Karty graficzne

MSI Radeon R5 230: słabsza karta graficzna z pasywnym chłodzeniem

Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
29 komentarzy Dyskutuj z nami

Na rynku pojawiła się pasywna odmiana karty graficznej Radeon R5 230 od firmy MSI.

MSI Radeon R5 230 karta graficzna

Firma MSI wprowadziła do sprzedaży kartę graficzną Radeon R5 230, a więc jeden z najsłabszych modeli w swojej ofercie.

Radeon R5 230 bazuje na konstrukcji starszego Radeona HD 6450. Na pokładzie znalazł się rdzeń Caicos ze 160 jednostkami cieniującymi (architektura VLIW 5), a także 1 GB pamięci DDR3 o 64-bitowym interfejsie. Taktowania akceleratora to 625 MHz dla GPU i 1000 MHz dla pamięci wideo.

Karta bazuje na płytce drukowanej o standardowej wysokości. Do chłodzenia wykorzystano aluminiowy radiator – dzięki pasywnemu rozwiązaniu, model ten działa więc całkowicie bezgłośnie. Na śledziu wyprowadzono wyjścia VGA, DVI-D i HDMI 1.4a. Pobór mocy oszacowano tutaj na 15 W, a więc nie trzeba podłączać dodatkowego zasilania.

 

Specyfikacja karty graficznej MSI Radeon R5 230:

  • rdzeń: Caicos
  • procesory strumieniowe: 160
  • taktowanie rdzenia: 625 MHz
  • pamięć wideo: 1 GB DDR3 64-bit
  • taktowanie pamięci: 1000 MHz
  • złącza zasilające: brak
  • wyjścia wideo: VGA, DVI-D, HDMI 1.4a
  • chłodzenie: autorskie (pasywne)

Karta jest już dostępna na naszym rynku – jej cena wynosi około 150 złotych.

Źródło: MSI

Komentarze

29
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    neXt___
    Często zastanawiam się dlaczego karty tego typu powstają, skoro kilkuletnie średniaki wciąż są wydajniejsze. Za 150 złotych można pokusić się o kupno HD 5750 czy nawet 5770/6770, jeśli się znajdzie, a te karty są kilkukrotnie wydajniejsze od współczesnych potworków z dolnego segmentu. Najbardziej boli (tak, boli) mnie to, że karty pokroju R5 230, GT710 czy HD 6450 są sprzedawane w sklepach internetowych i bezczelnie reklamowane jako takie, które są w stanie obsłużyć nowoczesne gry, zapewniając niesamowite wrażenia i odczucia. Szkoda, że z takim zachowaniem nie można nic zrobić. Jedyna (?) nadzieja w tym, że ludzie zaczną porzucać tego typu rozwiązania na rzecz zintegrowanych układów graficznych, które oferują całkiem przyzwoitą wydajność.

    Swoją drogą, fajnie byłoby móc przeczytać test najpopularniejszych iGPU w popularnych grach, tj. League of Legends, Counter Stike czy DOTA2. Rzecz jasna, nie mówię tutaj o testach najpotężniejszych procesorów, ale tych tańszych, np. Pentium G3420, Celeron G1820, i3-4160, A6-7400k czy A4-6300 + do tego porównanie z jakimś tanim układem wyposażonym w tanią zewnętrzną kartę, aby pokazać jaka jest faktyczna różnica.
    Wiem, wiem, to nie byłby tak ciekawy test jak kolejne wyczyny GTX-ów 970 i 980, ale na pewno spora część osób by się tym zainteresowała.
    7
  • avatar
    Konto usunięte
    i po co komu taka karta ? lepiej już siedzieć na integrze.
    ostatnio kupilem do starego kompa za 80zł gt 440 ddr5 1gb nie jest to może demon prędkości ale gry mi na niej chodza w 30 fps + :P
    6
  • avatar
    Konto usunięte
    Wiadomo kiedy wychodzi Kapitan Jack? Czy przed świętami czy po?
    3
  • avatar
    Konto usunięte
    Popieram to co napisał użytkownik neXt .
    W polskiej części sieci low end nie istnieje .Ostatnio szukałem jakichś testów A4 ,zapomnij . Prośba do redakcji o rzetelny test porównawczy low endu - A4 i A6 kaveri plus richland ,athlon 5350 i sempron 3850 , celeron g1840 i może starszy 1620 plus jakiś trochę wyżej pozycjonowany pentium np 3220 ,do tego starszy e 8400 z low end kartą grafiki np taką R5 jak w arcie .
    2
  • avatar
    Konto usunięte
    Kupno do biura = faktura.
    Nie da rady zamawiać z allegro i to większej ilości.

    Wystarczający akcelerator do filmów, internetu i prac biurowych.
    Jej główny wróg integra. Widzę jej przeznaczenie do starych komputerów w których wysiadła grafika.
    1
  • avatar
    aendrju
    a gdzie złącze CrossFire?
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    Widze, ze niektorzy tutaj nie rozumieja, ze komputery nie sluza wylacznie do grania. Jak ktos kupuje kompa do biura to dla niego taka karta jest bardzo dobra. Ma niski pobor energii i jest pasywna. Pasywna = nie zepsuje sie chlodzenie. Poza tym jest nowa i beda na nia nowe sterowniki na nowe systemy.

    Wydajnosc? Do pracy w MS Office wystarczajaca!
    1
  • avatar
    wdowa94321
    Takie konstrukcje to bezsens... O czym powyżej wszysc piszą.
    A dlaczego?
    -Zbyt mała wydajność
    -Niechlujnie zaprojektowane pcb walące taniochą na odległość co nie wróży karcie ani trwałości ani efektywności energetycznej
    -Najniższa półka kart powinna być równa co najwyżej 6570, a najlepiej 66XX
    -Bardziej od tej karty opłaca się dokupić ramu do komputera...
    -1
  • avatar
    Konto usunięte
    Pracuje w szkole i między innymi zajmuję się serwisowaniem komputerów i innego sprzętu. Z punktu widzenia osoby, która zajmuję się sprzętem biurowym, nie widzę żadnego sensu egzystencji takich kart.
    -2
  • avatar
    Bichits
    skoro masz integrę to po co Ci ten Gt 440?
    Nick adekwatny do wiedzy (nie)stety.
    -8
  • avatar
    kot-kreskowy
    Te badziewiaki miały by sens istnienia gdyby dało się podłączyć 3 monitory poprzez sensowne wyjścia.
  • avatar
    Konto usunięte
    Kilka osób tutaj zauważa (moim zdaniem słusznie) że sens konstrukcji - w nowych komputerach - jest znikomy w sytuacji stosowania kart zintegrowanych, wydajność i TDP układu zintegrowanego będą podobne jeśli nie lepsze, koszty podobne. Sens widzę jedynie w wymianie uszkodzonej karty graficznej na urządzenie nowe z gwarancją z fakturą.
    Nie mniej jednak słusznie ktoś zauważył, że warto byłoby takie rozwiązania testować i porównywać z innymi a nie tylko wrzucać notkę handlową producenta.