Mobile

Zakaz smartfonów w polskich szkołach. Rząd szykuje nowe przepisy

przeczytasz w 2 min.

Od 1 września 2026 roku polskie szkoły podstawowe mają zostać objęte ogólnokrajowym zakazem korzystania z telefonów komórkowych, który będzie obowiązywał zarówno w trakcie lekcji, jak i podczas przerw.

Zapowiedziane przez ministrę edukacji narodowej Barbarę Nowacką przepisy to efekt przyspieszonych prac legislacyjnych, skonsultowanych uprzednio z premierem.

Jak zakaz będzie wyglądał w praktyce? Urządzenia mobilne nie znikną całkowicie z uczniowskich plecaków; dzieci zachowają prawo do wnoszenia ich na teren placówki, po czym będą musiały je zdeponować. Ministerstwo nie narzuca jednak jednego standardu technicznego. Wybór metody egzekwowania prawa – np. zamykane szafki, specjalne "bezpieczne woreczki" czy depozyt na biurku nauczyciela – pozostanie w gestii dyrekcji szkoły.

Wyjątki od nowych regulacji będą mocno ograniczone. Smartfony posłużą uczniom wyłącznie w sytuacjach uzasadnionych zdrowotnie, do niezbędnego kontaktu z rodzicami lub jako narzędzie dydaktyczne, o ile taką potrzebę zgłosi nauczyciel prowadzący zajęcia.

Zakaz smartfonów w szkołach podstawowych. Rząd powołuje się na alarmujące dane

Bezpośrednim bodźcem do radykalizacji przepisów są statystyki płynące z "Diagnozy Młodzieży 2026". Z przygotowanego na zlecenie MEN raportu wynika, że cyfrowe przebodźcowanie najmłodszych przybrało formę systemowego kryzysu.

  • 71 proc. nastolatków deklaruje subiektywne poczucie uzależnienia od telefonu, a 60 proc. cierpi na chroniczne zmęczenie.

  • 44 proc. młodzieży w wieku 13-16 lat ma poważne problemy z weryfikacją informacji w sieci (nie potrafi odróżnić prawdy od fake newsów), a blisko połowa natknęła się na szkodliwe treści w social mediach.
  • 26 proc. dzieci między 7 a 12 rokiem życia miało kontakt z pornografią, a 73 proc. uczniów w wieku 12-14 lat deklaruje, że wie, jak dotrzeć do takich materiałów.

Chociaż już dziś ponad połowa polskich szkół stara się ograniczać dostęp do urządzeń na własną rękę, uczniowie mają często ignorować regulaminy, argumentując to brakiem nadrzędnego prawa państwowego. Wprowadzenie centralnych regulacji ma wyposażyć nauczycieli w niepodważalne narzędzie dyscyplinujące. Ponadto, jako uzupełnienie twardego zakazu, resort planuje włączyć zagadnienia z zakresu szeroko pojętej higieny cyfrowej bezpośrednio do podstawy programowej, uodparniając uczniów na zagrożenia płynące z sieci.

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!

Witaj!

Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

Połącz konto już teraz.

Zaloguj przez 1Login