka zostanie tu udostępniona. Świat Ghost of Tsushima będzie największym światem, jaki do tej pory wykreowało studio Sucker Punch. Ma być przy tym odpowiednio dopracowany, wypełniony zawartością i nie pozwalać na nudę.

Uważne zwiedzanie świata ma pełnić tutaj nie tylko rolę turystyczną. Wedle zapowiedzi tylko dzięki odwiedzeniu wybranych miejsc uda się odblokować niektóre zadania oraz wejść w posiadanie dodatkowych elementów wyposażenia. A to może się przydać, ponieważ walki w Ghost of Tsushima mają być wymagające. Chęć pozostawania jak najbliżej rzeczywistości ma sprawiać, że bohater już po kilku dobrych ciosach przeciwnika będzie musiał liczyć się z utratą życia. Walki w Ghost of Tsushima najlepiej oddawać mają trzy słowa - błoto, krew oraz stal. Wypada zapomnieć o szalonych atakach, próba poradzenia sobie z grupą przeciwników jednocześnie będzie miała tragiczne dla bohatera skutki. Jeśli oglądaliście kiedykolwiek filmy z walkami samurajów, to między innymi na nich wzorowali się twórcy gry.

Mniej zaprawieni w bojach nie powinni obawiać się jednak tego, że nie zdołają ukończyć Ghost of Tsushima. Potwierdzono, że w grze znajdzie się opcja pozwalająca na zmianę poziomów trudności. Nie jest tajemnicą, że obecnie spora część graczy szybko traci cierpliwość, gdy zabawa jest zbyt wymagająca. Twórcy muszą to uwzględnić, by nie rozczarować żadnego z graczy, a więc i klientów.

Premiera Ghost of Tsushima, miejmy nadzieję, w lipcu

Podobnie jak kilka innych gier w ostatnim czasie, Ghost of Tsushima zostało opóźnione. Poznaliśmy jednak nową datę premiery gry, która wedle zapowiedzi będzie już tą ostateczną. Ghost of Tsushima ma zadebiutować 17 lipca.

Źródło: gamingbolt

Warto zobaczyć również:

Komentarze

12
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ale mam nadzieję, że przeciwnicy również będą padać po maksymalnie kilku ciosach.
    Bo w większości grach cała "trudność" polega na tym, że na przeciwnika trzeba 20-30 ciosów, gdzie nasz bohater to łajza padająca po 3.
  • avatar
    Nie spodziewam sie po tej gierce niczego szczególnego. Taki tam Assasyn z dziwnie kołyszącą sie trwą. Ale dla niebieskich to kolejny mesjasz bo przecież ex.
  • avatar
    Zagrałbym z chęcią, ale na PC...
  • avatar
    "Twórcy zapewniają, że nie będzie tutaj nudo"
  • avatar
    Fajna odskocznia po tych wszystkich assasinach na jedno kopyto.
    Wiele gier o samurajach nie ma, zawsze to jakies urozmaicenie.
    Zapowiada sie fajny klimat.