
Niska cena to często główny argument brany pod uwagę podczas zakupu urządzenia mobilnego. Tanie smartfony do 1000 zł nie muszą być jednak słabe. Przygotowaliśmy listę 5 najlepszych telefonów do 1000 zł, które zasługują na uwagę i będą dobrze sprawdzać się na co dzień.
Ceny smartfonów stale rosną. Nie dziwi więc, że coraz trudniej znaleźć dobry telefon do 1000 zł. Nie oznacza to jednak, że takich urządzeń wcale nie ma na rynku. Są, jednak przy zakupie warto zwracać uwagę na kilka istotnych szczegółów, które będą decydować o tym, czy korzystanie z telefonu do 1000 zł w dłuższej perspektywie nie będzie udręką.
Kupujesz telefon do 1000 zł? Na to musisz zwrócić uwagę
Odłóż na bok przywiązanie do konkretnego producenta. W tej półce cenowej nie liczy się marka, a podstawowa specyfikacja i optymalizacja urządzenia. Dobry smartfon do 1000 zł musi posiadać przede wszystkim wystarczająco dużo RAM. Pozwoli mu to obsłużyć najnowsze, popularne aplikacje i nie będzie wiązać się z występowaniem irytujących zacięć podczas pracy.
Jeśli chcesz kupić dobry telefon do 1000 zł, warto szukać spośród modeli, które dysponują co najmniej 6 GB RAM. To obecnie absolutne minimum, a bardziej optymalnym wyborem będzie nawet 8 GB. Zwłaszcza w przypadku osób, które zamierzają korzystać z zakupionego urządzenia przez dłuższy czas. Mile widziane byłoby też dłuższe wsparcie producenta. W tym budżecie do niedawana było to jedynie mrzonką. Aktualnie zdarzają się jednak wyjątki i można kupić budżetowy telefon, który wedle deklaracji producenta będzie otrzymywał aktualizacje przez kilka lat.
Tani telefon powinien też mieć dużą baterię na nawet dwa dni pracy. O opcji bezprzewodowego ładowania nie ma mowy, ale już szybkie ładowanie przewodowe (np. 68 W) się zdarza.
Osoby, które często robią zdjęcia, mogą wymagać od taniego telefonu, aby miał jak najlepszy aparat. Niestety w cenie do 1000 zł należy liczyć się z pewnymi kompromisami, na które decydują się producenci. W związku z tym, kupując telefon do 1000 zł nie oczekuj “fajerwerków” jeśli chodzi o jakość zdjęć i filmów. Na naszej liście TOP 5 najlepszych telefonów do 1000 zł znajdziesz telefony z dobrymi aparatami, jednak nie będą to propozycje, które wykonają zdjęcia godne najlepszych flagowców.
Jeżeli jesteś w trakcie poszukiwań idealnego telefonu, który nie przekroczy budżetu 1000 zł, to ten ranking jest dla ciebie. Zgromadziliśmy tutaj modele, które łączą w sobie dobrą jakość i przystępną cenę. Z drugiej strony, jeśli oczekujesz od telefonu więcej, a twój budżet jest nieco większy, polecamy smartfony do 1500 zł. W tym przedziale cenowym znajdziesz urządzenia o wyższej wydajności, lepszej jakości wykonania i bardziej zaawansowanych funkcjach.
Jaki telefon do 1000 zł kupić? Ranking 2025 najlepszych tanich smartfonów
- Xiaomi Redmi Note 14 Pro 8GB/256 GB - tani dobry Xiaomi
- Motorola Edge 50 Fusion 8GB/256GB - smartfon z szybkim ładowaniem
- Samsung Galaxy A26 6GB/128GB - tani telefon z długim wsparciem
- Motorola Moto G55 12GB/256GB - telefon do 1000 zł z dużą wbudowaną pamięcią
- Poco M7 Pro 8GB/256GB - tani telefon do gier
Xiaomi Redmi Note 14 Pro - tani dobry Xiaomi
Xiaomi lepsze? Chociaż w ostatnich latach slogan ten stracił na popularności, w tym sektorze cenowym wciąż można znaleźć dla niego bardzo dobre uzasadnienie. Chociażby takie jak Xiaomi Redmi Note 14 Pro, czyli jeden z najnowszych przedstawicieli bardzo popularnej linii. To smartfon, który z powodzeniem sprawdzi się we wszystkich podstawowych zadaniach - komunikacji, płatnościach zbliżeniowych (bo ma NFC), czerpaniu z zasobów internetu czy konsumpcji multimediów.
W tym ostatnim także dlatego, że jest wyposażony w dobry wyświetlacz. Mowa o przekątnej 6.67 cala i rozdzielczości Full HD+, ale, co bardzo istotne, jest to panel AMOLED z częstotliwością odświeżania 120 Hz, który pokryto szkłem Corning Gorilla Glass Victus 2 zwiększającym odporność na uszkodzenia. Cała konstrukcja jest też odporna na zachlapania (zgodność z normą IP64).
We wnętrzu producent zamknął solidne zasoby pamięci - 8 GB RAM i 256 GB przestrzeni na dane (UFS 2.2), a także procesor MediaTek Helio G100 Ultra i głośniki stereo. W kontekście możliwości fotograficznych wspomina przede wszystkim o głównym obiektywie 200 Mpix (nagrywa maksymalnie w Full HD, ale przy 60 kl./s) z OIS i wbudowanych narzędziach AI. Nieprzypadkowo, bo dwa pozostałe obiektywy mocno przypominają, że w tym budżecie pewnych ograniczeń uniknąć się nie da - to obiektywy szerokokątny 8 Mpix i marko 2 Mpix. Bateria? 5110 mAh z ładowaniem 45 W, a więc bardzo solidnym, ale też nie rekordowo szybkim.
Motorola Edge 50 Fusion - smartfon z szybkim ładowaniem
Bo spadkach cen bardzo mocnym rywalem na modelu od Xiaomi jest Motorola Edge 50 Fusion. Ma niemal identycznej wielkości wyświetlacz, choć to P-OLED z odświeżaniem do aż 144 Hz. Chroni go starsze szkło Corning Gorilla Glass 5, ale w zamian za to Motorola Edge 50 Fusion zapewnia wyższy stopień ochrony przed pyłem i wodą - jest wodoszczelna zgodnie z normą IP68, co w tej cenie mocno ją wyróżnia. Podobnie jak nowoczesny design znany z droższym modeli z tej linii, w tym ciekawe kolory i wykończenia tylego panelu - zamszowe w kolorze Hot Pink (różowym) lub ze skóry wegańskiej w kolorze Marshmallow Blue (błękitnym).
Nad wydajnością czuwa tu procesor Qualcomm Snapdragon 7s Gen 2 współpracujący z 8 GB RAM i 256 GB pamięci wewnętrznej (UFS 2.2). Aparat główny składa się z dwóch obiektywów (głównego 50 Mpix z OIS i szerokokątnego 13 Mpix), którym da się zarejestrować wideo w 4K przy 30 kl./s.
Motorola Edge 50 Fusion dla wielu osób będzie miała przewagę nad wyżej omówionych Xiaomi z racji wsparcia 5G, baterii (5000 mAh) z szybszym ładowaniem 68 W, a przede wszystkim systemu operacyjnego Android, który jest tu znacznie bardziej zbliżony do czystego, nie ma rozbudowanej nakładki i wielu preinstalowanych aplikacji. Na starcie jest to Android 14 - z obietnicą trzech dużych aktualizacji. Ten model oferuje też jedne z lepszych w tym budżecie głośników i oczywiście NFC.
Samsung Galaxy A26 - tani telefon z długim wsparciem
Jeśli jednak jesteś przywiązany do konkretnej firmy i jeśli jest to południowokoreański Samsung, w tym budżecie najciekawszy będzie Galaxy A26. Ma jeden ogromny atut, którym może przyciągnąć do siebie nie tylko największych zwolenników tej marki. "Galaxy A26 5G będzie wspierany do sześciu generacji aktualizacji systemu operacyjnego i sześciu lat aktualizacji zabezpieczeń od daty globalnej premiery" - chwali się producent. A premierę Galaxy A26 miał w marcu br., z systemem Android 15 na pokładzie. Jeśli więc celujesz w telefon, który będzie wspierany przez lata, to w tym budżecie (a nawet w ogóle) trudno o więcej.
Sprzętowo też jest nieźle. Galaxy A26 oferuje bowiem 6,7-calowy wyświetlacz Super AMOLED o rozdzielczości Full HD+ z odświeżaniem 120 Hz. Jest też wodoszczelny (IP67), ma szkło Gorilla Glass Victus+ na froncie i tyle, głośniki stereo i aparat w konfiguracji 50 Mpix (z OIS) + 13 Mpix + 2 Mpix, choć jest w stanie nagrywać maksymalnie w Full HD przy 30 kl./s. Ma NFC i 5G.
Gdzie jest haczyk? Względem Xiaomi Redmi Note 14 Pro i Motorola Edge 50 Fusion to przede wszystkim mniejsze zasoby pamięci - 6 GB RAM + 128 GB (UFS 2.2), a także bateria 5000 mAh z ładowaniem o znacznie mniejszej mocy 25W.
Motorola Moto G55 - telefon do 1000 zł z dużą wbudowaną pamięcią
Jeśli zależy ci na smartfonie z jak największymi zasobami pamięci operacyjnej, w segmencie do 1000 zł zdecydowanie wyróżnia się Motorola Moto G55, która posiada aż 12 GB RAM. Jednocześnie ma też dużo, bo 256 GB przestrzeni na dane, które można rozszerzyć o kartę microSD, dla której przygotowano dedykowany slot (niezależny od miejsc na dwie karty SIM).
Ekran ma tu przekątną 6,49 cala, a także rozdzielczość Full HD+ i odświeżanie 120 Hz, ale jest wykonany w technologii IPS LCD. Kolory nie są zatem tak nasycone, a czerń tak dobrze oddana jak w przypadku urządzeń z ekranami AMOLED. Bateria oferuje z kolei pojemność 5000 mAh i obsługuje ładowanie 30W, a więc pod tym kątem Motorola Moto G55 plasuje się pośrodku proponowanych modeli.
Podobnie jak Motorola Edge 50 Fusion ma system zbliżony do czystego. Zadebiutowała mając Android 14 na pokładzie, dostała Androida 15 i powinna otrzymać jeszcze Androida 16. Aparat główny to konfiguracja 50 Mpix z OIS + 8 Mpix, da radę zarejestrować wideo w Full HD przy 60 kl./s. Co warte odnotowania, Motorola Moto G55 poza głośnikami stereo z technologią Dolby Atmos ma też do zaoferowania złącze słuchawkowe 3,5 mm.
Poco M7 Pro - tani telefon do gier
Wciąż godny uwagi jest też Poco M7 Pro. To smartfon, który zadebiutował w grudniu zeszłego roku, w efekcie czego teraz jest już zauważalnie tańszy. Podobnie jak większość innych propozycji tego producenta jest przedstawiany jako propozycja dla młodszych użytkowników, którzy poszukują wyróżniającego się pod względem designu, ale jednocześnie taniego i szybkiego telefonu.
Producent przedstawia Poco M7 Pro jako model "stworzony do grania". Oczywiście trzeba pamiętać, że w tym budżecie nie da się kupić smartfona dorównującego flagowcom, ale procesor Dimensity 7025 Ultra i 8 GB pamięci RAM LPDDR4X (opcja Dynamic RAM Expansion 3.0 pozwala rozszerzyć ją o wirtualną pamięć RAM) to zestaw, który pozwoli na chwilę relaksu z wieloma mniej i średnio wymagającymi grami. Efekty wizualne powinny być więcej niż zadowalające, bo Poco M7 Pro ma 6,67-calowy wyświetlacz AMOLED Full HD+ z odświeżaniem 120 Hz i szczytową jasnością 2100 nitów oraz częstotliwością próbkowania dotyku 2160 Hz.
Bateria ma pojemność 5110 mAh i obsługuje ładowanie 45 W. Poco M7 Pro nie odstaje też w zakresie łączności, bo oferuje Wi-Fi, Bluetooth 5.3, NFC i 5G. Ma też głośniki stereo z Dolby Atmos i gniazdo słuchawkowe 3,5 mm. Nie jest to jednak propozycja dla osób celujących w jak najlepsze możliwości foto-wideo. Aparat główny to tutaj skromny zestaw z obiektywem głównym 50 Mpix (z OIS) i obiektywem 2 Mpix do rozmywania tła, czyli w praktyce z jedynie jedną opcją i brakiem chociażby ultraszerokiego kąta. Filmy nagrywania w maksymalnie 1080p przy 30 kl./s.
Komentarze
0Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!