Systemy operacyjne

Pliki: Ubuntu 10.04 alpha 3

Programiści systemu operacyjnego Ubuntu będącego jedną z wielu dystrybucji systemu Linux, postanowili wydać już trzecią wersję testową alpha.

  Pliki:
  

Nadchodzący system Ubuntu zostanie wydany w wersji 10.04 LTS - z długo terminowym wsparciem technicznym, nowe wydanie jak zwykle zostało opatrzone niecodziennym podtytułem, a tym razem jest to "Lucid Lynx".
Trzecie wydanie aplha korzysta już z domyślnej wyszukiwarki Yahoo!,a dochód z każdego wyniku wyszukiwania wpłynie na konto fundacji Canonical. Rezygnacja z domyślnej wyszukiwarki Google na rzecz Yahoo! ma oczywiście podłoże ekonomiczne o którym już zresztą informowaliśmy.

Deweloperzy Ubuntu w nowym wydaniu zaimplementowali najnowszą odsłonę popularnego środowiska graficznego GNOME, zaś w przypadku pokrewnego systemu Kubuntu zastosowano najnowsze stabilne wydanie środowiska KDE SC 4,4. System został oparty na jądrze Linuksa w wersji 2.6.32-14.20, system standardowo został wyposażony w sterownik graficzny Nouveau przeznaczony dla kart graficznych z GPU Nvidii.
Nowe wersja zawiera zaktualizowane do wersji 5.4 pakiety likewise-open, zapewniające uwierzytelnienie usługi Active Directory czy też wsparcie serwera dla systemu Linux. W tym wydaniu debiutuje również szeroko pojęta integracja z serwisami społecznościowymi tj. Twitter, identi.ca czy Facebook.

Warto wspomnieć, iż Ubuntu 10.04 alpha 3 jest jeszcze we wczesnej fazie testowej i może zawierać liczne błędy, dlatego jego instalację poleca się jedynie osobom doświadczonym w celach testowych. Premiera finałowej, stabilnej wersji systemu Ubuntu jest zaplanowana na 29 kwietnia br.


Pobierz: Ubuntu 10.04 alpha 3Rozmiar pliku: 700 MB

Źródło: TechConnect Magazine 

Komentarze

1
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    spavatch
    0
    "Warto wspomnieć, iż Ubuntu 10.04 alpha 3 jest jeszcze we wczesnej fazie testowej" - Hmm, kto by pomyślał? ;))

    Tak czy inaczej czekam z niecierpliwością, chociaż sam się sobie dziwię, bo wiadomo, że dla szarego użytkownika (czytaj: nie-entuzjasty linuksowego) zmiany będą praktycznie niedostrzegalne...