Internet

Odnajdziemy filmy po treści, a nie po tytule

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
5 komentarzy Dyskutuj z nami

Dobry film(-ik) nie zawsze ma dobry tytuł. Z nowym rozwiązaniem Google – które analizuje i opisuje to, co widzi na wideo – to nie problem.

Graficzna wyszukiwarka Google od lat umożliwia odnajdywanie obrazów podobnych wizualnie i wyszukiwania wyników za pomocą zdjęć właśnie. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie narzędzia rozpoznające obiekty i kompozycję na obrazach. Do tej pory jednak ograniczone było to do grafiki statycznej, ale kto nie idzie do przodu, ten się cofa, a Google cofać się nie zamierza.

Podczas Google Cloud Next ‘17 internetowy gigant zaprezentował rozwiązanie oparte na uczeniu maszynowym, które jest w stanie przeanalizować ruchomy obraz wideo i opisać go za pomocą rzeczowników i czasowników. W efekcie użytkownicy mają być w stanie znaleźć ten filmik, w którym ten koleś robi to i tamto. Dziś jest to nie lada wyczyn, wszak co minutę na YouTubie ląduje kilkaset godzin filmików.

Do udostępnienia tego rozwiązania szerszej publiczności jeszcze zostało trochę czasu. Cloud Video Intelligence API – bo tak się nazywa – ma jednak ogromny potencjał. Dzięki zastosowaniu uczenia maszynowego, z każdym kolejnym przeanalizowanym filmikiem algorytmy działają lepiej, a skuteczność się zwiększa. Osiąga poziom, tak jak na przykładzie poniżej:

Google CVI tygrys

Z jednej strony technologią tą bardziej interesują się firmy. Wśród partnerów Google znajdziemy eBay, Disney czy Verizon, które dzięki temu rozwiązaniu będą mogły wyeliminować manualne tagowanie i usprawnić swoje komercyjne działania. Wdrożenie Cloud Video Intelligence API odczujemy jednak wszyscy, gdy będziemy chcieli odnaleźć nie najlepiej zatytułowany filmik w sieci.

Źródło: Engadget, The Verge, Google

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    IVPANVZERVI
    To akurat jest fajna sprawa. Muzykę już można znaleźć po treści i działa to naprawdę dobrze.
    2
  • avatar
    DreamerDream
    I tak się skończy, że w "podobnych" będą same proponowane nowości/popularne często nie mające związku z tym co teraz oglądasz.... .
    System komentarzy przecież spierniczyli (nie da się nawet sortować po ilości lajków tylko wg jakiegoś dziwnego algorytmu, w którym pewnie główne skrzypce gra google+), więc to też dadzą radę.
    2
  • avatar
    sebmania
    hehe już widzę nowość na pornhubie wyszukiwanie
    "ten filmik, w który ten koleś robi to i tamto. "
  • avatar
    darioz
    Może wreszcie moje Let's pleje na Youtube będą lepiej widoczne bo robie najlepsze w całym polskim Youtube!
    Jestem przekonany że sztuczna inteligencja od Googla na pewno po przeanalizowaniu moich lets plejów uzna że nie mają sobie równych i dzięki temu moje bedą na pierwszym miejscu wyszukiwania w Youtube a ja wreszcie się wybiję i zdobędę tysiące subów, lików, sławę i pieniądze!
    -5