Karty graficzne

Karty graficzne ASRock niedostępne w Europie - większa konkurencja nie na rękę innym firmom?

Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
39 komentarzy Dyskutuj z nami

Zaskakujące informacje niemieckich i holenderskich dziennikarzy. Czyżby AMD podzieliło rynki pomiędzy swoich partnerów?

Debiut ASRocka na rynku kart graficznych był sporym zaskoczeniem, ale przy okazji wzbudził nadzieje na powiew świeżości i większą konkurencję. Niestety, jeżeli liczyliście na pojawienie się kart tajwańskiego producenta w naszych sklepach, to nie mamy dla Was dobrych wieści.

Niemiecki serwis Tom’s Hardware miał okazję przetestować Radeona RX 580 Phantom Gaming X, a więc jeden z flagowych modeli w ofercie producenta. Kartę zdobył jednak z nieoficjalnych źródeł, w związku z czym do redaktorów odezwał się menedżer sprzedaży firmy ASRock, który dopytał o pochodzenie produktu. Przy okazji zdradził on, że firma ma zakaz dystrybucji kart graficznych w Unii Eurkopejskiej, który… podobno nałożyło samo AMD.

Skąd miałby wynikać zakaz sprzedaży kart graficznych w Europie? Ciekawe informacje w tej kwestii ujawnił serwis Hardware.info. Według holenderskich redaktorów, karty graficzne firmy ASRock są przeznaczone na rynek azjatycki, gdzie oferta partnerów AMD jest wyjątkowo uboga. Inaczej to wygląda w przypadku Europy i Stanów Zjednoczonych, gdzie pozycja AMD jest stosunkowo mocna. Duże znaczenie podobno odegrały tutaj również relacje z innymi partnerami AMD, którym dodatkowa konkurencja najwyraźniej nie była na rękę.

Cała sytuacja jest dosyć zaskakująca (a na pewno nie stawia AMD w dobrym świetle). Miejmy jednak nadzieję, że z biegiem czasu firma ASRock pojawi się również u nas i wprowadzi większą konkurencję na rynku kart graficznych. Tym bardziej, że w recenzji niemieckich redaktorów model Radeon RX 580 Phantom Gaming X wypadł całkiem nieźle na tle konkurencji (zainteresowanych odsyłamy do artykułu).

Aktualizacja 07.05.2018 13:20

Według oficjalnego komunikatu firmy ASRock, sprzedaż kart graficznych bazuje na planowanej umowie dla kanału dystrybucji - priorytetem jest tutaj rejon Azji, Pacyfiku i Ameryki Łacińskiej. Nie potwierdzono jeszcze harmonogramu na rynku Unii Europejskiej. 

Źródło: Tom’s Hardware, Hardware

Komentarze

39
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Finear
    amd - freedom of choice

    no to by było na tyle
    3
  • avatar
    Misio38
    A ASRock to już nie jest marka mająca za zadanie sprzedąc to co Asusowi nie wypada? Czyli odpady?
    1
  • avatar
    chrisplbw
    Jak mnie cieszą takie gównoburze oparte na niepełnych/niepotwierdzonych informacjach, bez odczekania na oficjalne stanowisko :D
    Jest info od AsRock, iż region jest uwarunkowany umowami, które podpisali dotyczącymi kanału dostaw/sprzedaży i mają się na początku skupić na tych rynkach: Ameryka Płd., państw APEC (oprócz Chin, HK, i Tajwanu). Produkty dla EU nie są potwierdzone.
    1
  • avatar
    kitamo
    Sledztwo zlecone przez NV i obszerny artykuł na jakims portalu (pewnie toms hardware) za 3.....2......1 :)

    moze niektorzy zrozumieją ze AMD nie istnieje po to by robic dobrze klientom. To firma ja kazda inna i najwazniejsze są zyski.
    AMD 1:1 NV

  • avatar
    WhiteDrag0n
    Szkoda, ładne są
    -1
  • avatar
    Konto usunięte
    AsRock powinien się cieszyć (no i nie widać żeby się skarżył) bo jest najmłodszym partnerem AMD-RTG a już dostał ogromny, lukratywny rynek Azjatycki gdzie na próżno szukać wielu producentów znanych w Europie czy USA.

    A blokada regionalna może być tymczasowa - po to by nasycić zapotrzebowanie na karty Radeon na tym rynku, bo w Azji dostępność kart AMD (względem ogromnych potrzeb) jest słabsza niż w Europie. Więc wygląda to na regulację strategiczną mającą poprawić dostępność Radeonów w Azji.

    Ludzie ogarnijcie się i myślcie logicznie.


    -1
  • avatar
    stach122
    Oj temeratury to za fajnych nie ma, 80stopni to sporo nawet na AMD.
    -3