Bezpieczeństwo

Twoje hasła mogły zostać przejęte - Google ostrzega użytkowników

przeczytasz w 2 min.

Użytkownicy przeglądarki Chrome (i telefonów z Android) mogą od pewnego czasu otrzymywać powiadomienie, które zaleca zmianę przejętych haseł. Jest czego się obawiać, czy Google działa prewencyjnie?

Krytyczny alert bezpieczeństwa Google może budzić niepokój

Do niektórych użytkowników przeglądarki Chrome od niedawna zaczynają docierać maile (oraz powiadomienia na telefon) informujące o możliwości przejęcia ich haseł.

Komunikat w skrzynce odbiorczej od Google jest dość krótki i ciężko na pierwszy rzut oka ocenić, czy zagrożenie związane z wyciekiem haseł jest realne, czy mamy do czynienia z prewencyjnymi działaniami uśmiadamiającymi użytkowników.

Jakie zatem należy podjąć działania, kiedy otrzymasz “krytyczny alert bezpieczeństwa” i o co w tym chodzi?

“Hasła zapisane na Twoim koncie Google zostały ujawnione” - co to znaczy?

Z początku może być niejasne, czy chodzi o hasło do konta Google, czy o te, które przeglądarka Chrome może zapamiętać podczas logowania do różnych serwisów (lub zapamiętane hasła do aplikacji na Androida). O co więc chodzi?

Krytyczny alert bezpieczeństwa GoogleKrytyczny alert bezpieczeństwa GoogleKrytyczny alert bezpieczeństwa GoogleKrytyczny alert bezpieczeństwa Google - powiadomienie na telefonie z Androidem

Na szczęście hasło do konta Google jest w przypadku takiego alertu bezpieczne i nie ma ryzyka, że nastąpił jego wyciek do sieci. Należy jednak zwrócić uwagę na dane do logowania, które wykorzystujemy na innych portalach.

Google stale kontroluje treści, które pojawiają się w internecie i kiedy automaty wykryją wystąpienie hasła pokrywającego się z tym, które jest zapisane na koncie konkretnego użytkownika - zostanie ono sklasyfikowane jako przejęte.

Jak sprawdzić przejęte hasła Google i jak je zmienić?

Komunikat przesyłany przez Google (choć odnośnie treści mogący być niejasny) w prosty sposób pozwala podjąć natychmiastowe działania.

Krytyczny alert bezpieczeństwa GooglePrzejęte hasła Google - wiadomość na Gmail

Kliknięcie w odnośnik “Sprawdź hasła” (możesz też otworzyć sprawdzanie haseł klikając tutaj) przenosi użytkownika do ustawień, w których znajdują się wszystkie strony (wraz z przekierowaniami do zmiany danych), na których zapisane hasło zostało wykryte w sieci.

To właściwie wszystko, co użytkownik musi zrobić, aby zwiększyć swój poziom bezpieczeństwa w internecie. Google wyjątkowo ułatwia ten proces, a wszelkie dane, które są przedstawiane podczas sprawdzania zabezpieczeń są wyjątkowo czytelne.

Jak zabezpieczyć się na przyszłość?

Istotną zasadą, którą należy przestrzegać jest używanie możliwie wielu różnych haseł. 

Jeśli to tylko możliwe - stosujmy logowanie dwuetapowe.

Posiadanie jednego hasła, którym logujemy się na każdy portal nie jest najbezpieczniejszym rozwiązaniem. Oprócz tego ważna jest systematyczność aktualizacji danych uwierzytelniających. Dobrym rozwiązaniem okaże się zmiana hasła raz na kilka miesięcy (lub raz na rok).

Starajmy się również nie logować na stronach, które wizualnie nie budzą zaufania w oczach użytkownika - a jeśli już musimy, to koniecznie wykorzystajmy do tego celu unikalne hasło.

Źródło: Google

Komentarze

11
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    zack24
    10
    Warto okresowo sprawdzać takie rzeczy. Zmieniać hasła regularnie i nie czytać spamu. Taka recepta. U mnie się sprawdza.
    • avatar
      fonzie
      1
      U mnie ten komunikat wyskakuje bo mam zapisane hasło do routera czyli admin
      • avatar
        studionti
        1
        Wszędzie hasła, zabezpieczanie, zmiany hasła. A potem nagle włam i wyciek wszystkich moich zabezpieczonych hasłami danych do sieci i pracochłonne zabezpieczanie na nic.
        • avatar
          Marucins
          1
          HAHAHA baaaardzo odpowiedzialny sposób, aby przechowywać hasła u największego łgarza.

          A wystarczy KeePass i sprtawa załatwiona. Z wymyślaniem i przechowywaniem haseł.
          • avatar
            youkai20
            -11
            Dobrze że nie używam Chrome (ani w ogóle usług od Google, od wyszukiwarki, przez przeglądarkę aż po maila). Ani na smartfonie, ani na pececie. To kolejny dowód na to, że Bing i Outlook są o niebo lepszymi usługami...
            • avatar
              digitmaster
              0
              Wystarczy Yubikey jako klucz U2F. Przy promce można go kupić za ok 25$ (regularna cena 45$), tylko do pełni bezpieczeństwa są wymagane dwie sztuki.