Drukarki i skanery

Drukowanie na abonament? HP ma pewną propozycję

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
29 komentarzy Dyskutuj z nami

Na polskim rynku debiutują dwie usługi, zwiększające komfort drukowania. To HP Instant Ink oraz HP+. Na czym polegają i ile kosztują? My już znamy odpowiedzi, a ty czytaj dalej, to zaraz je poznasz.

Z HP Instant Ink nigdy nie zabraknie ci tuszu

Normalnie musimy sami kontrolować stan atramentów, a gdy się kończą – udać się do sklepu (próbując sobie przy okazji przypomnieć jaki to był kod). HP Instant Ink ma być rozwiązaniem, które pozwoli nam zapomnieć o tych sprawach, bo gdy będzie taka potrzeba, to tusze same pojawią się u naszych drzwi (no dobra, nie same – za pośrednictwem kuriera). Producent obiecuje koniec z frustracją związaną z atramentem kończącym się w najmniej odpowiednim momencie. 

HP Instant Ink

Krótko mówiąc: HP Instant Ink to usługa subskrypcyjna. Płacimy określoną kwotę, dostosowaną do częstotliwości druku, a czuwanie nad poziomem atramentów i zamawianie kartridżów odbywa się wówczas automatycznie (i my już nie musimy płacić ani za tusze, ani za dostawę). Warto podkreślić, że kurier przywiezie nam też przedpłaconą kopertę, do której możemy spakować zużyty wkład i odesłać go do recyklingu. 

Ile kosztuje HP Instant Ink? Cennik wygląda następująco: 

  • 15 stron miesięcznie za 4,99 zł
  • 50 stron miesięcznie za 15,99 zł
  • 100 stron miesięcznie za 25,99 zł
  • 300 stron miesięcznie za 61,99 zł
  • 700 stron miesięcznie za 129,99 zł

W związku z takim sztywnym cennikiem może pojawiać się wiele pytań. Na szczęście na część z nich mamy odpowiedź: 

  • Co jeśli nie wykorzystam limitu stron? Pozostałe strony przejdą na kolejny okres rozliczeniowy (do 3 miesięcy wstecz).
  • Co jeśli przekroczę limit stron? Automatycznie aktywowany zostanie pakiet dodatkowy.
  • Co jeśli w danym miesiącu potrzebuję wydrukować więcej? W każdej chwili możesz aktywować wyższy pakiet. Działa to też w drugą stronę. 

Istotne jest też to, że strona jest liczona niezależnie od tego, jak bardzo ją zapełnimy – a zatem jedną stroną może być jedna linijka tekstu, jak i kolorowe zdjęcie na cały arkusz A4. Nie trzeba chyba w tym miejscu dodawać, że usługa najbardziej opłaca się, gdy najczęściej drukujemy w ten drugi sposób. 

HP+, czyli inteligentny system drukowania

Instant Ink można wykupić osobno, ale jest on także jednym z (wielu!) elementów usługi czy może raczej systemu HP+. To coś zupełnie nowego, obejmującego swoim zasięgiem całe „doświadczenie” związane z drukowaniem. 

HP Plus

Opis HP+ rozpoczyna się już na etapie wyboru urządzenia. Wkrótce w sklepach odnajdziesz drukarki i urządzenia wielofunkcyjne HP Standard oraz właśnie HP+. W tych pierwszych będzie można korzystać z zamiennych materiałów eksploatacyjnych, w drugich zaś będziemy przywiązani do oryginalnych tuszów (a w przyszłości też tonerów) – rozpoznamy je po literce „e” na końcu nazwy. 

Co daje korzystanie z HP+? 

HP+ zobowiązuje cię do korzystania z oryginalnych tuszów, ale daje też coś w zamian. Oprócz wspomnianej już usługi Instant Ink, dzięki której nie musisz martwić się o nagłe niedobory atramentu, a która w dodatku będzie dla ciebie dostępna za darmo przez 6 miesięcy, zyskujesz także: 

  • automatyczne wykrywanie i rozwiązywanie problemów, dzięki połączeniu z chmurą HP, 
  • wykrywanie ataków złośliwego oprogramowania w czasie rzeczywistym, 
  • możliwość drukowania online z dowolnego miejsca na świecie, 
  • możliwość „osobistego odbierania wydruku”, czyli uwierzytelnianego zlecania drukowania, 
  • inteligentne skanowanie dokumentów za pomocą aparatu w telefonie, 
  • intuicyjny pulpit nawigacyjny typu „wszystko w jednym miejscu”, 
  • zobowiązanie HP do posadzenia 1 drzewa za każde 1000 zadrukowanych stron 
  • oraz dodatkowy rok gwarancji HP na kupione urządzenie. 

Na koniec informacja najważniejsza: za korzystanie z HP+ nie poniesiesz żadnych dodatkowych kosztów poza abonamentem Instant Ink na wybranym przez siebie poziomie. Daj znać w komentarzu, co o tym myślisz. 

Źródło: HP, informacja własna

Czytaj dalej o drukowaniu: 

Komentarze

29
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Marti99
    15
    Najlepiej kupic drukarke (na pewno nie HP) z tanimi tuszami (zamiennikami) i problem z glowy.
  • avatar
    kalkulatorek
    8
    Nigdy drukarek HP. 20 lat temu to była klasa super premium. Sam miałem 18 lat HP 5L - laserówkę i drukowała pięknie. Teraz to firma dno i 7 metrów mułu. Beznadziejny sprzęt, wku... sterowniki i cała moc firmy idzie w zabezpieczanie tonerów, wkładów itd.
  • avatar
    zack24
    3
    Kolejna faza uzależnienia abonamentowego. Na szczęście HP nie jest jedyną opcją na rynku i można kupić drukarki, które tanio drukują. Osobiście używam na co dzień lasera, od wielkiego dzwona atramentówki firmy na B. i nigdy nie zaschła. No laserówka akurat jest w użyciu każdego dnia, zatem toner nie ma szans zawilgnąć, ale zamiennik na około 1500 stron kupuję za 27 zetek
  • avatar
    BariGT
    3
    Z tego co wiem to HP ma takie zabezpieczenia, ze nie ma praktycznie zaminnikow tonerow. To na wuj ci taka drukarka? XD
  • avatar
    Silver
    2
    I w kogo oni celują? Atramentówki HP od kilku lat to najgorszy szrot jaki powstał. Tanie w zakupie i cholernie drogie w eksploatacji. Nawet modele, które wydawały się być ciekawą konstrukcją padają jak muchy. Wsadzili kompresorki nawet do ploterów przez co głowica, która w starszym modelu bez kompresora wytrzymywała więcej obecnie nie charakteryzuje się już z tego powodu wytrzymałością.
    Warto przytoczyć beznadziejny - beznadziejny nie z racji techniki działania ale kosztów naprawy -> serię Pagewide. Drukarka kosztuje 3000 zł a główny podzespół czyszczący, dostępny gdzieś na zachodzie wyceniony na bagatela 1570 dolarów. Totalna jednorazówka. Choć specyfikacja wygląda ciekawe od takiego urządzenia oczekiwałbym by te 200 000 stron zrobiło - nigdy nie spotkałem takiej co wytrzymała więcej niż 100 000.

    Co do newsa - w kogo oni celują? 15 stron za 5 zł? Ale kolor czy mono? Dla zwykłych ludzi i tak wychodzi dowolny punkt ksero. Dla firmy? Litości. Każda ogarnięta firma jeśli trochę drukuje to wybierze dowolny inny sprzęt, od którego koszta rozliczania są prostsze niż abonament. 2. Jest mnóstwo firm leasingowych, oferujących także abonament na wydruk, gdzie koszt strony to 6 - 30 groszy - zależne od maszyny i czy jest to mono. Na koniec kontraktu maszyna po ostatniej racie jest własnością firmy, ale wiadomo, że najczęściej bywa to kupą złomu (zależy od maszyny - Xerox niestety tak kończy).

    Producent nawet nie podał zasadniczej kwestii, że sprzęt trzeba sobie kupić (tak jak telefon komórkowy), w którym to "impulsami" są wydrukowane strony. Jedyny ale jedyny plus takiej opcji jest jak ktoś drukuje zdjęcia na całej stronie A4 - wtedy akurat to się odpłaci, ale tusze HP niekoniecznie są tu najlepsze w takiej branży, za to na normalnym grubszym papierze jak najbardziej ok.

    W kwestii firmy HP należałoby ją zamknąć. Dlaczego? Nie twierdzę, że wszystkie drukarki obecnie produkowane to złom - z laserowych urządzeń jest sporo udanych modeli i kontynuowanych po drobnych zabiegach gdy konstrukcyjnie jest to nadal poprzednik. Należałoby zamknąć za podejście i politykę podobnie jak Canona. Epson czy Brother przynajmniej oferuje katalog części i nawet wymiana głowicy może być opłacalna - powiedz to samo w pozostałych dwóch przypadkach. W przypadku HP i Canona polityka produkowanych urządzeń idzie w stronę jak się popsuło to trzeba nowe kupić. Tu Epson niestety też niebawem do tego grona dołączy - kiedyś robili wytrzymałe urządzenia, o
  • avatar
    Gnom_Z_Piany
    1
    wychodzi 33 grosze na stronę. całkiem sporo, skoro stosując oryginalne tusze do epson w systemie stałego podawania atramentu moja cena wynosi poniżej 10 groszy na stronę.

    jak dla mnie to kolejny skok na kasę ze strony HP. dla przypomnienia, to ONI wymyślili zachipowane tusze mega drogie w eksploatacji po to, aby sprzedawać po zaniżonej cenie (100zł itp) scrapowe drukarki :( nie znoszę tej firmy.
  • avatar
    baertus11
    1
    pytanie 1: która drukarka atramentowa HP (popularna do domu nie do biura) wytrzyma wydruk 700 stron pełnokolorowych zdjęć A4 miesięczne? Bo sprawdzając na stronie HP: HP DeskJet 2710 kwalifikuje się ale chyba 700 stron miesięcznie to raczej długo nie wytrzyma. HP DeskJet Ink Advantage 3790 nie kwalifikuje się a jest to niestety najpopularniejsza polecana w marketach drukarka do domu
    pytanie 2: jaka jest gwarancja utrzymania kontraktu i ceny abonamentu?
    pytanie 3: skoro drukarka (hmmm) ma sobie sama zamawiać tusze to jakieś dane muszą iść do zamówienia.... czy tylko ilość stron i poziom tuszu czy też może pełne info co się drukowało i skąd się drukowało (wcale bym się nie zdziwił koniecznością zaptaszkowania odpowiednich zgód koniecznych do wzięcia udziału w programie)....
  • avatar
    skalak23
    0
    A ja polecam postawić na rozwiązanie Brother. Nie trzeba płacić żadnych abonamentów, tanie oryginały i nikt cię nie śledzi a zamienniki to już w ogóle prawie jak za darmo.

    brother.pl/tonerbenefit
    brother.pl/printers/inkjet-printers/fill-up-and-print
    brother.pl/campaigns/inkbenefit-professional

    Jeśli ktoś drukuje rzadko to polecam drukarki laserowe tam nic nie zasycha nawet po pół roku czy roku nie używania drukarki.

    Poszukującym drukarki polecam obejrzeć:

    youtube.com/watch?v=T7Ux5h1CF64

    oraz wejść na stronę:

    centrumdruku.com.pl/drukarki/wielofunkcyjne-laserowe-mono.cd#?sort=&categoryId=58&ilosc_lista=50&start=0&scr=0&cmp=&cmpc=&ovr=off&inp=&cena=on
    przy każdej drukarce ceny tuszy tonerów oryginalnych jak i zamienników
  • avatar
    lukaszg
    0
    Mam hp 2100 laser ponad 10 lat, kupiłem używaną (od jakiejś firmy zajmującej się drukarkami, pewnie po regeneracji) po tym jak skończył się tusz w tonerze, kupiłem pojemnik, napełniłem i działa do tej pory od czasu do czasu na niej drukuję. Obecnie Page count (licznik wydrukowanych stron) pokazał mi 62000. Po co mam pozbywać się drukarki dobrej dla innej gdzie tylko oprogramowanie jest zmienione. Kiedyś jeden producent przyznał, że w drukarkach od lat nic się nie zmienia, a i tak Windows zawsze ma z drukarkami problemy, ale to windows przecież. Jedyne co udoskonalają jak widać to zabezpieczenia tonerów oraz software do obsługi druku w OS co jest irytujące ponieważ większość userów korzysta z jednej funkcji.