Aplikacje mobilne

Napiwki dla twórców trafią wkrótce na kolejną popularną platformę. Influencerzy będą szczęśliwi

przeczytasz w 2 min.

Opcja wprawdzie już istnieje, ale jest dostępna dla wąskiego grona użytkowników. Wkrótce jednak może trafić do każdego, a przekazywanie napiwków na TikToku będzie wyjątkowo proste.

Czego byśmy nie powiedzieli o TikToku i jak bardzo nie akceptowali treści, które są na nim najpopularniejsze - to w rzeczywistości jest to platforma, która cieszy się olbrzymią popularnością i najprawdopodobniej przez najbliższy czas nie ulegnie to zmianie (przynajmniej na gorsze).

Możemy TikToka nie lubić i nie szanować, ale nie można odmówić tej aplikacji niesamowitego sukcesu.

Napiwki na TikToku są obecnie na etapie testów

Napiwki jako takie, przekazywane podczas transmisji na żywo funkcjonują już na platformie - są jednak zarezerwowane dla najpopularniejszych twórców. Pozostali muszą obyć się bez możliwości uzyskania wsparcia finansowego ze strony swoich widzów, ale to ma się wkrótce zmienić.

O nowej funkcji poinformowała Jera Bean, a prace nad jej wdrożeniem potwierdził TikTok w rozmowie z TechCruch. Do tej pory nie wiadomo, czy opcja przekazania napiwku będzie możliwa jedynie podczas nadawania na żywo.

Wiadomo natomiast, że aby skorzystać z programu napiwków, twórca musi spełnić kryterium wiekowe, a poza tym posiadać: minimum 100.000 obserwujących oraz dobrą opinię w kontekście publikowanych treści.

Czy wymagania TikToka w programie napiwków są optymalne?

I tak, i nie. Z jednej strony 100.000 obserwujących na TikToku jest wynikiem, który można osiągnąć nieporównywalnie łatwiej z Instagramem, Facebookiem, czy też YouTube.

Z drugiej natomiast - trudno nie zauważyć, że największe “liczby” zdobywają twórcy zajmujący się treściami rozrywkowymi. Ci, którzy chcą przekazać bardziej wartościowe merytorycznie treści muszą liczyć się z tym, że próg wymagany do uruchomienia napiwków będzie dla nich trudniejszy do osiągnięcia.

Można tutaj rozważać godzinami na temat tego, czy to dobrze, czy źle. W końcu TikTok to platforma społecznościowa ukierunkowana na dostarczenie rozrywki - czy zatem ciekawostki naukowe z różnych dziedzin wpisują się w to kryterium? Niekoniecznie.

Jakie jest Wasze zdanie na temat TikToka i nowej funkcji przekazywania napiwków? Influencerzy będą zadowoleni, że otrzymają kolejne źródło zarobku? Dajcie znać w komentarzu.

Źródło: TechCrunch

Komentarze

9
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Adam524
    4
    Aplikacja może sobie wprowadzać opcje jakie chce, ale uważam że jest to nie etyczne.
    • avatar
      Abigail
      4
      Od dawna wiadomo że na naiwności, rzeczach głupich i dziwnych zarabia się najlepiej :)
      • avatar
        Warmonger
        1
        "Do każdego" przy wymaganej liczbie 100 000 obserwujących - dobre sobie :P
        Badania pokazują, że duży odsetek młodzieży chce zostać youtuberem czy innym influencerem - ale tak się nie da ¯\_(ツ)_/¯

        https://www.polskieradio.pl/10/5367/Artykul/2699627,Bede-influencerem-Preferencje-zawodowe-polskich-nastolatkow
        • avatar
          Wenezo
          0
          Żebractwo 21 wieku, nie ma to jak wziąć sprawy w swoje ręce zarobić netto 25 patyków:D