Smartfony

Oto polskie ceny smartfonów Galaxy S21, tych bez słuchawek i ładowarek w zestawie

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
28 komentarzy Dyskutuj z nami

Samsung bardzo głośno śmiał się z Apple, gdy ten zdecydował się zaoferować najnowsze smartfony bez ładowarek w zestawie. Teraz robi dokładnie to samo. Czy ma coś na swoją obronę?

Polskie ceny smartfonów Galaxy S21

Nowy trend wydaje się coraz bardziej widoczny. Usunięcie ładowarek z opakowań ze smartfonami iPhone 12 było szeroko komentowane, również przez innych producentów. Głównie prześmiewczo i chyba trochę szkoda, bo teraz robiąc dokładnie to samo trzeba się wcześniejszych głosów wycofywać. Xiaomi w przypadku Xiaomi Mi 11 oferuje zainteresowanym ładowarkę za darmo, Samsung najwyraźniej nie, bo nigdzie wzmianki na ten temat nie ujrzymy.

  • Galaxy S21 128 GB - 3899 złotych
  • Galaxy S21 256 GB - 4099 złotych
  • Galaxy S21+ 128 GB - 4799 złotych
  • Galaxy S21+ 256 GB - 4999 złotych
  • Galaxy S21 Ultra 12 GB / 128 GB - 5749 złotych
  • Galaxy S21 Ultra 12 GB / 256 GB - 5999 złotych
  • Galaxy S21 Ultra 16 GB / 512 GB - 6549 złotych

Można za to przyjrzeć się już polskim cenom smartfonów Galaxy S21, Galaxy S21+ i Galaxy S21 Ultra. I od razu wyjaśnienie, w zestawie kupujący znajdą tutaj smarfton, a także kabel USB typu C oraz szpilkę do wyjmowania karty SIM. Specyfikacjom wymienionych nowości już się przyglądaliśmy, idealnie nie jest. Ceny? Pocieszające, że minimalnie niższe niż w przypadku poprzedniej generacji, kiedy to w bazowych wariantach Galaxy S20 kosztował 3949 złotych, a Galaxy S20 Ultra 5999 złotych. Na niekorzyść zmieniło się to w przypadku porównania z Galaxy S20+, którego można było mieć od 4399 złotych.

Przedsprzedaż Galaxy S21, Galaxy S21+ i Galaxy S21 Ultra z prezentami

Osoby szybko decydujące się na zakup powinny być zadowolone z faktu, iż producent nie zrezygnował z dodawania prezentów przy przedsprzedaży. W przypadku wszystkich trzech smartfonów potrwa ona do 28 stycznia do godz. 23:59.

Decydujący się na sięgnięcie po Galaxy S21 lub Galaxy S21+ otrzymają w prezencie słuchawki Galaxy Buds Live (czarne) oraz lokalizator Galaxy SmartTag. W przypadku zakupu Galaxy S21 Ultra można natomiast oczekiwać nowszych słuchawek Galaxy Buds Pro (też czarnych) i wspomnianego Galaxy SmartTag.

Regularna sprzedaż rozpocznie się 29 stycznia, już bez powyższych gadżetów. Podobnie jak w przypadku innych mobilnych urządzeń tego producenta również tutaj pozostanie 4-miesięczny dostęp do YouTube Premium w prezencie, ale to też jedynie dla tych, którzy nigdy wcześniej z niego nie korzystali.

Co sądzicie o decyzji z usunięciem ładowarek z zestawów? I jak oceniacie ceny nowych smartfonów koreańskiego producenta?

Źródło: Samsung

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

28
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    daro26
    tyle kasy za smartfon to juz przesada
    18
  • avatar
    losiaczek1
    A ten kabel USB i szpilka to niepotrzebna rozrzutność ze strony Firmy. Ja mam w domu ze trzy szpilki i kilka kabli.
  • avatar
    patol1984
    Tańsze od apple, ale siara.
  • avatar
    kokosnh
    No i kolejny rok z LG G4 po wymianie baterii się zapowiada... miałem kupować nowy telefon, ale jakoś tego nie widzę przy tych cenach (a umrzeć skubany nie chce).
    Ekran tylko 424 ppi dla zwykłych wersji, brak mini-jack 3.5mm, brak slotu microSD, brak wymiennej baterii, brak ładowarki i słuchawek. Ciekawe czy naprawili chociaż multi touch w porównaniu do S20.
  • avatar
    popo601
    Kogoś grubo poniosło hahahaha smartfon w cenie 55-cio calowego TV OLED ;p
  • avatar
    Emisariusz_
    mam nadzieję, że użytkownicy samsunga są chociaż trochę mądrzejsi od użytkowników apple (tych już spisałem na straty) i Samsung mocno się przejedzie na braku ładowarki i słuchawek ;)
  • avatar
    dan-mark
    co tak tanio
  • avatar
    greghostor
    Chyba coś im się pomyliło, taka taniocha. Co za obciach i wstyd.
  • avatar
    kalkulatorek
    O rany producent dołącza szpilkę do otwarcia kieszenie..... Nie mogę pisać. Ze wzruszenia mi ręce drżą.... I to za jedyne 6500 zł.

    Celebryci na pewno kupią i to w dzień premiery - dzień później to już obciach. A reszta..... A nie dam za żadnego fona więcej niż 3000 zł. Nie dlatego że nie mam, a dlatego iż nie widzę sensu takiego zakupu
  • avatar
    Dragonik
    Coraz gorzej i drożej.
  • avatar
    Krypi
    Biedny bogatego nie zrozumie. Nie zdziwił bym się gdyby było to modne wśród bogatych. Są eko bo kupują bez ładowarek. Bo parzcież ładowarki bezprzewodowe mają wbudowane w meble i samochody :) za które zapłacili grubo ponad 100 000 w rozmaitej walucie.

    Mi ładowarka by się przydała ale również nie jestem kimś kto wydał by takie pieniądze na telefon.
  • avatar
    Dariosex
    Widac ze spoleczenstwo jest coraz bagatsze wiec proponuje wprowadzic dodatkowy podatek w wysokosci do 50% za kazdego kupionego smartfona ktory kosztuje wiecej niz 500 zl! Jak 500 to 10%, jak 1000 to 25% a jak 1500 i wyzej to 50%!
    Tak aby te pieniadze trafily na roznego rodzaju zasilki i zapomogi dla ludzi biednych i odrzuconych przez kapitalizm i firmy takie jak Samsung I Apple i inne! Takich miedzy innymi jak ja!
  • avatar
    Rudinxon
    Zdecydowanie za drogo
  • avatar
    Kapitan Nocz
    szach mat biedaki od srajfonów :D Apple nie nawidzi Samsunga, bo się okazało, że można jednak bardziej kroić frajerów na kasę :) Co do ładowarek to mądre posunięcie, nie ma obecnie domu gdzie by się one nie walały po kątach, Jak ktoś był wierny Samsungowi to to by był jego 21 telefon i 21 ładowarka, gdyby była w zestawie :D
    -14
  • avatar
    Szamajama_Okutasi
    Nie dość, że pożydzili na ładowarce i słuchawkach, to jeszcze zrobili obudowę z taniego plastiku, więc ta cena i tak za mało jest obniżona względem poprzedniej generacji.
  • avatar
    KwantowyYebaka
    Najgorsze że S10 zrównały się cenowo z s20
  • avatar
    Talek
    W stanach wszystkie wersje są 200$ tańsze od odpowiedników s20, bo technicznie to są kastraty (może po za Ultra) w stosunku do nich, u nas ceny praktycznie takie same bez słuchawek i ładowarek, farsa. Telefony ładne, wreszcie ktoś zrobił coś fajnego z wyspami, ale po za tym to praktycznie zero postępu od s10, a w niektórych elementach nawet regres
    Jedyny pozytyw tej premiery jest taki, że s20 Ultra można kupić za 3,5k jak ktoś bardzo chce samsunga
  • avatar
    ipkis
    Obniżyli cenę o 50zł ale samemu trzeba kupić ładowarkę za 100zł
  • avatar
    jerry3m
    Już tyle co za AJFONA trzeba płacić.