Laptopy

Notebook dla grafików z 17-calowym ekranem podświetlanym diodami LED

Chiński producent komputerów osobistych Lenovo, poinformował o nowym komputerze przenośnym - modelu ThinkPad W700. Jak widać firma Lenovo nie zaprzestaje notebookowej ofensywy, bo po zaprezentowaniu w drugiej połowie bieżącego roku zupełnie odświeżonych serii starszych modeli laptopów przyszedł czas na okręt flagowy oznaczony symbolem W700, który przygotowany został głównie z myślą o grafikach, którzy chcieliby zastąpić komputer stacjonarny właśnie notebookiem.

Na pokładzie laptopa znajdziemy wszystko to, co jest niezbędne do profesjonalnej obróbki grafiki. W700 wyposażony został w podświetlaną diodami LED, 17-calową matrycę UWUXGA charakteryzująca się rozdzielczością aż 1920x1200 (czyli większą niż Full HD), która potrafi wyświetlić nawet 72% przestrzeni kolorów, jaką oferuje standard Adobe RGB (dla porównania – zwykła matryca stosowana w komputerach przenośnych odwzorowuje jedynie 45% barw objętych standardem Adobe RGB).

Model W700 to nie tylko wysokiej jakości ekran. Praca z dużymi plikami graficznymi wymaga od laptopa bardzo dużej dużej mocy obliczeniowej i szybkiego napędu HDD. Za wysoką jakość obrazu i wspomaganie przetwarzania grafiki odpowiada najnowsza karta graficzna NVIDIA Quadro FX 3700M lub FX 2700M, natomiast sercem komputera jest czterordzeniowy procesor Intel Core 2 Extreme Quad z zegarem 2,53 GHz i 12 MB pamięci podręcznej drugiego poziomu. Standardowo laptop będzie wyposażony w aż 8 GB pamięci DDR3 SDRAM oraz 2 GB wspomagającej Intel turbo Memory. Jest także możliwość zainstalowania w laptopie dwóch twardych dysków, których możemy używać niezależnie (np. dysk SSD możemy przeznaczyć na system, a drugi 500-gigabajtowy klasyczny twardziel jako magazyn danych) lub jest także możliwość skonfigurowania je w tryb RAID 0 lub RAID 1. W urządzenie wbudowano czytnik kart pamięci 7w1, który ułatwi zgranie zdjęć z aparatu, które po obróbce nagramy na płytę za pomocą wbudowanego w komputer napędu Blue-Ray.

Dla szybkiego kontaktu ze światem wyposażono ThinkPada w bezprzewodową komunikację WLAN 802.11n, WiMAX, Ultra Wideband oraz Bluetooth. Duże możliwości komunikacji to duże zalety urządzenia, którego głównym zadaniem ma być praca poza redakcją lub studiem graficznym.

Jak przystało na takiej klasy profesjonalne studio graficzne, nie obyło się oczywiście bez dwóch najważniejszych akcesoriów. Pierwszym z nich jest wbudowany kalibrator X-rite Pantone służący do profilowania monitora – niezbędny w pracy grafika bądź fotografa, natomiast drugim akcesorium jest wbudowany w notebook tablet graficzny firmy Wacom pomocny zarówno w retuszowaniu zdjęć, jak i w grafice komputerowej, w komplecie z tabletem otrzymujemy bezprzewodowe i niewymagające zasilania piórko.

Pozostaje nam tylko mieć nadzieje, że zaprezentowany niedawno przez firmę Lenovo laptop stanie się zachętą dla innych producentów notebooków do wprowadzenia podobnych urządzeń, jeśli nawet się tak stanie, to nie będą mieli oni łatwego zadania, gdyż mocno wyśrubowane parametry jak i wysoka wydajność ThinkPada W700 będą jeszcze długo plasowały go w czołówce tego typu urządzeń.

Laptop będzie sprzedawany w różnych konfiguracjach z pamięcią o pojemności do 8 GB i opcjonalną nagrywarką Blu-ray. W najtańszej konfiguracji cena prezentowanego laptopa ma zaczynać się od 6000 PLN.

 

Komentarze

3
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    deel77
    0
    Bardzo fajny sprzęt. Opisywana konfiguracja (LCD z LEDami, QuadCore, 8 GB DDR3, wacom, quadro 3700, blue ray) na pewno będzie kosztowała grubo powyżej 15000 zł.
    Sam użytkuję podobny sprzęt (starszy oczywiście HP 8710w, quadro 1600, 17cali, T7700, 4GB) i muszę przyznać, że świetnie spisuje się jako zamiennik komputera stacjonarnego.
    • avatar
      andkar
      0
      Dość leciwy ten news... jakieś trzy miesiące opóźnienia do tego tu http://pl.engadget.com/search/?q=w700 ... Swoją drogą fajny laptop
      • avatar
        Darkeners
        0
        Nie chce nic mowić, ale LED czy nie LED przy takiej reprodukcji kolorów, na pewno nie nazwałbym tego notebookiem dla grafików, ale chyba TN będzie się długo trzymać komputerów przenośnych.