• benchmark.pl
  • Gry
  • Ford Mustang 2015 do NFS: Rivals za darmo - świąteczny prezent od EA
Gry

Ford Mustang 2015 do NFS: Rivals za darmo - świąteczny prezent od EA

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
27 komentarzy Dyskutuj z nami

Prezent od Electronic Arts.

nfs rivlas ford mustang 2015

Wszyscy lubimy dostawać prezenty. Taką przyjemność sprawi nam firma Electronic Arts, która poinformowała właśnie, że z okazji Świąt Bożego Narodzenia przygotowała dla graczy małą niespodziankę. 

Wszyscy posiadacze gry Need for Speed Rivals w wersji przeznaczonej na którąkolwiek z platform – a została ona wydana na komputery osobiste oraz konsole Xbox 360, PlayStation 3, Xbox OnePlayStation 4 – otrzymają zupełnie za darmo nowy model samochodu. I to nie byle jaki, bo Ford Mustang 2015. Na wirtualną przejażdżkę nowym dziełem amerykańskiego producenta możemy udać się już dzisiaj – na wiele miesięcy przed jego oficjalnym, rynkowym debiutem. 

Miło? Pewnie, że miło! Choć najnowsza generacja samochodu Ford Mustang swoją premierę ma jeszcze przed sobą, gracze już teraz będą mogli spróbować w nim swoich sił. Jak edycja 2015 prezentuje się w grze Need for Speed Rivals możecie zobaczyć na filmiku poniżej:

Źródło: EA

Komentarze

27
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Wsadźcie sobie w zupe tego mustanga i tą całą grę.
  • avatar
    Darmowe dodatki nie zrobią z tego kotleta kawioru...
  • avatar
    A ja myślałem że prawdziwy :(
  • avatar
    Gracze powinni się cieszyć, że za darmo dostali ?
    Jeżeli kupili samą grę to dodatkowe samochody powinny być za darmo. Póki to nie jest rozszerzenie, które wprowadza paru ładnych godzin gameplayu, to powinno to być dodawane do podstawki.
  • avatar
    denna gra denny dodatek już nie wspomne o tym że samochody odblokowuje się po przez robienie misji..
  • avatar
    Nim też się będzie dało driftować przy 300 km/h ? Albo zawracać w miejscu ?
  • avatar
    Kij z grą..

    Ale gdy widzę Mustanga na ulicy... coś krzyczy głęboko w środku... zew natury... dzieło sztuki które niesie ze sobą Ducha Wolności
  • avatar
    Ale płynność filmiku :D
  • avatar
    I co z tego? Przecież jazda nim będzie wyglądał tak jak resztą samochodów w grze - jak jazda kartonowym pudełkiem bez masy i bezwładności, bez indywidualnej charakterystyki prowadzenia. Ta seria skończyła się już dawno, tylko EA nie może tego zrozumieć i ciągle nie pozwala temu tytułowi spoczywać w pokoju....
  • avatar
    Ten darmowy mustang przekonał mnie go kupna tej gry...
  • avatar
    Wow, jeżeli ta gra chodzi tak beznadziejnie jak na prezentowanym filmiku to chyba nie sprzedaje się zbyt dobrze.
  • avatar
    Tutaj macie video: https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=T1YxK1aofrA

    Autko zaje*oza ale gra jak na max 30 fps'ów to słabo...
    -1
  • avatar
    Kupowałbym :P
    -1
  • avatar
    Po obejrzeniu filmiku wreszcie zrozumiałem, dlaczego EA uważa, że nowe konsole przewyższają obecne PC - oni po prostu siedzą na GT640 myśląc, że to typowa karta dla gracza. Trzeba się zrzucić i podesłać im jakąś 290tkę albo 780'tkę (i dla pewności markowy zasilacz 500W), może w tedy zrozumieją, gdzie drzemie moc. ;)
  • avatar
    no ładna ta furka, ładne te widoczki tylko co z tego jak gamplay zrypany? Dlaczego EA nie slucha graczy którzy drą się wręcz w sieci że najlepszy NFS to pierwszy MW. Nie wiem kim trzeba być żeby nie słuchać tego co mówią klienci a uszczęśliwiać ich na siłę...

    Miasto wiellośći Palmont City, Bayview, Rockport plus ze DLC o wielkości Tri city czy Fairheaven City a to wszytko otoczone drogami hrabstwa Silvercreast i Canyonami z Carbona:P

    20 samochodów na miasto. co da łącznie jakieś 100 autek.

    I najlepszy jaki tylko był model jazdy, sam już nie wiem z którego NFSa bynajmniej nie jakieś badziewia w stylu blokowania klatek na 30....

    no i fabuła...

    Mam pytanie po co robić w ogóle co roku nową gierkę która jest badziewna? Jeśli już teraz gracze to łykają i można by zrobić właśnie podstawkę za 130zł i co roku dorzucać do niej duże DLC w cenie 70zł. Przez 3-4 lata spokojnie można by było odcinać kupony od tytułu, ale i tak ludzie byli by mniej wkurzeni gdyby dostawali nową fabule w starej oprawie, z dobrym systemem jazdy i sterowaniem i serwery po pól roku nie świeciły by pustkami. Dlaczego nie idziemy tą drogą?
  • avatar
    wydaje człowiek kupe kasy na gre i dostaje gratis wirtualny samochodzik do jeżdżenia w niej, rzeczywiście miła niespodzianka
  • avatar
    EA łaskawie dodaje bez opłat Mustanga, który pewnie był już wygenerowany zanim gra ruszyła do sprzedaży - brak słow, hahahahaha.
    Przypomina to sytuację, że dajemy dziecku cukierka, potem go zabieramy, a następnie znowu dajemy oczekując oklasków i podziękowań od dziecka. LOL