Pamięć RAM

Poprawione wsparcie DDR3 w Lynnfield

Dariusz Wieleba | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Dariusz Wieleba
2 komentarze Dyskutuj z nami

Koncern Intel poinformował, że w procesorze Lynnfield, mającym się wkrótce ukazać na rynku, zostanie poprawiony kontroler pamięci DDR3. Kontroler zastosowany w nim obługuje kości RAM połączone w dual-channel, w przeciwieństwie do procesorów Nehalem z obsługą triple-channel.

Wg dotychczasowych informacji Lynnfield miał obsługiwać DDR3 z prędkościami 800MHz i 1066MHz. Jednakże Intel, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, wprowadzi w nim obsługę DDR3 do 1333MHz. Dzięki temu Lynnfield będzie mógł oficjalnie pracować z kośćmi lepszymi niż mające się pojawić wkrótce Core i7 950 i 975. Te procesory bowiem, podobnie jak i inne Nehalemy nadal wg Intela mają pracować z pamięciami RAM o taktowaniu 800MHz i 1066MHz.. Ta dziwna sytuacja spowoduje, że tańszy Lynnfield będzie miał oficjalnie lepszy kontroler pamięci od swych high-endowych "braci".

Intel wciąż nie wprowadził certyfikatu zgodności z bardzo szybkimi pamięciami DDR3 dla procesorów Nehalem. Oficjalnie mogą one pracować z low-endowymi wersjami tych kości o taktowaniu 800MHz i 1066MHz. Powszechnie jednak wiadomo, że Nehalemy są w stanie wspierać nawet dwa razy szybsze kości RAM.

Źródło: Fudzilla

Komentarze

2
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    sevae
    Coś znowu zaczyna brzydko pachnieć... czyżby powtórka Pentium 4? Wtedy też były cyrki z pamięciami, testy pokazywały ogromną przewagę P4 a jak zadyma zrobiona przez Intela opadł wszyscy przejrzeli na oczy...
  • avatar
    Harry Lloyd
    Chodzi tu raczej wyłącznie o napięcia. Jest sporo o tym w necie, różnica w napięciach zasilających poszczególne częściu CPU nie może być zbyt duża. Szybkie DDR3 potrzebuję w większości przypadków wysokich napięć, 1.8 V czy więcej. Przy domyślnych napięciach CPU (rdzenie, QPI, Uncore) może to doprowadzić nawet do padnięcia proca.
    Jak wiadomo mnoznik pamięci i tak jest odblokowany, więc bardziej zaawansowani userzy poradzą sobie z problemem odpowiednio dobierając wszystkie napiecia, opisy można znaleźć w wielu miejscach.

    Z czego to wszystko wynikło nie wiadomo, coś nie do końca dopracowali w konstrukcji procesora i stąd takie cyrki.
    Lynnfield ma lekko zmodyfikowaną strukturę, widocznie dzięki temu mogą pozwolić na oficjalne wsparcie szybszych pamięci.

    Trzeba dać Intelowi trochę czasu, to ich pierwsze proce ze zintegrowanymi kontrolerami. U AMD na początku było multum problemów z kompatybilnoscią (przy większej ilości pamięci musiały pracować wolniej).
    Może już przy okazji proców 32 nm będzie to poprawione.