Gry

Jailbreak PS3 sądownie zakazany

z dnia
Maciej Piotrowski | Redaktor serwisu benchmark.pl
112 komentarze Dyskutuj z nami

Sony odniosło pierwsze zwycięstwo w rozpoczętej niedawno batalii z patentem łamiącym zabezpieczenia Playstation 3. Co prawda trudno uznać je za wielki sukces, ale z pewnością jest to zapowiedź bardziej zdecydowanych działań przeciwko piratom.

Jak donoszą zagraniczne serwisy  branżowe Sony udało się przekonać australijski sąd o potrzebie czasowego zakazania dystrybucji najnowszego wynalazku łamiącego zabezpieczenia konsoli Playstation 3. PS3 Jailbreak, o którym pisaliśmy jakiś czas temu pozwala zarówno na zgrywanie zawartości płyt BD na dysk twardy jak i uruchamianie ich z tego źródła. Zostało to zresztą udokumentowane przez największe redakcje zajmujące się tematyka gier. Na dalszy rozwój wypadków nie trzeba było długo czekać. Ten niewielki klucz USB zaczął sprzedawać się na całym świecie niczym ciepłe bułeczki. Ewentualnym nabywcom nie przeszkadzała nawet niezwykle wysoka cena tego rozwiązania (ponad 130 dolarów, w Polsce – około 550 zł).

Zainteresowanie jest tak duże, że bardzo szybko na rynku pojawiły się chińskie podróbki PS3 Jailbreak. Sony musiało więc jakoś zareagować.  Wszyscy spodziewali się bardzo zdecydowanych działań zmierzających do szybkiego zamknięcia luki  zabezpieczeniach konsoli. Najwyraźniej jednak japoński gigant przyjął nieco inną taktykę i na początek batalii z nieuczciwym patentem wybrało o dziwo Australię, gdzie sprzedaż modchipów jest dopuszczalna (nielegalne jest kopiowanie i dystrybucja pirackich wersji gier). Nie dość, że firmie udało się czasowo zablokować sprzedaż PS3 Jailbreak na australijskim rynku to jeszcze Sony uzyskało sądową zgodę na zakup kilku egzemplarzy urządzenia na potrzeby swoich testów. Swoją drogą nie wiadomo  czy nie okaże się to pyrrusowym zwycięstwem, gdyż Sony ma jedynie 2 dni (do 31 sierpnia) na przekonanie sądu, że niezbędne jest wprowadzenie całkowitego zakazu sprzedaży „łamacza Playstation 3”.

W całej sprawie złamania zabezpieczeń konsoli Sony pojawia się coraz więcej spekulacji i domysłów. Dzisiejsza, bardzo długa przerwa w działaniu Playstation Network (od 9 do 22) również zrodziła pytania czy jej prawdziwym celem nie jest wprowadzenie mechanizmów obronnych mogących identyfikować w sieci konsole ze zmodyfikowanych oprogramowaniem PS3 Jailbreak'a. Cóż, przekonamy się o tym zapewne już niebawem. Tymczasem  twórcy „łamacza” już zapowiedzieli rychłe wydanie aktualizacji, które wprowadzi szereg nowych opcji i usprawnień. Ciekawe jak to się skończy.

Źródło: arstechnica.com

 

Zobacz także:

 

Komentarze

112
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    PS3 poległo w ten sam sposób jak kiedyś PSP (sławna bateria pandory)
  • avatar
    Walczyć, walczyć z piratami :).
  • avatar
    No co ty Sony tak łatwo się nie podda.
  • avatar
    "Pyrrusowym zwycięstwem" jak na to wpadłeś? Nowe słowo do zapamiętania...

    Widać ŁAMACZ jest skuteczny. To bardzo dobrze. Oby tak dalej. Już nikt nie powie "branża PC jest nie opłacalna"...
  • avatar
    mnie Australia nie dziwi, od paru lat dała się poznać choćby:
    - inwigilacja i szpiegowanie obywateli,
    - cenzura filmów, gier,
    - kontrola Internetu (filtry)
    a to tylko to co do nas dochodzi, a jakie mniejsze patologie tam występują...

    a co do Jailbreak to jedyną jego możliwością jest zgrywanie gier na dysk konsoli, a do tego trzeba mieć oryginała (np na użytek tylko własny)wiec o piractwie nie ma tu mowy
  • avatar
    A tak się zastanawiam, czy ten najnowszy Xbox 360 S jest już złamany, czy nie?
  • avatar
    ja chce jeden taki break :D
  • avatar
    Nawet jeśli nie będzie można kupić tego to już 2 klony powstały z których jeden jest już w 100% wiarygodny bo od twórców modchipa na wii.
  • avatar
    posłuchajcie, rozumiem dzieciaków czy młodzież w naszym kraju, której nie stać na oryginalne gry bo u nas są naprawdę drogie a biedni rodzice im nie chcą kupić więc piracą, ale jak już zaczniecie zarabiać kupujcie oryginały chociaż te lepsze w które gracie, bo bez tego upadnie cały ten fantastyczny przemysł gier, pomyślcie że to pieniądze powodują powstawanie gier i to że mamy Mafię 2 czy Starcraft czy inne cudeńka, piractwo nie przynosi zysków dla producenta gry więc więc nie będzie Mafii 3 jak nie kupicie 2 (przykładowo), a część z Was w przyszłości też będzie chciało pracować w przemyśle gier czy to pc czy konsolowych, pomyślcie :)
  • avatar
    A co to za problem zgrać program na flszke i wgrać?
    Ciekawe co oni zrobią z przerobionymi konsolami
  • avatar
    Nie rozumiem jak można twierdzić, iż przerobienie konsoli jest równoznaczne z tym, że będzie się grać na piratach.

    Weźmy np PSP, dla mnie nieprzerobiona konsola jest niewiele warta, gdyż porządnych tytułów na PSP zbyt wiele nie ma, więc koszt ich zakupu nie jest wysoki, zresztą gry na PSP są taniutkie, przynajmniej tutaj w NL.
    PSP dopiero po przerobieniu pokazuje swoje możliwości, uruchamianie programów, gier z PSX/GB/GBA/SNES itp.

    Czy jestem piratem, jeśli ściągnę z internetu grę, której nie można już kupić, np mam na myśli tytuły z SNESA czy gry z PSX, których nie ma na PSNstore!???

  • avatar
    DabeK ma rację - plucie na wszystkich, którzy kupili lub chcieliby kupić tego 'jailbreaka' jest głupotą.
    Równie dobrze możecie stanąć pod sklepem ogrodniczym i pluć na ludzi kupujących nawóz czy ziemię do kwiatów, przecież na pewno będą marihuanę sadzić !

    Sony dało ciała blokując możliwość instalacji innego OS na PS3. Niestety podyktowane było to ich 'związkiem' z IBM - w końcu po co kupować wydajne serwery, skoro można kupić kilka PS3, spiąć je razem i dostaniemy to samo za ułamek kwoty, którą wydalibyśmy na rozwiązania IBM.

    Co do tych 'klonów' które się pojawiły, to bardzo prawdopodobne, że są produkowane w tej samej fabryce ;)
    Ewentualnie ktoś podprowadził dokumentację techniczną i za rogiem tłuką to samo, tylko że z innym logo, za 1/3 ceny ($50 kosztuje 'klon').
    Za jakiś miesiąc czy dwa ceny spadną do ~100zł, o ile Sony nie wykmini jak to blokować przez update softu.

    PS. Ktoś wie, czy da się grać online i korzystać z całej platformy PSN posiadając stary soft ?
  • avatar
    Super tez na pewno zrobią darmowe bo nie będzie można sprzedawać tak samo jak z psp
  • avatar
    Sony ma problem? I bardzo dobrze.
  • avatar
    Ja mam do tego trochę inne podejście. Udało się złamać i chodzą piraty to nawet dobrze. Teraz sprzedaż PS3 powinna wzrosnąć. Twórcy gier i tak nie stracą. Bo ci którzy kupowałi oryginały i tak zaciekle ich bronili będą je nadal kupować. Ca za tym idzie jak się rozejdzie ten cały patenet i się sprawdzi i jeśli rzeczywiście okaże się odporny na update sony to za jakiś czas ceny gier zaczną spadać.
  • avatar
    Powtórze specjalnie dzieciom które wyrosły w nowym zkomercajlizowanym świecie. Piractwo to wymysł ostatnich 20 lat, nie porównójcie tego do kradzieży bo to kradzieżą po prostu nie jest, obojętnie jak długo będziecie powtarzać to jak mantre. Piractwo to nie kradzież (sama nazwa piractwo jest na wyrost ale cool brzmi ;) ). Ustawa o prawach autorskich weszła do Polski w 1994 roku (pewnie niektórzy to nawet tyle lat niemają) i teraz dzieci biegają i wyzywają innych od piratów , drugi trend to "redaktorzy" którzy dosają gry do "testowania" i w myśl jedynej słusznej ideologi mówią to co "powinni", szerząc jedyną nieskazitelną prawde.

    Na koniec pazerność wydawców , licencje które nie dają żadnych praw osobie kupującej , zmierzają powoli w kierunku apple który chciałby blokować złamane telefony. Najgorsze że nikt się temu nie przeciwstawia. Idzie to coraz dalej i coraz szerzej. A prawa konsumenckie ??

    Spalić Mnichów za przepisywanie przez setki lat książek. Rozstrzelać studentów za kserowanie książek. Internować producentów nagrywarek i nośników (cholera tu będzie problem bo grają na dwa fronty). Połamać ręce wszsytkim którzy nabyli film i pożyczyli go osobie trzeciej. Wycofać MP3-ki ze sprzedaży i przywrócić płyty winylowe (trudniej skopiować). itp itd.

    To jest po prostu temat rzeka, tylko że jego waga nijaka. To nie bezrobocie, kryzys czy inny problem społeczny. To tylko przeszkoda przy maksymalizacji zysków ( według modenj myśli gra spiracona to gra nie sprzedana).
  • avatar
    JA bogaczem nie jestem ale kupuje same orginalne gry, nie kupil bym uzywanej a co dopiero pirata :)
  • avatar
    nie chcę być złośliwy, ale kiedyś wspominałem o tym, że w końcu złamią PS3,a Pan Wulfen i Killzone nie wierzyli w to co piszę i proszę.
    Mimo to nie cieszy mnie ta wiadomość, bo producenci gier będą teraz bardziej ostrożnie podchodzić do wydatków z produkcją gier na PS3.
    Być może nie będzie już takich gier produkowanych z rozmachem jak God Of War3 wg. mnie najlepszy tytuł na PS3.
    Z drugiej jednak strony, myślę że wprowadzi to pewną równowagę na rynku gier. (X-kloc, PC piractwo występuje, PS3 nastąpi) Mam nadzieję że w końcu na PC coś się w tej materii zmieni, bo zysk z sprzedaży gier będzie podobny na każdych platformach.
  • avatar
    o ile mnie pamięć nie myli , graczy na PC jest najwięcej, ale możecie mnie poprawić , gdzieś to wyczytałem nie pamiętam gdzie. Jeśli tak jest to w tym momencie zysk z sprzedaży gier na PC będzie największy.
    Według mnie biorąc pod uwagę złamanie PS3, Sony powinno przyśpieszyć pracę nad PS4, bo zysk z gier na PS3 będzie już niestety dużo mniejszy.
  • avatar
    Niektórzy po prostu nie mogą pojąć, że ktoś stawia uczciwość ponad własne uciechy.
  • avatar
    Prawda jest pośrodku wszyscy znamy fakty więc nie rozumiem dlaczego ciągle jedni piszą za inni przeciw. A teraz coś bardzo ciekawego może nie wszyscy wiedzą co się dzieje na Ukrainie ale radzę się zainteresować a potem coś piszcie o piractwie bo pojęcia nie macie. Nie popieram piractwa ale pazerności na kase tym bardziej prędzej ta pazerność zniszczy gry niż piractwo.
    Oto przykład- ile co roku badziewnych komputerów sprzedaje się w marketach myślicie że ci ludzie wiedza że padalce kupują na których w nic nie pograją, pewnie że nie a po co im mówić więcej kupią "badziewia" ja bym obwiniał sprzedawców że lodżią tandetę wciskają na której w nic nie pograją no i z stąd niska sprzedaż gier. Śmię nawet twierdzić że jest to ważniejszy powód niskiej sprzedaży gier niż piractwo.
  • avatar
    Piractwo musi istnieć co by była równowaga
    Matrix nie jest idealny, dlatego jeszcze istnieje
    gdyby był idealny i wszyscy by kupowali oryginały
    to bo szlag trafił ... nie oglądałeś filmy
    :)

    każda wojna ma partyzantkę
    każdy pokój ma opozycję
    każda waga ma dwie szalki

    :)
  • avatar
    drumlin a to Ciekawe co piszesz

    bo jak się orientuje w Polsce jak rozpakujesz grę z foli
    to już jej nie zwrócisz
    musisz prosić dystrybutora o wymianę
    a nie wszyscy się podejmują

    ciekawe ... ciekawe
  • avatar
    Co z tego że PS 3 będzie złamane jak gry tyle zajmują że ściągniecie tego zajęło by niejedną dobę a płyty blu ray tanie też nie są. Może za niedługo Sony zakaże produkcji nagrywarek blueray bo na nich można pirackie treści nagrywać??
  • avatar
    Gry na konsole są za drogie , to prawda , ale prawda jest też taka że to my zarabiamy za mało !
  • avatar
    brać szabrować nie żałować!!! - Pozwolę sobie zacytować komentarz z tematu o generalnie tym samym wątku :D
    Pozatym mamoooooo oni znów sie kłócą!
  • avatar
    Prawo patentowo - autorskie to klasyczny przykład dyktatury mniejszości na wzór amerykańskiego korporatyzmu (skądinąd zresztą pochodzi?). Jeżeli kogoś nazwać można złodziejami to tylko owe firmy które dzielą ludzi jak warszawski krzyż, finansują tą wojnę kosztem uczciwych nabywców (% od ceny) i tworzą wirtualnego wroga patrz -> Iraqi war.
  • avatar
    Jak pilnowanie cnoty siostry......mniej więcej :p