Klawiatury

Genesis Thor 300 RGB to „mechanik” do gier… w cenie gry

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
21 komentarzy Dyskutuj z nami

Patrzymy na Genesis Thor 300 RGB i widzimy, że ten producent rozszerza swój katalog produktów w sposób, który może się podobać. Jego peryferia zawsze cechowały się dobrą relacją ceny do możliwości i wygląda na to, że w przypadku tej klawiatury nie będzie inaczej.

Solidna klawiatura mechaniczna? Genesis Thor 300 RGB zdaje się kwalifikować 

Genesis Thor 300 RGB to klawiatura mechaniczna o dość klasycznej stylistyce, co (jakkolwiek to brzmi) wyróżnia ją nieco z gąszczu dziwadełek. Na pytanie o to, czy pozytywnie, każdy musi już sobie odpowiedzieć sam. Istotniejsze niż wygląd jest jednak wykonanie, a aluminiowa konstrukcja brzmi naprawdę dobrze, podobnie jak żywotność switchów szacowana na 50 milionów kliknięć.

Konkretnie nowy Thor został wyposażony w brązowe przełączniki Outemu, które do aktywacji wymagają nacisku na poziomie 55 g. Ponakładane na nie kapsle mają znaki naniesione metodą Double Injection, dzięki czemu problem ścierania nie powinien występować. 

Genesis Thor 300 RGB klawiatura

Wytrzymałość wytrzymałością, ale cóż by to była za dobra klawiatura gamingowa, gdyby nie pełny N-Key Rollover, możliwość zapisywania makr, opcjonalna blokada klawisza Windows czy LED-owe podświetlenie RGB? Genesis Thor 300 RGB pozwala skorzystać z 25 trybów pracy „światełek”, więc bez trudu dostosujemy ją do pozostałych elementów naszego zestawu. A… 

Ile kosztuje gamingowa klawiatura Genesis Thor 300 RGB?

Cena klawiatury Genesis Thor 300 RGB wynosi 229 złotych. W tej kategorii więc jest niemal bezkonkurencyjna. Większość innych modeli za te pieniądze to „membranówki” (jak Corsair K55 Gaming, HyperX Alloy Core RGB czy Logitech G213 Prodigy), a z „mechaników” alternatywą jest właściwie tylko Modecom Volcano Lanparty RGB – pozbawiony sekcji numerycznej.

Genesis Thor 300 RGB klawiatura bok

Źródło: Genesis, Entrymedia

Czytaj dalej o klawiaturach do gier: 

Komentarze

21
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    levusek1992
    Trochę nie kumam fenomenu mechaników. Głośne to, wysokie klawisze, świeci się jak psu jajca. Nie widzę sensu przenoszenia się ze standardowej dobrze wykonanej klawiatury za 50 zł xd
    18
  • avatar
    pawluto
    Gamingowa...hahahaha
    Zawsze powtarzam - w gamingu najważniejsza jest myszka - klawiatura ma drugorzędne znaczenie !
  • avatar
    aendrju
    a czysta w nazwie to ilość klawiszy?
  • avatar
    Franz
    Jedynie Corsair robi klawiatury warte zakupu, dobrze działają, ergonomiczne i estetyczne.
    -3
  • avatar
    mesjan
    Jeśli chodzi o klawiatury zawsze miałem membranowe ale ostatnio w pracy miałem dostęp do 2 różnych modeli mechanicznych (cenowo jedna 300zł+ druga 400zł+). Solidna i ciężka podstawa którą można przy uderzeniu zrobić komuś krzywdę, świetny wygląd i fajne podświetlenie a do pracy beznadziejna jedna i druga. Przy tej za 400zł+ ułamał mi się przycisk przy pracy w edytorze tekstu (tak po 2 tygodniach). Same wyczucie kliknięcia też było złe (nie wiesz czy kliknąłeś a może nawet dwa razy różnie bywa). Gdy pomyślałem jak znęcałem się na klawiaturach membranowych jeszcze na studiach grając w gry i one wytrzymywały sporo tak tu jedno uderzenie pięścią zakończyłoby się zbieraniem 1/3 alfabetu z podłogi. To coś jak z zawieszeniem w samochodach, starodawne proste zawieszenie most + pióra (prawie nie do zajechania) kontra nowoczesne zawieszenie wielowahaczowe (jest wygodne dla tyłka ale nie dla portfela).
  • avatar
    metalmorphosis
    W zamierzchłych czasach były tylko klawiatury mechaniczne. Człowiek nie miał wyboru. Na szczęście nie były wcale takie drogie. Potem znikły z rynku jakby były trędowate, albo skarzone. Jednak teraz, za dużo siedzę przed kompem po nocach (mieszkam w bloku), żeby wracać do hałasującego mechanika. Nawet membranówka wydaje się zbyt głośna.