Smartfony

Motorola Moto G (2014) w wersji LTE z pojemniejszą baterią? - na to się zanosi

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
8 komentarzy Dyskutuj z nami

Wygląda na to, że Motorola czuje się na rynku smartfonów coraz lepiej i zaryzykować można stwierdzenie, że wyraźnie się odradza.

Motorola Moto G (2014) w wersji LTE

Wygląda na to, że Motorola czuje się na rynku smartfonów coraz lepiej i zaryzykować można stwierdzenie, że wyraźnie się odradza. Właśnie pojawiły się doniesienia na temat kolejnego modelu, który zainteresować może całkiem sporą grupę klientów.

Kojarzycie zapewne wydaną nie tak dawno Moto G (2014). O tym, iż jest to jeden z ciekawszych smartfonów ze średniej półki przekonywało już wielu i nie inne wnioski płyną także z naszej recenzji tego urządzenia. Jednym z naprawdę nielicznych minusów (chociaż zapewne nie dla każdego) jest tutaj brak łączności LTE. Wygląda na to, że głosy takie dotarły do producenta i postanowił on postarać się o rozwiązanie tej sytuacji.

Brazylijski oddział Motoroli umieścił na swojej stronie Moto G (2014) w wersji LTE. Zapewne stało się to nieco przedwcześnie, ale uwadze czujnych internautów nic nie ujdzie. Tym sposobem dowiedzieć możemy się, iż względem podstawowego modelu różnice będą tutaj dwie. Pierwsza to pojawienie się wspomnianego modułu LTE. Druga nie zapowiada się jednak mniej ciekawie, ponieważ zanosi się na pojemniejszą baterię - 2390 mAh zamiast 2070 mAh.

Motorola Moto G (2014) smartfon LTE

Na tę chwilę nie jest niestety jasne, ile więcej trzeba będzie zapłacić za usprawniony model. Dowiemy się tego zapewne w chwili jego oficjalnej zapowiedzi, na którą nie powinniśmy długo czekać.

Źródło: phonearena, pcadvisor

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Portal benchmark coraz bardziej przypomina przedszkole dla upośledzonych dzieci jak sie komentarze czyta...
    5
  • avatar
    Dragonik
    No i co z tego że nie jest każdy się może pomylić ale widzę żę tu same alfy i omegi są
    -1
  • avatar
    Dragonik
    chodzi mi o to że można było od razu wydać taki telefon a nie rozdrabniać się na mniejsze.
    -5
  • avatar
    Dragonik
    Nie rozumiem tego zrobić telefon flagowy żeby za 3 miesiące wydać to samo z lepszą baterią i lte jakby nie można było tego zrobić od razu.
    -8
  • avatar
    Po1nter
    Super strasznie ubolewałem nad brakiem LTE w tym modelu. Skończyły mi się flagowce do testowania nic mi się już nie podoba i stwierdziłem że pobawię się średnią półką. Moto G ma prawie wszystko co bym chciał 5.2" zjadliwy aparat, czysty android, ale brak LTE. Jak się sprawdzi a cena będzie te 900zł to biere w ciemno. I tak już jestem zły że nie mogę dostać nigdzie Motorolli Droid Turbo.