Smartfony

Tego jeszcze nie było - Meizu Zero to smartfon bez fizycznych przycisków i złączy

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
17 komentarzy Dyskutuj z nami

W Meizu Zero nie znajdziemy złącza słuchawkowego, złącza USB, a nawet fizycznych przycisków, głośnika czy slotów na karty SIM i microSD. Jak korzystać z takiego smartfona?

Zastanawialiście się kiedyś, czy na rynku pojawią się smartfony pozbawione fizycznych złączy? Zapewne tak, ale teraz tego typu rozważania nie mają sensu. Zapowiedziany Meizu Zero jest bowiem właśnie taką konstrukcją.

Spora część producentów już od pewnego czasu odchodzi od implementowania w smartfonach złączy słuchawkowych. Meizu poszło jednak zdecydowanie dalej, ponieważ w Meizu Zero nie znajdziemy również złącza USB, a nawet fizycznych przycisków, głośnika czy slotów na karty SIM i microSD.

Od razu wypada zatem przybliżyć, jak chiński producent widzi funkcjonalność urządzenia. Ładowanie baterii będzie odbywało się oczywiście bezprzewodowo (ładowarka 18W), a fizyczne przyciski zastąpiono interaktywną ramką. Dźwięk emitowany jest przez powierzchnię ekranu (mSound 2.0), a chcąc skorzystać z usług wybranego operatora trzeba mieć na względzie kartę eSIM.

Meizu Zero

Meizu Zero

Meizu Zero zaoferuje przy tym 5.99-calowy wyświetlacz AMOLED z wbudowanym czytnikiem linii papilarnych, ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 845, aparat główny 12 Mpix + 20 Mpix oraz aparat frontowy 20 Mpix. Obudowa została uszczelniona zgodnie z normą IP68.

Jak podoba Wam się tego typu propozycja? Jeśli jesteście nastawieni pozytywnie to mamy dobrą wiadomość. Meizu Zero będzie dostępny na polskim rynku. Nie wiemy jednak kiedy i w jakiej cenie.

Źródło: meizu

Komentarze

17
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Yamaraj6
    8
    Taka namiastka przyszłości, jednak na chwilę obecną bardziej jako ciekawostka. Szybkie ładowanie po kablu jeszcze w tej chwili jest szybsze niż ładowanie indukcyjne. Ładowarki indukcyjne nie umożliwiają transmisji danych. ESim jest oferowanych przez niewielu operatorów. Dźwięk pod powierzchnią ekranu brzmi ciekawie ale ciekawe jak z jakością oraz głośnością.

    Ogólnie pomysł mi się podoba aczkolwiek nie zdecydowałbym się w chwili obecnej na takiego Smartfona.
  • avatar
    kombajn
    8
    W ankiecie brakuje opcji "pomysł kompletnie bez sensu"
  • avatar
    sebmania
    2
    Jeszcze tylko etui na smartfona z ładowaniem indukcyjnym pod usb i będzie sens takiego telefonu :D
  • avatar
    Po1nter
    1
    Bardzo ciekawe rozwiązanie i krok w przód. Niestety eSIM w Polsce dopiero raczkuje. Chyba tylko Orange nad tym dłubie. Chociaż mogę się mylić. Ja jestem zdecydowanie na tak.
    Wejścia na kartę microSD nie potrzebuję, z jacka również nie korzystam od bardzo dawna. Jak będzie eSIM to i tacka nie będzie mi potrzebna, z wejścia lightning/usb korzystam tylko do ładowania, ładowanie indukcyjne spoko. Jest tylko jeden problem. Ładowanie telefonu w terenie. W pociągu, na spacerze (w plecaku podłączysz powerbank i po trasie telefon na fullu).
  • avatar
    odkupiciel375
    0
    A transfer plików na komputer to tylko przez wifi/net?
  • avatar
    Rafs0n
    0
    Całkiem ciekawe rozwiązanie. Jeśli chodzi o ładowanie indukcyjne w terenie pewnie wymyślą coś takiego jak indukcyjny power bank gdzie będzie miał na sobie tą opcje ładowania bezprzewodowego albo będzie po kabelku(usb typ c) szło do samej ładowarki(pewnie duże straty ale zawsze będzie można podładować tel w drodze) zresztą są ładowarki indukcyjne do samochodu więc czemu nie z power banka(?)
  • avatar
    Dudi4Fr
    0
    No ci co z tego że pozbyli się wszystkich przycisków i złączy skoro dalej ma tylko IP68 jak na przykład Note 9 mający nawet jack'a 3.5?
  • avatar
    kkastr
    0
    Funkcjonalności to w niczym nie podnosi, więc gdzie tu sens?