Nauka

Sztuczna inteligencja - sposób na niższe rachunki

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
4 komentarze Dyskutuj z nami

Firma Google i należąca do niej ekipa DeepMind znalazła sposób na zmniejszenie zużycia energii w centrach danych.

Rozwój sztucznej inteligencji to teraz jeden z priorytetów firmy Google. Niedawno przeprowadzony został wielki eksperyment z wykorzystaniem DeepMind AI, który miał dać odpowiedź na pytanie, czy taka technologia może pomóc w oszczędzaniu energii (a przy tym też pieniędzy). Odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak.

Wyniki eksperymentu napawają optymizmem. Dzięki sztucznej inteligencji DeepMind w centrach danych Google udało się ograniczyć zużycie energii o „kilka punktów procentowych”. Jak to możliwe? Wszystko dzięki wyjątkowo efektywnemu wykorzystaniu sprzętu, na czele z lepszym zarządzaniem systemami chłodzenia.

Nie jest pewne, jak wiele udało się oszczędzić, ale nawet „kilka punktów procentowych” może przełożyć się na ogromne kwoty, biorąc pod uwagę fakt, że na sam 2014 rok firma Google potrzebowała ponad 4,4 GWh. 

Co ważne – to dopiero pierwszy etap eksperymentu. Sztuczna inteligencja ma teraz przeanalizować infrastrukturę firmy Google i doradzić gdzie zainstalować sensory, by poprawić efektywność. 

Eksperyment ten podkreśla również niesamowitą elastyczność sztucznej inteligencji DeepMind. Wcześniej ta sama technologia przysłużyła się do opracowania systemu do wykrywania chorób oczu, a także umożliwiła pokonanie mistrza w Go. Można więc śmiało przypuszczać, że kwota 400 milionów dolarów, którą Google wyłożyło za DeepMind w 2014 roku, szybko się zwróci.

Źródło: Engadget. Foto: Reuters/Peter Power

Komentarze

4
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Kenjiro
    A ile kosztują owe czujniki, ich utrzymanie oraz sieci połączeń? Zapewne są za darmo, bo przecież tylko prąd się liczy...
  • avatar
    Konto usunięte
    Kolejna technologia prawie ze stajni google, której jedynym celem jest wyciągnąć z rynku jeszcze więcej gotówki w sumie nie wiadomo w jakim celu, ponieważ nikt nie jest w stanie nic sensownego z tą gotówką zrobić.