Telewizory

Definitywny koniec telewizorów plazmowych

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
44 komentarze Dyskutuj z nami

Produkcję telewizorów plazmowych zakończyć planuje firma LG - ostatni gracz w tym sektorze.

LG plazma

Najpierw byli Japończycy, w ubiegłym miesiącu dołączył do nich Samsung, a dziś już niemal pewne jest, że w gronie tym znalazł się także ostatni z wielkich producentów – LG. Wygląda na to, że era telewizorów plazmowych właśnie oficjalnie się kończy.

Źródłem tych informacji są koreańskie magazyny – Yonhap News oraz The Korea Times. Zgodnie z ich doniesieniami, oficjalne ogłoszenie zakończenia produkcji telewizorów plazmowych przez LG jest kwestią tygodni lub – w najgorszym/najlepszym przypadku – miesięcy. 

Telewizory plazmowe mają wielu zwolenników, ale między innymi z powodu większego zużycia energii, dużym gabarytom oraz wypalaniu się ekranu musiały uznać wyższość LCD. Choć bez wątpienia zalety „plazm” są ogromne, rynek okazał się bezlitosny.

LG jest ostatnim z wielkich producentów, którzy wciąż utrzymują swoją dywizję telewizorów plazmowych. Jest wprawdzie jeszcze Samsung, ale zgodnie z informacjami z początku lipca, wraz z dniem 30 listopada bieżącego roku produkcja wyświetlaczy tego typu zostanie oficjalnie przez niego zakończona.

Na czym teraz zamierza skoncentrować się LG? Chce nadal być główną konkurencją dla Samsunga, czego wynikiem mają być telewizory 4K OLED.

Żegnajcie, plazmy…

Źródło: Engadget, inf. własna

Komentarze

44
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    zabił je pobór mocy
    19
  • avatar
    TO się nazywa propaganda. Jaki pobór prądu? Jakie wypalanie? Ostatnie Panasonici 42 calowe zeszły z poborem do 100W. Era Plazm, które pobierały po 250-400W przeminęła wieki temu, podobnie jak powidoki i wypalanie, ale widać mity na temat plazm przeżyły same plazmy.

    Szkoda wielka.
    17
  • avatar
    Szkoda wielka szkoda. LCD średniej półki nigdy nie dorówna jakiejkolwiek plazmie.
    10
  • avatar
    Mam plazmę Panasonic-ka 42". Wiele osób pisze tu o poborze prądu. Mam miernik mocy. Moja plazma FHD bierze 110-120W w dzień i 100-110W nocą. Przecież 42" LCD nie bierze 10% tego, tylko 3/4.
  • avatar
    OLEDy to przyszłość, ale trzeba znaleźć tańszą produkcję.
  • avatar
    Świat wybrał gorsze/tańsze, nie pierwszy raz i nie ostatni :) Problem w tym, że obecnie ze wszystkim jest tak, że albo mamy chińską masówkę dla ciemnej masy, albo sprzęt dla milionerów, nic po środku.
  • avatar
    ale dupcia... ja i tak plazmę będę kupował do salonu bo nic z 42 cali nie widziałem z dobrymi kolorami i piękną czernią innego do 3000zł.. a może i fajnie, że nie będą produkowane to taniej się kupi wyższe modele :)
  • avatar
    Mam Plazmę Samsunga od niemal 3 lat i jestem z niej bardzo zadowolony... obraz przebija sporo eLCeDeków... Póki będzie świecić - nie zmienię jej.
  • avatar
    Jak złe wyparło dobre. Smutne to no ale karton od LCD-ka pewnie mniejszy więc więcej się upchnie w magazynach, w kontenerach itd. LCD też jest lżejszy i łatwiej go wyprodukować. Tak w imię "wygody" producentów, dostawców i sprzedawców będziemy mieli to co mamy - oczojebliwe LCD-ki ;)
  • avatar
    A moja 800hz'ówka taki ładny i nie rozmazany obraz daje...
  • avatar
    @barwnik - raczej mniej niż 1/2 tego :), mój LED Sony HX850 46 cali pobiera niecałe 50W w nocy (po kalibracji).
  • avatar
    Plazmy były dobre ale potem wciśnięto ludziom BS o ekologii i takie tam.