Smartfony

Nowy Huawei Mate może mieć czytnik linii papilarnych zintegrowany z wyświetlaczem

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
1 komentarz Dyskutuj z nami

Na chwilę przed premierą Huawei P20 i Huawei P20 Pro pojawiły się ciekawe informacje na temat innego smartfona przygotowywanego przez chińskiego producenta.

Już jutro zaprezentowane zostaną smartfony Huawei P20 i Huawei P20 Pro. Nie będą to jednak jedyne propozycje z najwyższej półki, jakimi w tym roku pochwali się ten producent. Jesienią poznamy kolejnych przedstawicieli linii Huawei Mate.

Początkowo można było sądzić, iż na rynku pojawią się modele Huawei Mate 11 i Huawei Mate 11 Pro, ale najprawdopodobniej również w tym przypadku producent zdecyduje się na przeskok w numeracji. To nakazuje oczekiwać nazw Huawei Mate 20 i Huawei Mate 20 Pro, aczkolwiek najważniejsze będą i tak specyfikacje.

Dotychczasowa polityka producenta daje podstawy sądzić, że będą one mocniejsze niż w Huawei P20 i Huawei P20 Pro. Na dokładne szczegóły jest jeszcze za wcześnie, ale pojawiły się interesujące wzmianki na temat czytnika linii papilarnych. Wedle raportów digitimes, Huawei Mate 20 i Huawei Mate 20 Pro będą pierwszymi propozycjami tego producenta, w których czytnik linii papilarnych zostanie zintegrowany z wyświetlaczem. Zastosowane ma być rozwiązanie, nad którym pracuje Qualcomm (wspólnie z firmami GIS oraz O-film Tech), mogące działać sprawnie przy szkle o grubości do 800 mikronów oraz nawet gdy użytkownik będzie miał mokre palce.

Informacje nie brzmią szczególnie zaskakująco. Wprawdzie obecnie na ukrywanie czytnika linii papilarnych pod ekranem stawia jedynie Vivo, ale wydaje się, że w najbliższej przyszłości licznie dołączą do niego inni producenci. Nie tak dawno pojawiły się sugestie, że podobne rozwiązanie znajdzie się w Galaxy Note 9.

Źródło: digitimes, androidauthority

Komentarze

1
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    .Alx.
    Czytnik pod wyświetlaczem, super sprawa, znacznie ważniejsza nowość, niż tak lansowane bezprzewodowe ładowanie.

    Poza tym mam nadzieję, że nie zrobią tego idiotycznego wycięcia na kamerkę w górze ekranu.