Telefony

iPhone'owi w Chinach idzie jako tako

Jakub Kralka | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Jakub Kralka
18 komentarzy Dyskutuj z nami

"Jako tako" albo nawet jeszcze gorzej. Od momentu wejścia urządzenia Apple na chiński rynek sprzedało się ledwie nieco ponad 100 000 egzemplarzy - to bardzo słaby wynik, biorąc pod uwagę fakt, iż wielka premiera miała miejsce pod koniec października.

Prognozy zresztą od samego początku nie były zbyt dobre. W ciągu kilku pierwszych dni dystrybucji telefon znalazł tylko 5000 nabywców. Największym przegranym okazał się azjatycki operator - Unicom - który najpierw wydał olbrzymie pieniądze na kampanię reklamową iPhone, a następnie zakupił od Apple... pięć milionów egzemplarzy tego popularnego urządzenia! Nieco lepiej dla Unicomu rysuje się rynek Korei Południowej, gdzie na dzień dzisiejszy (przed premierą) zamówiono 60 000 urządzeń korzystając z usługi pre-orderów.

Jeśli zaś chodzi o Chiny, to biorąc pod uwagę fakt, iż mówimy o państwie, którego (już pomijając dysproporcje społeczne i problematykę z nimi związaną) populacja przekracza 1,3 miliarda osób, rezultat iPhone'a jest porażająco słaby. Taki wynik nie narodził się jednak bez przeczyny - oficjalna premiera urządzenia była w znacznym stopniu opóźniona względem zachodnich standardów, Steve Jobs odmówił dostosowania produktu pod chińskie standardy WiFi, a na dodatek oczekiwana cena była wyższa od ofert z sąsiedniego Hong Kongu o blisko 200 dolarów.

Rynek Chiński to coraz istotniejsza arena zmagań producentów elektroniki, choć oczywiście nadal kluczową rolę zdają się pełnić Stany Zjednoczone czy Europa, w których to Apple często odnosi sukcesy.

Źródło: The Inquirer


      

Masz swój ulubiony sprzęt, program lub grę? Zapraszamy do udziału w Plebiscycie Roku 2010. Zgłoś swój Produkt Roku 2010!


Komentarze

18
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    19arek93
    0
    Czego spodziewać się po rynku na którym można znaleźć miliony podróbek danego produktu? Z tego co widzę to Chińczycy mają gdzieś jakość i funkcjonalność. Dla nich liczy się jak najniższa cena w połączeniu z nazwą "oryginału".
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    jak sie nie pominie dysproporcji społecznej i problematyki z nimi związanej co od razu powinno sie wziac pod uwage to wynik bedzie lepszy.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    A chińczycy to niby jakie mają Wi-Fi??? Nie robię tylko na złość tylko z ciekawości :P
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    chinczyk juz dawno ma iphone zlozone z czesci z fabryki, ktore rok wynosil. poprostu wybral model DIY do it yourself.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    zamiast b maja ch
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Oni maja Iphone'y tylko nie z oficjalnego kanału dystrybucji.
    Ale zobaczcie jak Chińczycy służą konsumentowi. 2 tygodnie temu widziałem na allegro podróbkę niemal identyczną jak oryginał z tym,że miał Windows mobile 6.1. To się nazywa frontem do klienta :)
    Ten telefon to sciphone c6 chyba.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    żeby nie być gołosłownym to to :


    http://www.articlesbase.com/business-articles/sciphone-c6wholesale-c6-from-agoodic-1500892.html
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    leeeeeeeeee - ciphone 16GB - 228 funtow - drogoooooooo - za tyle to mam uzywanego originalenego iPhone 8GB
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    leeeeeeeeee - ciphone 16GB - 228 funtow - drogoooooooo - za tyle to mam uzywanego originalenego iPhone 8GB
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    o mam :

    http://www.allegro.pl/item822184907_sc_iphone_c6_4gb_windows_apple_pierwszy_wpolsce.html
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    O-o. W życiu bym nie dał za taki telefon 750zł.:P