Telefony

Groźny trojan w Snake'u na Androida

Jakub Kralka | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Jakub Kralka
10 komentarzy Dyskutuj z nami

Otwartość platformy Android niesie za sobą olbrzymie ryzyko. I niestety - coraz częściej system Google wykorzystywany jest do niecnych celów.

Problem związany jest z aplikacją Tapsnake dostępną do niedawna w ramach usługi Android Market. Gra, która przypomina kultowego Snake'a, tak dobrze znanego posiadaczom telefonów Nokia, to w rzeczywistości przykrywka pod niebezpiecznego trojana. Niebezpiecznego głównie ze względów ochrony prywatności.

W trakcie zabawy aplikacja uaktywnia moduł GPS w telefonie, lokalizuje miejsce, w którym obecnie znajduje się jego posiadacz, a następnie przesyła informacje na serwer do twórcy wirusa.

To nie pierwszy przypadek tego typu luki w zabezpieczeniach systemu Android. Niedawno wiele mówiło się o fałszywym odtwarzaczu multimediów, który w rzeczywistości wysyłał SMS-y na drogie numery premium.

Popularyzacja systemu operacyjnego Google to także wzrost zagrożeń. Jest oczywiste i pewne, że wirusów na Androida będzie przybywało. Dlatego też firma powoli rozpoczyna dialog z ekspertami od zabezpieczeń, tak, by ich system stał się możliwie bezpieczny.

Źródło: TGDAILY

Polecamy artykuły:    
Programy dla pasjonatów fotografii cyfrowej 100 najlepszych gier XX wieku cz. 3 Sztuczki i porady do Windows 7 na lepszą pracę

Komentarze

10
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Androidy czeka los Windowsów.
  • avatar
    Konto usunięte
    Dlatego nigdy nie będę miał niczego z Androidem :P Już jeden problem (Windows) wystarczy ;)
  • avatar
    crow86
    Wspomniana w artykule gierka jest wyszczególniona w opisie GPS Spy jako aplikacja serwer (współpracująca z tym programem), nadająca informację z pozycją umożliwiającą śledzenie ofiary. Innymi słowy - chcemy kogoś śledzić - instalujemy mu Tap Snake pod pozorem instalacji przyjemnej gierki a na nasz GPS Spy dostajemy info z pozycją danej osoby (oczywiście po odpowiedniej konfiguracji). Podczas instalacji oczywiście jest info, iż owa gierka wymaga dostępu do modułu GPS. Aplikacja przeznaczona raczej dla domorosłych szpiegów (zazdrosnych chłopaków/dziewczyn/mężów/żon) nie będąca w praktyce aż tak groźna jak mówią (chyba, że chodzimy w miejsca, o których lepiej nie mówić).
  • avatar
    miedzianek
    @crow86

    Dokladnie,wg mnie aplikacja nieszkodliwa-bo co komus po mojej pozycji GPS?Tymbardziej ze ten 'hakjer' Polakiem nawet nie jest;]
  • avatar
    Konto usunięte
    Zawsze mozna w widzecie zarzadzania energia wylaczyc modul GPS :)
  • avatar
    Konto usunięte
    A jaki to wirus? Podczas instalacji wyraźnie jest napisane z jakich funkcji program chce korzystać? Nie pasuję Ci jakaś? W markecie jest multum podobnych gier/programów.
  • avatar
    jaroslawb1
    Kolejna plota wypuszczona przez firmy produkujące antywirusy.Pali im się grunt pod nogami,więc starszą.Ludzie nieznający Linuksa niech się nie wypowiadają.Na forach ludzie przesiadają się na Linuksa,ściągają programy z internetu np z rozszerzeniem tar.gz i klikają na nie 2 razy :))))Jak się chce coś napisać,to trzeba poczytać o Linuksie,jest o tym mnóstwo artykułów.Powtarzam - Linux to nie Windows!!!Te systemy różnią od siebie wszystkim...