Hyundai ostrzeże przed progiem zwalniającym

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
23 komentarze Dyskutuj z nami

Południowokoreański producent zarejestrował patent na system wykrywający progi zwalniające.

próg zwalniający

Za kierownicą zawsze należy zachowywać czujność. Każdemu jednak może przytrafić się gorszy moment. Tak to już jest, że niejednokrotnie właśnie wtedy przed samochodem jak spod ziemi wyrasta próg zwalniający. Przejechanie przez niego z dużą prędkością może skutkować sporymi problemami, szczególnie jeśli zdecydowaliśmy się na obniżone zawieszenie. Czasem też zdarza się tak, że próg zwalniający jest po prostu źle oznaczony lub jest częścią innego elementu (na przykład pasów) i zdarza się, że najzwyczajniej w świecie go nie widać. Hyundai chce załatwić ten problem raz na zawsze.

Południowokoreański producent zarejestrował patent na system wykrywający progi zwalniające. Wykorzystuje on kilka znajdujących się już w naszych samochodach technologii – GPS, kamerę i zespół różnego rodzaju czujników. Taki system jest w stanie „zauważyć” próg oraz przeanalizować jego wysokość, szerokość i zakrzywienie. Oprogramowanie oblicza następnie prędkość, z jaką samochód powinien się poruszać, aby bezpiecznie pokonać ten „środek uspokojenia ruchu”. Oczywiście po dokonaniu tego wszystkiego kierowcy przekazywana jest odpowiednia informacja.

próg zwalniający Hyundai

Z pewnością dla większości z nas, w większości przypadków, tego typu system nie będzie zbyt przydatny. Nawet jednak jeśli przez cały czas użytkowania samochodu zredukujemy prędkość przed niezauważonym wcześniej progiem tylko raz, sporo pieniędzy zamiast trafić do kieszeni mechanika może pozostać na naszym koncie. System firmy Hyundai może też być szczególnie istotny dla samochodów autonomicznych lub pół-autonomicznych. A jak wiemy, Koreańczycy pracują już nad takimi pojazdami.

Źródło: SlashGear, TheRampPeople, USPTO

Komentarze

23
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    15
    Mnie tam ostrzega odpowiedni znak ostrzegawczy ...
  • avatar
    MaxDamageDA
    14
    Coś dla autek na glebie :P Jeszcze tylko wykrywacz dziur :P
  • avatar
    P.Gawronski
    1
    zawsze podoba mi się dobór zdjęć. w tytule Hyundai a na zdjęciu Audi. jakież to słodkie ;)
  • avatar
    prime27pl
    0
    Mało przydatny gadżet szczególnie w suvach .
  • avatar
    belker
    0
    W niektórych miejscach w Polsce powinno stawiać się znaki, Uwaga, asfalt!
    Co do systemu fajna sprawa, raz w będąc w Bytomiu trafiłem na niewidoczny, słabo oznakowany próg zwalniający, wjechałem sobie na niego ze nie małą prędkością, po mnie inny kierowca zrobił to samo. System może być przydatny.
  • avatar
    Fugens
    0
    Jakiś ten Hyndai taki Auditowaty :)
    Co to stanu dróg to w mojej miejscowości ulice powinny nazywać się studzienne bo studzienki wystają z drogi i są od siebie oddalone co 2m. Więc jazda to ciągły slalom :)