Akcesoria do telefonów

MyKronoz ZePhone: jeszcze zegarek czy już telefon?

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
2 komentarze Dyskutuj z nami

Najnowsza propozycja MyKronoz może pochwalić się naprawdę dużą funkcjonalnością.

MyKronoz ZePhone

MyKronoz nie szczędzi w ostatnim czasie nowych SmartWatchy. Kolejna propozycja, którą znajdziecie w sklepach pod nazwą ZePhone będzie mogła pochwalić się naprawdę sporymi możliwościami.

Największym atutem MyKronoz ZePhone jest możliwość prowadzenia rozmów telefonicznych bez konieczności sięgania po smartfona. Dzięki wspieraniu przez urządzenie łączności 3G w wielu sytuacjach można będzie wygodniej i szybciej odebrać połączenie lub maila.

SmartWatch wyposażony jest w dotykowy, kolorowy ekran o przekątnej 1,65 cala i rozdzielczości 240 x 320 pikseli. Nie bez znaczenia jest też fakt, iż urządzenie działa pod kontrolą systemu Android 4.2 Jelly Bean. Producent zadbał też o moduł GPS wraz z usługą lokalizacji aplikacji Mapy i kilka funkcji nieodłącznych dla tego typu gadżetów - krokomierz, licznik kalorii, przypomnienia czy wyznaczanie celów.

MyKronoz ZePhone SmartWatch wygląd

Specyfikacja techniczna:

  • system operacyjny: Android 4.2 Jelly Bean
  • wyświetlacz: dotykowy 1,65", rozdzielczość 320 x 240 pikseli (242 ppi)
  • komunikacja: 2G/3G, Bluetooth 4.0, Wi-Fi 802.11 b/g/n
  • procesor: MTK MT6572, 1 GHz
  • pamięć RAM: 512 MB
  • pamięć ROM: 2.35 GB
  • GPS
  • bateria: 500 mAh (czas rozmów: 3 godz., czas czuwania: 3 dni, czas ładowania: 1 godz.)
  • wymiary: 12,8 x 6,5 x 9,8 cm
  • waga: 63 g

MyKronoz ZePhone wyceniony został na 969 złotych.

Źródło: MyKronoz

Komentarze

2
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    limera1n
    500 mAh - czas czuwania: 3 dni.

    ta jasne, a swistak siedzi i zawija sreberka. JellyBean pożre tą bateryjkę w kilka godzin :)
    1
  • avatar
    Snack3rS7X
    Yyyy....? 1000zł za popierdółkę przypominającą smartfona o żałosnych parametrach?! Kogoś niezle po...bało