Karty graficzne

Nvidia zmieni cykl wydawania sterowników GeForce - nie wszyscy będą zadowoleni

Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
53 komentarze Dyskutuj z nami

Przeważająca większość użytkowników aktualizuje sterowniki przez pakiet Experience i właśnie to było głównym powodem do zmian.

Nvidia <a  data-cke-saved-href=

Nvidia szykuje zmiany w systemie wydawania sterowników dla kart graficznych GeForce. Teoretycznie ma być prościej, ale nie wszyscy będą zadowoleni ze zmian.

Do tej pory nowe sterowniki pojawiały się praktycznie przy premierze każdej ważniejszej gry (Game Ready Driver), a do tego dochodziły wersje wprowadzające istotne poprawki lub wsparcie dla nowych kart graficznych  W efekcie, w ubiegłym roku „zieloni” wydali ponad 20 różnych wersji sterowników, które można było pobrać z poziomu aplikacji Nvidia Experience lub bezpośrednio ze strony producenta. Dla niektórych częste aktualizacje oprogramowania wprowadzały małe zamieszanie i postanowiono rozwiązać ten problem.

Od grudnia zmieni się cykl wydawania sterowników, bowiem wszystkie wersje będą dostępne tylko przez usługę Experience, natomiast na stronie producenta będą pojawiać się tylko te ważniejsze i to tylko co kwartał. Nvidia tłumaczy to statystykami – 90% wszystkich aktualizacji oprogramowania odbywa się właśnie przez aplikację Experience, a tylko 10% użytkowników pobiera sterowniki bezpośrednio ze strony producenta.

Można też zauważyć coraz większy nacisk na rozwój usługę Experience, która powoli staje się prawdziwym kombajnem dla graczy. Oprócz aktualizacji sterowników pozwala ona na optymalizację ustawień gier pod kątem naszego sprzętu, zapisywanie i udostępnianie nagrań z naszej rozgrywki, a także strumieniowanie gier między komputerem PC a konsolą SHIELD. Ostatnio usprawniono też strumieniowanie rozgrywki do serwisów Twitch i YouTube, a także bezpośrednio przez przeglądarkę internetową.

Nvidia Experience - aktualizacja sterowników
Wszystkie wersje sterowników będą dostępne tylko przez pakiet Nvidia Experience

Nie da się ukryć, że nowy pomysł nie przypadnie wszystkim do gustu, bo cześć użytkowników nie chce „zaśmiecać” systemu dodatkami typu Experience. W takiej sytuacji będą musieli korzystać z nieaktualnych sterowników lub po prostu przekonać się do przydatnego dodatku „zielonych”. Pozostaje jeszcze jedno pytanie - co z użytkownikami innych systemów niż Windows? W końcu wszyscy pamiętamy mocne słowa krytyki Linusa Torvaldsa pod adresem Nvidii.

Źródło: Nvidia, AnandTech

Komentarze

53
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Przepraszam ale nie będę instalował tego ich "wymaganego programu" aka "An essential application for every gaming PC" ponieważ mi jest on NIEPOTRZEBNY. Raz tylko skorzystałem z platformy Raptr i przekonałem się, że jest on nie tylko bezużyteczny ale także zjada dla niektórych cenne zasoby. AMD pozwala na nieinstalowanie niepotrzebnego crapu co powinno być normalną rzeczą (było od wielu, wielu lat było). Nvidia nagle wpada na "genialny" pomysł żeby GF experience był na każdym komputerze. Internet się zmienił nie do poznania. Strony z darmowymi/trialami programami, zamiast instalować te które chcemy, pobierają "ułatwiające instalacje" oprogramowanie, youtube kroi artystów z ich pracy, polityka twitcha zjada połowę subskrypcji i całość reklam, facebook wprowadza idiotyczne rozwiązania. Lista się ciągnie w nieskończoność.
    15
  • avatar
    szynszyl1337
    Nie lubię syfu działającego w tle, a teraz chcą mnie do tego zmusić...
    12
  • avatar
    Konto usunięte
    Kolejny syf, który chcą nam wcisnąć ;/ Korzystałem z optymalizacji nV Experience raz w kilku grach, ale to tak z ciekawości. Na GTX 960 w pierwszej grze ustawiło mi średnie detale i AAx16 co skutkowało 30fps'om, gdy na ultra z AAx2 miałem 65 FPS, podobnie sytuacja wyglądała w innych tytułach...
    8
  • avatar
    Konto usunięte
    Nigdy nie aktualizuje sterow, poki nie mam problemow z grami. Nie raz siedzialem na jednych sterach ponad rok. Nigdy tez nie widzialem wzrostu wydajnosci po updacie... Nie instaluje nic poza sterownikiem do grafy + physx'a (zadnych 3dvision, nvidia hd sound czy gf experience wlasnie). Poki najwazniejsze update'y beda dostepne przez strone, to malo mnie to obchodzi.
    7
  • avatar
    Blashix
    Nie mam NVIDII mnie to nie interesuje, mam AMD :)
    6
  • avatar
    Konto usunięte
    Ojeju... jak nienawidzę, syfu działającego w tle. Żadnego. Z żadnego Experjensa nie korzystam i korzystać nie będę. Sam umiem ustawić sobie grę i ściągnąć sterownik. Na szczęście aktualizuję sterowniki dwa, max trzy razy w roku, więc tego nie odczuję ale uważam, że to kolejne korporacyjne rozwiżanie w stylu "czy chcesz czy nie chcesz to my (korpo-g*wno) Cię (debilu) uszczęśliwimy, gdyż uważamy Cię (debilu) za niedorozwoja i to my (korpo-g*wno) będziemy mieli nad Twoim kompem. I oczywiście Ty nam za to zapłacisz abyśmy mogli mieć więcej luksusowych aut, lachociągów do dymania iw jeszcze bardziej luksusowych willach". Trochę jak z Windows 10 i aktualizacjami. Nie dość, ze za to płacisz to łaskę robią i warunki stawiają. Nie ma konkurencji to korpo-g*wna zaczynają podskakiwać...
    3
  • avatar
    Nullmaruzero
    Sonda znowu taka zrobiona bez pomyślunku. Mnie to wszystko jedno, ale nie z powodu że nie aktualizuję sterowników tylko z takiego że dalej nie będę miał wyboru które sterowniki mi Experience będzie podawał (z wyjątkiem beta/stable) mimo że sprzęt na którym siedzę i tak nie jest w stanie pociągnąć gier dla których wydają te wersje Game Ready Driver. Z drugiej strony używam Experience do optymalizacji ustawień w grach (chociaż w niektórych przypadkach to zupełnie z kosmosu te optymalne ustawienia mają). Fajnie by było gdybym mógł wybrać które mi drivery mi wyświetla. Taaak, wiem, nie muszę instalować wszystkich ale taki mam fetysz/nerwicę natręctw że jak widzę że coś czego używam często ma dostępną aktualizację to aktualizuję.
    2
  • avatar
    szynszyl1337
    Nie lubię syfu działającego w tle, a teraz chcą mnie do tego zmusić...
    2
  • avatar
    DeathArmy
    Niech naprawią problem z działającym procesem w tle - Nvidia Backend, który mimowolnie zjada wręcz 20% zasobów procesora.. Wyłącznie procesu na stałe = niedziałający Nvidia Experience.
    2
  • avatar
    robgrab
    Przy dx12 gdzie twórcy gier mają niskopoziomowy dostęp do sprzętu to na ich barki spadnie optymalizacja. Po stronie twórców sterowników będzie optymalizacja pod api, a nie jak to ma teraz miejsce pod konkretny tytuł.
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    To teraz proszę kolejny news o cyklu wydawania sterów przez AMD. O WHQL raz na ruski rok, albo i rzadziej, o legendarnych z nimi kłopotach, o funkcjonalności sterów AMD pod Linucha, o wspieraniu starszych modeli...
    Mogę tak godzinami... Mam obie konfiguracje (czerwoni i zieloni) więc porównanie również mam...
    -14
  • avatar
    kokosnh
    JA zawsze ściągam ze strony i instalując wybieram opcje zaawansowane przy instalacji i instaluje tylko sterownik + physX jak się zmienił ( reszta jest mi niepotrzebna )
  • avatar
    Eyesofthesouth
    Jezusie swięty co oni znowu wymyslaja. Ja ten syf o nazwie experience z miejsca wywalam z instalancji. Taki mialem z tym "experience" ze od razu podziekowałem. A teraz te zielone monopolistyczne sukin%%%y chcą mnie zmusic do tego szlamu????? Chyba moje "experience" z firmą o nazwie Nvidia sie szybciej zakonczy niż myslalem..... T R A G E D I A
  • avatar
    UKBIB2012
    poczekamy zobaczymy ...