
Zanosi się na to, że rok 2026 będzie przełomowy dla branży AR. Producenci już się zbroją.
Nie brakuje opinii, że rozszerzona rzeczywistość to ostateczna platforma komputerowa, która może w ciągu kilku lat wyprzeć wiele innych urządzeń. No bo czy ktoś będzie jeszcze potrzebował smartfonu, laptopa czy telewizora w sytuacji, w której dowolny obiekt będzie się dało wyświetlić bezpośrednio przed oczyma?
Taką wizją przyszłości jesteśmy karmieni od lat, ale na drodze do jej realizacji stanęły ograniczenia technologiczne. Te są jednak konsekwentnie znoszone, a dzisiejsze komponenty pozwalają już na tworzenie naprawdę zaawansowanych okularów. Co nas czeka w tym roku?
Okulary Specs na ostatniej prostej
Firma Snap (ta od Snapchata) pracuje nad rozszerzoną rzeczywistością od 12 lat, a wielomiliardowe inwestycje zaczynają przynosić efekty. Rok temu miałem okazję zobaczyć działający prototyp okularów AR, który - choć niespecjalnie urodziwy - od strony technologicznej jest jednym z najbardziej imponujących gadżetów jakie kiedykolwiek widziałem. Okulary te są w stanie z imponującą precyzją osadzać cyfrowe obiekty w przestrzeni, co sprawia wrażenie wchodzenia w interakcję z trójwymiarowymi hologramami.
W styczniu Snap potwierdził, że konsumencka wersja okularów AR trafi na rynek w 2026 roku. Firma zdecydowała się nawet wydzielić osobną spółkę o nazwie Specs, której działalność będzie w całości poświęcona rozszerzonej rzeczywistości.
Google i Samsung szykują własne okulary
2026 to rok, w którym na rynek inteligentnych okularów - zdominowany dotychczas przez Metę i chińskie startupy - wchodzą naprawdę duzi gracze. Potwierdza to współpraca Google’a i Samsunga, która ma zaowocować powstaniem w 2026 roku przynajmniej dwóch par okularów.
Giganci potwierdzili, że najprostszy z nadchodzących modeli zostanie wyposażony w kamerę, głośniki i mikrofony. Okulary te będzie można wykorzystać do robienia zdjęć, kręcenia filmów czy rozmawiania z asystentem Gemini na temat otoczenia. Równolegle trwają prace nad bardziej zaawansowanym modelem z ekranem, który będzie mógł wyświetlać powiadomienia, nawigację, podgląd z aparatu, odpowiedzi Gemini czy tłumaczenia w czasie rzeczywistym.
Okulary XREAL One dostaną turbodoładowanie dzięki Androidowi XR
XREAL od kilku lat specjalizuje się w produkcji okularów wyświetlających obraz z podłączonego telefonu, komputera czy konsoli. Firma potwierdziła już jednak, że we współpracy z Google’em pracuje nad modelem autonomicznym.
Okulary ukrywające się pod kodowym oznaczeniem Aura zostaną wyposażone w specjalną jednostką obliczeniowym z touchpadem, z którym będą się łączyć przewodowo. Całość kontrolować będzie Android XR, który zmieni urządzenie w przenośny komputer z funkcją wykrywania gestów i poleceń głosowych. Rynkową premierę zaplanowano na rok 2026.
Europa czeka na Meta Ray-Ban Display
We wrześniu ubiegłego roku Meta wprowadziła na amerykański rynek swoje pierwsze okulary z ekranem. W styczniu firma ogłosiła, że - z uwagi na duże zainteresowanie - zmuszona była przesunąć zaplanowaną na początek roku premierę w Europie.
Nowy termin debiutu na Starym Kontynencie nie został jeszcze jeszcze ustalony, ale - z uwagi na coraz liczniejszą konkurencję - firma ma oczywiście motywację, by rozszerzyć dostępność Meta Ray-Ban Display jak najszybciej.
Jedno jest pewne. Miłośnicy rozszerzonej rzeczywistości nie będą w tym roku narzekać na wybór okularów.











Komentarze
0Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!