Smartfony

Jak się chronić i działać po kradzieży smartfona - praktyczne porady

Eksperci z Kaspersky przygotowali zestaw praktycznych porad jak chronić smartfony podczas urlopu i jak działać, jeżeli dojdzie do ich kradzieży.

kaspersky lab logo wakacje urlop porady jak chronić się przed kradzieżą

Okres wakacyjny to czas znaczącego wzrostu notowanych kradzieży. Często w tym okresie, gównie przez nieuwagę możemy stracić cenne rzeczy, zazwyczaj są to jednak rzeczy codziennego użytku, które zabieramy ze sobą na wypoczynek, jak np. smartfon. Jak się jednak przed tym chronić oraz co zrobić, jeżeli już doszło do kradzieży?

Lato to najlepszy czas na wypoczynek, jednak nie dla wszystkich. Dla złodziei okres ten to najbardziej intensywny czas w roku. Dzieje się tak dlatego, że turyści stanowią łatwy cel, a wraz ze wzrostem popularności smartfonów i tabletów cel ten stał się znacznie bardziej wartościowy. Eksperci z Kaspersky Lab przygotowali kilka wskazówek, które pomogą zminimalizować szkody spowodowane kradzieżą smartfona i wskażą, co należy robić w takiej sytuacji awaryjnej.

Co więc należy robić, aby zminimalizować możliwość kradzieży smartfona czy tablety podczas letniego wypoczynku?

Bądź ostrożny: Nowoczesny smartfon pozostawiony na ręczniku plażowym to zaproszenie dla złodziei. Dlatego powinieneś go schować – najlepiej do kieszeni wewnętrznej plecaka. Jeżeli masz możliwość, zamknij swoje cenne rzeczy np. w szafce lub samochodzie. Jeśli postanowisz ruszyć się z miejsca, zabierz ze sobą wszystkie cenne rzeczy lub połóż je tak, abyś z łatwością mógł je obserwować.

Zablokuj swój telefon: Nawet jeśli może to być problem, nie zapomnij uaktywnić kodu PIN – to absolutne minimum w zakresie bezpieczeństwa telefonów komórkowych. Naturalnie, jeszcze lepszą ochronę zapewnia odpowiednie hasło. Dzięki temu, jeżeli twój telefon zostanie ukradziony, złodziej nie będzie mógł wykonywać połączeń lub korzystać z internetu na twój koszt.

Stwórz paszport telefonu komórkowego: Chociaż na pierwszy rzut oka wydaje się to dziwne, może oszczędzić ci wiele czasu i kłopotu w sytuacji awaryjnej. Zapisz wszystkie ważne dane dotyczące telefonu komórkowego. Obejmują one numer infolinii twojego operatora komórkowego, twój identyfikator klienta, numer telefonu, 15-cyfrowy identyfikator IMEI (International Mobile Equipment Identifier), który stanowi numer seryjny twojego telefonu komórkowego, oraz numer karty SIM.

kaspersky lab zagubiony smartfon porady ekspertów bezpieczeństwo na urlopie

Zainstaluj aplikację bezpieczeństwa: Dobre rozwiązanie bezpieczeństwa mobilnego, zapewni ci ochronę przed szkodliwymi programami i atakami sieciowymi, a także pozwoli na zablokowanie dostępu do kontaktów, zdjęć i plików uniemożliwiając złodziejom przejęcie twoich osobistych danych. Ponadto, istnieje możliwość zdalnego usunięcia ze skradzionego telefonu wszystkich poufnych danych, a nawet odnalezienia smartfona, jeżeli jest wyposażony w moduł GPS. Jeżeli złodziej wymieni kartę SIM w telefonie, dobre rozwiązanie bezpieczeństwa wyśle ci wiadomość zawierającą nowy numer skradzionego smartfona.

Co jednak należy zrobić, gdy telefon już niestety zaginął?

  • Krok 1: Zadzwoń na numer utraconego telefonu: Skorzystaj z innego telefonu, żeby zadzwonić „do siebie”. Być może po prostu go gdzieś zapodziałeś i w pobliżu usłyszysz znajomy dzwonek. Możesz też trafić na uczciwego znalazcę, który odbierze telefon i powie ci, gdzie możesz odebrać swoją własność.
     
  • Krok 2: Zlokalizuj swój smartfon: Jeżeli posiadasz oprogramowanie bezpieczeństwa, najczęściej możesz zlokalizować swój smartfon, wysłać wiadomość na urządzenie i w razie konieczności, zdalnie usunąć dane.
     
  • Krok 3: Zablokuj kartę SIM: Jeśli jesteś pewien, że twój telefon naprawdę zniknął, powinieneś zablokować swoją kartę SIM, niezależnie od tego czy posiadasz abonament, czy telefon na kartę. Jeżeli skorzystałeś z rady ekspertów z Kaspersky Lab, powinieneś mieć w ręku paszport swojego telefonu komórkowego. Zadzwoń do swojego dostawy i natychmiast zablokuj zaginioną kartę SIM.
     
  • Krok 4: Zgłoś incydent: Jeżeli twój smartfon został skradziony na wakacjach, natychmiast zgłoś to lokalnej policji. W tym celu zabierz ze sobą paszport twojego telefonu komórkowego – dzięki niemu policja będzie znała identyfikator IMEI. Jest to ważny dowód na wypadek późniejszego ujęcia złodzieja.

Źródło Kaspesky Lab

Komentarze

6
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Nieznośny
    1
    O kant dupy rozbić takie porady. Każdy głupi je zna. Chyba, że świat naprawdę zszedł na dno i zamieszkują go już tylko same "dzieci MTV"...

    • avatar
      Konto usunięte
      1
      "Zainstaluj aplikację bezpieczeństwa:" - moze jakies apki godne polecenia?
      • avatar
        Terrorek
        1
        Zgłos to lokalnej policji... mi kazal jechac do miasta tam gdzie mi go ukradziono 50KM i tam zgłosić kradzież -,- najlepiej jakbym jeszcze wiedzal kto mi go ukradl bo facet mial jakies takie zdzwiko na twarzy jak mowie ze chce zgłosić kradzież ...

        Ps. czemu nic nei pisze w artykule zeby wpier zglosic kradzesz i z jakims specialnym drukiem isc do swojego operatora gdzei zablokuja telefon ;)
        • avatar
          Konto usunięte
          1
          Porady w sumie elementarne i warto je znać.
          Ale warto również wiedzieć, że wszystkie blokady systemowe, software'owe, programy "antyzłodziejskie" etc. są "do obejścia" w stosunkowo krótkim czasie (przynajmniej w przypadku Androida). Każdy, nawet średnio rozgarnięty user pozbędzie się tych blokad po kilkugodzinnym studiowaniu for w Internecie. Oczywiście wyjątek stanowi blokada IMEI (jeśli została aktywowana u operatora) - choć i tutaj są cudaki, którzy twierdzą, że i to da się ominąć... No... ale zawsze to jakieś utrudnienie jest.

          Najskuteczniejszą metodą "antyzłodziejską" jest, moim zdaniem, własne myślenie i nierozrzucanie posiadanej elektroniki gdzie bądź. Krótko mówiąc trzeba pilnować swojego stanu posiadania.
          Dlatego na pierwszym miejscu (tak jak w artykule) - *Bądź ostrożny* bo tego nie zastąpi żadna technika.
          Szkoda tylko, że tak mało osób zdaje sobie z tego sprawę.