Ciekawostki

Google chce być twoim Asystentem - w domu i poza nim

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
3 komentarze Dyskutuj z nami

Podczas I/O 2016 firma Google zaprezentowała nową usługę - Assistant - i urządzenie, które wykorzysta drzemiący w niej potencjał - Home.

Firma Google kontynuuje starania, by przybliżyć się do swoich użytkowników. Kolejny dowód na to zobaczyliśmy podczas tegorocznej konferencji I/O, która dziś się rozpoczęła. Technologiczny gigant zaprezentował platformę Google Assistant, której nazwa mówi chyba wszystko.

Google Assistant, gdzie tylko chcesz...

Google Assistant

Google Assistant to odpowiedź na takie rozwiązania jak Cortana czy Siri. Jak więc to działa? Obecnie możesz skorzystać z Google Now, aby uzyskać odpowiedź na nurtujące cię pytania, ale funkcjonalność tego rozwiązania jest mocno ograniczona. Z platformą Assistant amerykański gigant idzie o krok dalej – użytkownik może zadać teraz znacznie więcej pytań i nie musi trzymać się formułek. Dzięki wbudowanym algorytmom rozmowa z Asystentem może przebiegać niemal całkowicie naturalnie.

Przykład: możesz spytać Asystenta ile lat ma jakiś aktor, uzyskać odpowiedź, po czym dodać pytanie: „a gdzie się urodził?” i platforma od razu skojarzy o kogo pytasz. Inny przykład: możesz poprosić Asystenta o zaproponowanie filmów na wieczór, a gdy dodasz, że chcesz oglądać je z dziećmi, lista sugestii zostanie ograniczona do odpowiednich tytułów. Asystent kupi też dla nas bilety lub produkt w sklepie. Oczywiście możliwych zastosowań jest o wiele, wiele więcej. 

...i Google Home w domu

Google Home

Google Assistant stanie się również sercem urządzenia o nazwie Google Home. To z kolei odpowiedź na coraz popularniejsze Amazon Echo, a więc domowe centrum rozrywki i informacji zamknięte w niewielkim gadżecie. 

Google Home funkcje

Oprócz zadawania pytań Asystentowi, użytkownicy mogą również wydawać mu polecenia – na przykład zarządzać odtwarzaczem muzyki, nadzorować terminarz lub kontrolować komponenty Inteligentnego Domu (czujniki, alarmy itp.). Oczywiście wszystko to za pomocą głosu.

Premiera Google Home jeszcze w tym roku. Oto jak ewolucuje koncepcja wyszukiwarki i wirtualnych asystentów…

Źródło: TechCrunch, Engadget, Neowin, SlashGear

Komentarze

3
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    NewUnnamedUser
    Na to czekam od dawna, tzn. na "inteligentne" komunikowanie się z komputerem za pomocą mowy. Wiem, że są na rynku programiki, które próbują to robić, ale to nie chodzi o to, żeby próbowało, ale żeby faktycznie działało. Większość tego typu oprogramowania to śmiech na sali, słaba wykrywalność/zrozumiałość, wyuczone sformuowania, konieczne sktypty. Natomiast "ok google" to trochę za mało. Mam nadzieję, że jak się teraz G za to weźmie na poważnie, to będzie to działać co najmniej dobrze... czekam.
    3
  • avatar
    Dragonik
    Google chce być moim asystentem? ale ja jestem pełnosprawny umysłowo i nie potrzebuję żadnego asystenta ani w domu ani poza nim, google próbuje nam się wcisnąc do domów.
    2