Konsole do gier

Może i nowe PlayStation 5 jest lżejsze, ale ogólnie zapowiada się na gorsze

przeczytasz w 2 min.

O pierwszej rewizji PlayStation 5 usłyszeliśmy już kilka tygodni temu. Zmiany w niej zastosowane na pierwszy rzut oka wydawały się niewielkie. Przy dokładniejszym zbadaniu tematu okazują się jednak znaczące.

Nowe PlayStation 5 ma zmienione chłodzenie

W lipcu pisaliśmy, że PlayStation 5 w nowej wersji będzie o 300 g lżejsze. Padały wtedy również wzmianki o zmienionej śrubie mającej pozwalać na łatwiejsze mocowanie podstawki i to w zasadzie tyle. Rodziły się jednak pytania, dzięki jakim zabiegom producentowi udało się zredukować wagę konsoli. Nie chwalił się tym oficjalnie, w związku z czym trzeba było poczekać aż ktoś dobierze się do wnętrza.

Pokusił się o to Austin Evans, którego być może niektórzy kojarzą, bo nie jest on anonimowym twórcą na YouTube. Udało mu się zdobyć PlayStation 5 w nowej wersji i porównać ze standardowym modelem. Wnioski? Okazuje się, że producent pokusił się o dość istotną korektę. Zastosował inne chłodzenie z zauważalnie mniejszym radiatorem. Niestety, wszystko wskazuje na to, że będzie ono mniej efektywne.

Mniejsza waga, ale wyższe temperatury. I głośniejsza praca?

Dlaczego Sony zdecydowało się na taki krok? Najprawdopodobniej z powodu cięcia kosztów. Wbrew pozorom mogą być one odczuwalne. Przede wszystkim dzięki rezygnacji z miedzi, której ceny podczas pandemii znacznie wzrosły.

Wracając jeszcze do najważniejszego, nowe PlayStation 5 zapowiada się gorzej. Wstępie pomiary sugerują, że trzeba liczyć się z temperaturą wyższą o około 3 do 5 stopni Celsjusza. Trzeba też mieć na uwadze głośność pracy konsoli. Nawet jeśli obecnie to temat odsunięty na dalszy plan. Póki co nie będzie to nikogo mocno irytować, ale przecież z czasem może zacząć. To, że teraz Sony nie wydaje dużych, zaawansowanych technologicznie gier na swoją platformę nie znaczy, że tak już zostanie. Posiadacze PlayStation 4 Pro zapewne pamiętają, jak głośno było podczas ogrywania np. The Last of Us: Part II. Bardzo ciekawe, jak ostatecznie pod tym względem wypadną obydwie wersje.

Dostępność nowego PlayStation 5 jest póki co dość ograniczona, ale możliwe, że z czasem będzie ona wypierać standardowy model.

Zaskoczeni? A może właśnie tego spodziewaliście się już przy pierwszych informacjach o pierwszej rewizji?

Źródło: Austin Evans

Komentarze

18
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    KENJI512
    17
    To aż takie ważne, by STOJĄCY W MIEJSCU sprzęt był lżejszy?

    Chyba dla producentów, by mieć mniejsze koszty transportu i produkcji.
    • avatar
      Wasek
      12
      Myślę, że większość użytkowników konsoli czy komputera widzi to tak:
      Niezauważalna różnica: 300 g
      Zauważalna różnica 5-10 dB
      • avatar
        Qpers
        3
        To tak, jak brednie producentów laptopów, jakoby mała obudowa nie stanowiła kompromisu między wydajnością/kulturą pracy, a rozmiarem... Nie da się mieć wszystkiego.
        • avatar
          raffal81
          2
          Poczekajmy do testów ;)
          • avatar
            Abigail
            1
            Niech zrobią porównanie płyt głównych.
            • avatar
              krzywyzielarz
              1
              Ceny metalu w hurcie poszły w górę, to kombinują :P
              • avatar
                maziarzek
                1
                Na filmie jest pokazane że nowe nagrzewa się o 5 stopni C bardziej i to w mało wymagającej gierce. Strach pomyśleć co będzie przy dłuższej pracy przy bardziej wymagających tytułach.
                • avatar
                  Xoczus
                  0
                  i już słychać o problemachz temperaturami
                  • avatar
                    levusek1992
                    -1
                    Obstawiam, że nie będzie żadnej różnicy. To, że inaczej jest zaprojektowany radiator, nie znaczy że będzie gorszy.
                    • avatar
                      DarioSocjalista
                      -3
                      Jestem ekspert emm technologicznym który Arabia duże miliony. Uważam ze jest to słuszna decyzja Sony ponieważ firma musi zarabiać i morze dopłacać do interesu. Trzeba stosować najtańsze te komponentu bobrakiebjestbpeawon rynku. A ro rynek decyduje kto wygra wojnę konsol?!
                      • avatar
                        Goldengecko
                        0
                        To pewnie wydadzą wersję pro z lepszym chłodzeniem za większą kasę
                        a zamiana chłodzenia na gorsze miała by sens jak by procek zmienili w nowszej technologii produkcji czyli ta sama wydajność mniejsza temperatura