Karty graficzne

Intel uratuje rynek kart graficznych? Producent stawia sobie ambitny cel

przeczytasz w 2 min.

Sytuacja na rynku kart graficznych nie wygląda najlepiej. Kryzys z dostawami, zwiększony popyt i boom na kryptowaluty przekłada się na problemy z dostępnością i mocno zawyżone ceny w sklepach. Firma Intel zapowiada, że ma ambitny plan, by poprawić tę sytuację.

Trudną sytuację na rynku kart graficznych ostatnio poruszył serwis PC Gamer. Redakcja opublikowała list otwarty do szefa firmy Intel – Pata Gelsingera, w którym prosi o ratunek dla graczy dotkniętych problemami z dostępnością sprzętu. To właśnie Intel, jako trzeci „gracz” na rynku kart graficznych, ma być jedynym wyjściem z kryzysu… a przynajmniej tak twierdzą autorzy listu.

Sam list nie jest zbyt odkrywczy (a przynajmniej nie opisuje niczego nowego, czego nie bylibyśmy świadomi). Redakcja liczy, że producent zagwarantuje konkurencyjne ceny, co mogłoby przyczynić się do poprawy sytuacji na rynku (a przy okazji dać przewagę nad Nvidią i AMD).

Intel stawia ambitny cel – co roku miliony kart graficznych dla graczy

Raja Koduri, szaf działu kart graficznych Intel, jednak opublikował ciekawą odpowiedź na list redakcji.

Według Koduriego, Intel ciężko pracuje, by znaleźć rozwiązanie problemu z dostępnością sprzętu – producent chce co roku dostarczać graczom miliony kart graficznych Arc.

Cel wydaje się ambitny. Pozostaje jednak pytanie, czy uda się go zrealizować. Póki co kończy się na zapowiedziach, a kart graficznych Intela jak nie było tak nie ma (według najnowszych informacji z targów CES 2022, premiera pierwszych modeli ma nastąpić jeszcze w tym kwartale).

Intel Arc - plany wydawnicze kart graficznych

Inną kwestią jest to, czy karty rzeczywiście trafią w ręce graczy. Wiemy, że producent nie ma zamiaru ograniczać możliwości kopania na swoich układach, więc równie dobrze sprzęt może trafić, ale w ręce kopaczy kryptowalut.

Mimo wszystko trzymamy kciuki za firmę Intel i planowane karty graficzne. Gdy sprzęt pojawi się na rynku, na pewno sprawdzimy co są w stanie zaoferować układy "niebieskich".

Źródło: PC Gamer, Twitter @ Raja Koduri

Komentarze

47
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    bankaigoku
    14
    Jeśli chcą żeby rynek gier komputerowych nie przestał się rozwijać lub nawet maleć, to ceny kart graficznych muszą wrócić do normy. Nie może być tak, że smartfon z wysokiej półki kosztuje tyle, co jedna karta graficzna o średniej jakości do PC. Koszt złożenia od zera całego komputera do grania w nowe tytuły w standardowej rozdzielczości na obecne czasy, czyli 4K, to szaleństwo. Ceny gierek też nie zachęcają, więc wiele osób rzuciło to zajęcie lub dalej ciśnie w stare klasyki, jak zresztą sam robię. Myślę, że teraz jest jeszcze za wcześnie na takie konkluzje ze strony rynku i producentów, ale za parę dobrych lat może to zauważą i będą mieli kłopot.
    • avatar
      Mario2k
      6
      Intel obniży ceny 5-6% w stosunku do oferty konkurencji , na więcej bym nie liczył bo Intel to nie instytucja charytatywna .
      • avatar
        zack24
        3
        Nie wierzę, że nie ma sposobu, aby zablokować kopanie na GPU. Ale skoro górnicy kupują w hurtowych ilościach, to nie zarzyna się kury ze złotymi jajkami...
        Czekam na ruch wszystkich graczy w każdym kolorze, bo albo zaczną robić coś dla rynku gier, albo to wszystko zostanie hobby tylko naprawdę zamożnych i przestanie się rozwijać.
        • avatar
          Ciekawski_
          3
          Jeśli Intel zacznie produkować GPU we własnych fabrykach, choćby tylko słabsze modele, to jest szansa na to co piszą. Natomiast jeśli nadal będą zlecać produkcję TSMC i walczyć o ich moce produkcyjne z AMD i Nvidią to nie ma szans. Od samego mieszania herbata nie stanie się słodsza.
          • avatar
            paankracyki
            2
            Nie rozumiem, dlaczego wszyscy powtarzają, że intel arc to koniecznie więcej kart. Karty graficzne intela będą produkowane przez TSMC, które ewidentnie nie nadąża z produkcją spowodowaną zwiększonym zainteresowaniem. Już teraz TSMC żongluje swoimi mozliwościami produkcyjnymi pomiędzy Nvidią i AMD (oczywiście produkują też dla Apple i wielu innych firm). Wąskim gardłem nie jest tylko ilość maszyn, ale przede wszystkim dostawy rzadkich materiałów użytych do produkcji chipów. Łańcuchy dostaw po prostu nie wyrabiają. Kiedy do gry wejdzie intel żonglerka będzie odbywała się pomiędzy trzema zamiast dwoma graczami, ale sumaryczna ilość kart, które jest w stanie wyemitować TSMC wcale nie musi być większa.
            • avatar
              patalajka22
              2
              Nie uratuje tylko zapcha i tak już zapchany TSMC.
              • avatar
                pawluto
                1
                Cena do 1200 zł - Karta do grania w FullHD z detalami na średnie/wysokie - i mamy hit sprzedażowy...
                Może intel o tym pomyśli...
                • avatar
                  slawp1224
                  -1
                  Wystarczy dodać do karty graficznej napis gaming i to znaczy ze ta karta nie jest dla minerow bo ma układ który wykrywa kopanie krypto i blokuje karte a inne karty bez tego napisu by nie miały tego układu i wtedy te karty gaming powinny być tańsze bo sie nie nadaja do krypto
                  • avatar
                    slawp1224
                    -1
                    i wtedy co ? te karty z napisem gaming będą tańsze od tych bez tego napisu
                    • avatar
                      slawp1224
                      -2
                      tylko trzeba sprawdzić jak krypto wpływa na karte graficzna i dodać układ który wtedy blokuje na jakiś czas np. na 15 min i taki miner który będzie używał karty gaming do krypto nie zarobi tyle co na karcie co nie ma tego napisu ponieważ ta karta będzie działał mu slablej
                      • avatar
                        develoop
                        0
                        Ten artykuł mógł by zawierać tylkoże : "Intel ciężko pracuje, by znaleźć rozwiązanie problemu z dostępnością sprzętu – producent chce co roku dostarczać graczom miliony kart graficznych Arc."
                        I by wystarczyło.
                        • avatar
                          Gatts-25
                          0
                          Raczej Intela uratuje TSMC. Oni już nie mają innego wyjścia jak korzystać z ich procesów produkcji by osiągnąć wyższą wydajność na Watt. Niestety ich procesy produkcji nadają się tylko do budowania IP typu I/O.
                          • avatar
                            piwo1
                            0
                            Według najnowszych danych firmy analitycznej Jon Peddie Research rynek GPU odnotował niemały wzrost w drugim kwartale 2021 roku, w którym sprzedano 123 miliony kart graficznych.

                            Jak sie ma do tego dostarczenie przez intela miliony kart graficznych? Rozumiem ze to beda dwa trzy miliony skoro nie mowa o dziesiatkach milionow kart. Co to zmieni?
                            • avatar
                              idoru
                              0
                              Czyli wszystko idzie ku chmurze. Już dziś w perspektywie życia komputera do gier (optymistycznie 5-6 lat) - takie GF Now jest konkurencyjną alternatywą, gdyż za cenę RTX 3070 (dzisiejszą) mamy teoretycznie zapewnioną rozgrywkę na RTX 3080. U mnie na telewizorze 55" działa to wyśmienicie na "komputerku" złożonym za 300 zł. do PS Now w 2019 roku. Do pracy nie potrzebuję mocarnego kompa - starczy mi biznesowy lapek. Na razie na próbę kupiłem półroczną subskrybcję i ograłem już 2-3 nowe gry. Rozwój tego typu serwisów wydaje się dziś kwestią czasu, gdyż dla osób z szybkim łączem i niewysublimowanymi wymaganiami (jak moje) - będzie to niezłym uzupełnieniem konsol (które zapewne tez w kolejnych generacjach wejdą do chmury - wszak na sprzęcie koncerny zarabiają najmniej).
                              A rynek GPU? Wydaje się, że będzie to sukces, który uzdrowi branżę jedynie pod warunkiem jak Intel obejdzie TSMC i zbuduje alternatywne łańcuchy dostaw komponentów i surowców, oraz wypuści coś pomiędzy RX6500 a RTX3050 w cenie sklepowej 1000-1500 zł i zapewni dostępność na poziomie 2018-2019 r /(tj. karty będą czekały na graczy w sklepach, a nie gracze na karty w domach).
                              • avatar
                                Wroobelek
                                0
                                https://biznes.wprost.pl/firmy-i-rynki/10541339/tsmc-wybuduje-na-tajwanie-nowa-fabryke-procesorow.html
                                To tyle w kwestii zapychania się możliwości przerobowych TSMC.
                                • avatar
                                  Marucins
                                  0
                                  Intel ETH powoli wygasa gdzie i co ty chcesz wojować?
                                  • avatar
                                    Gnom_Z_Piany2
                                    0
                                    Straszne dyrdymały. Intel niczego nie uratuje, bo swoich grafik nie produkuje w swoich labach. jest o wiele gorzej, intel zleca produkcję rdzeni grafik do ..... TSMC, tym samym zubażając moc produkcji dla Nvidia i AMD.