Smartfony

Nowy wariant Xiaomi Mi A1 dociera do Polski

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
10 komentarzy Dyskutuj z nami

W sklepach zaczyna pojawiać się Xiaomi Mi A1 32 GB. Poza mniejszymi zasobami pamięci wewnętrznej nie różni się on od znanego nam już wariantu.

Wiele osób twierdzi, że Xiaomi Mi A1 należy do najlepszych smartfonów do 1500 złotych. Teraz zacznie dominować także w zestawieniach obejmujących smartfony do 1000 złotych. Nie wynika to jednak z obniżki ceny, ale z faktu, iż do Polski dociera nowy wariant tego modelu.

W sklepach zaczyna pojawiać się Xiaomi Mi A1 32 GB. Wyceniono go na 999 złotych. Nie mamy zatem do czynienia z dużą różnicą względem wariantu 64 GB, ale być może ostatecznie cena okaże się nieco niższa.

Trzeba też mieć na względzie to, iż specyfikacja zmienia się jedynie w zakresie zasobów pamięci wewnętrznej. Reszta parametrów pozostaje bez zmian. Zainteresowanych małą oszczędnością ucieszy fakt, iż Xiaomi Mi A1 posiada czytnik kart microSD.

Xiaomi Mi A1

Specyfikacja techniczna Xiaomi Mi A1:

  • Android 7.1.2 Nougat, aktualizacja do 8.0 Oreo
  • 5,5-calowy wyświetlacz 1080 x 1920 pikseli, 2.5D Corning Gorilla Glass
  • ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 625
  • 4 GB RAM
  • 32 GB pamięci wewnętrznej + czytnik kart microSD
  • kamera główna 2x 12 Mpix (obiektyw standardowy f/2.2 + teleobiektyw f/2.6) i przednia 5 Mpix
  • Bluetooth 4.2, Wi-Fi, LTE
  • czytnik linii papilarnych
  • dual SIM (hybrydowy)
  • akumulator 3080 mAh, USB typu C
  • waga 168 g

Więcej informacji o Xiaomi Mi A1 znajdziecie w naszej recenzji.

Źródło: inf. własna

Komentarze

10
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    kamil_18_19
    Ciemna przesłona F/2.2 trochę lipa. Tak to poza tym git tylko jeszcze ta cena w Polsce w Chinach z roczną gwarancją przez Allianz Global 699 zł
  • avatar
    Nazir50
    Mam Mi A1 wersja 64GB i szału nie ma a cena za słabszą wersję to jakiś żart
    Gdybym dziś kupował nowy średniak i nie miał już A1 to kupiłbym dużo lepszy Honor7X za 1149 zł.
  • avatar
    gormar
    Szkoda, że nie na 499 złotych. Wtedy można by go było kupić w MediaExpercie ;).
  • avatar
    PITUCH1
    Xiaomi i zdięcia :P
    no ok żart :P
    wsio ładnie pięknie
    ale jak zwykle bateryjka mało a taki wielki telefon :P
  • avatar
    velo95
    Moim zdaniem Xiaomi odwaliło kaszanę z tą słabszą wersją i oszczędza nie tam gdzie trzeba - mniej miejsca na aplikacje (zwłaszcza na chorym Androidzie z alergią na karty pamięci) oznacza że jeszcze bardziej przepłacimy za nadmiarowe rdzenie (tym bardziej że ten procesor nie ma słabszych, energooszczędnych rdzeni). Photoshop ma problem z wykorzystaniem czterech rdzeni, AutoCAD jest aplikacją jednowątkową (na dwóch rdzeniach działa identycznie jakl na jednym) - jeśli tak sobie radzą profesjonalne programy na PC za tysiące zeta, to jak sobie radzą te wszystkie głupotki na Androida?